Legendarny samochód znany wszystkim fanom "Powrotu do Przyszłości" – DeLorean – wróci do produkcji w ramach limitowanej edycji. Od momentu zjechania ostatniego egzemplarza z linii produkcyjnej minęły już 33 lata.
Produkowany przez zaledwie dwa lata model DMC-12 z charakterystycznymi drzwiami i filmową historią wróci do żywych, ale nie w wyniku podróży w czasie. Firmę DeLorean Motor Company postanowiła zarobić na sentymencie fanów na całym świecie i wznowić produkcję legendy. Kluczyki do pierwszych egzemplarzy mają trafić do pierwszych klientów już w 2017 roku – donosi serwis CNN Money.
Firma ma w pierwotnych planach wyprodukowanie 300 replik, które mają kosztować do 100 000 dolarów amerykańskich. Na początku chcą budować jeden egzemplarz miesięcznie. Cena może się jeszcze wahać w zależności od tego, na jakiego dostawcę silnika przedsiębiorstwo się zdecyduje. Na rynku amerykańskim, używane DeLoreany kosztują dwa razy mniej.
Decyzja o wznowieniu produkcji zapadła po tym, jak w Stanach Zjednoczonych zaktualizowano prawo. Według nowych zasad małe firmy produkujące niewielką liczbę samochodów będą traktowane na takich samych warunkach jak duże koncerny. Umożliwiają także powrót do produkcji limitowanej liczby replik aut, które pierwotnie były wytwarzane ponad 25 lat temu. DeLorean Company już raz zapowiedziała powrót marki w 2007 roku, jednak ostatecznie okazało się, że nowy właściciel marki nie ma prawa do nadawania nowych numerów VIN.
Auto, które miało być konkurentem m.in. dla porsche 911 czy chevroleta corvette. DMC-12 był spełnieniem wizji Johna DeLoreana, który odszedł z General Motors, by założyć swoją własną firmę (DeLorean Motor Company) i rozpocząć produkcję samochodów. Ostatecznie skończyło się tylko na jednym modelu, który był produkowany przez zaledwie dwa lata. Produkcja nie przekroczyła nawet 9000 sztuk.




























































