Land Rover wprowadza na rynek Defendera 4x4 w wersjach Fire i Ice.
Każda z limitowanych serii posiada własny, dwukolorowy schemat kolorystyczny. Barwy Defendera Fire to pomarańcz oraz czerń na dachu, masce, centralnej maskownicy chłodnicy i nadkolach. W modelu Defender Ice ta sama czerń kontrastuje z bielą.
Standardem są: 5-szprychowe felgi, czarne orurowanie boczne i diodowe lampy tylne z bezbarwnymi kloszami.

Wnętrze też wykończono w sposób charakterystyczny. Fotele wykonane są z Alcantary i skóry, konsola pokryta jest pomarańczowym lub białym lakierem, a kontrastowe szwy na kierownicy, fotelach, schowku centralnym i wykładzinach podłogowych są do niego dopasowane kolorystycznie.
W opcji wyposażenia znajdują się m.in. ochronny stelaż przedni z możliwością zamontowania wyciągarki i dodatkowych halogenów, komin podnoszący punkt poboru powietrza, aluminiowe płyty ochronne - także na błotniki, zestaw elementów ochronnych z czarnej blachy ryflowanej, bagażnik dachowy lub system relingów dachowych.
Limitowane modele Fire i Ice dostępne są w wersjach nadwozia Station Wagon 90 i 110. Ceny zaczynają się od 44 200 ruro brutto (ok. 200 500 zł).
Na rynku polskim dostępnych będzie tylko 15 egzemplarzy sztuk limitowanej serii Defendera, a na całym świecie planowana jest sprzedaż 850 egzemplarzy. Pierwsi klienci otrzymają samochody jeszcze tego lata.
(mp)fot. Land Rover / mat. prasowe
























































