REKLAMA

Kryzys ziemniaczany w Rosji i na Bałorusi. Cena kilograma poszła o ponad 160 proc. w górę

2025-05-30 14:05
publikacja
2025-05-30 14:05

Ziemniaki, cebula i kapusta - te warzywa staja się powoli dobrem luksusowym w Rosji. Ceny pyr wzrosły do 84,7 rubli za kilogram (niecałe 4 zł). Daje to wzrost o 166,5 proc. w porównaniu rok do roku. Cebula podrożała o 87,2 proc., a kapusta - o 56,8 proc. 

Kryzys ziemniaczany w Rosji i na Bałorusi. Cena kilograma poszła o ponad 160 proc. w górę
Kryzys ziemniaczany w Rosji i na Bałorusi. Cena kilograma poszła o ponad 160 proc. w górę
fot. Ilya Naymushin / / FORUM

Jeśli sam Władimir Putin przyznaje się do niedoborów podstawowych dla Rosjan warzyw, to oznacza poważne problemy.

- Rozmawiałem z przedstawicielami różnych sektorów biznesu, w tym rolnictwa. Okazuje się, że nie mamy wystarczająco dużo ziemniaków - zaznaczył prezydent Rosji.

- Rozmawiałem z Aleksandrem Grigoriewiczem Łukaszenką. Powiedział: "Już wszystko sprzedaliśmy Rosji", cytuje "The Moscow Times". Jak zapewnił Mińsk, już zlecono zasadzenia dodatkowych ziemniaków. 

Jednak doniesienia przeczą tej polityce sukcesu. Jak się okazuje, na Białorusi także zaczyna brakować ziemniaków, cebuli i kapusty, a te, które można kupić, są wątpliwej jakości. 

Według państwowej agencji statystycznej Rosstat ceny detaliczne wzrosły już w zeszłym orku o 92 proc., a do maja - do 166,5 proc. To oznacza historyczny rekord od 2002 roku, a więc od czasu, kiedy zaczęto prowadzić statystyki. Tym samym Rosja staje się najdroższym rynkiem hurtowym ziemniaków na świecie. Według firmy analitycznej AB-Center ceny hurtowe wzrosły o 285,5% rok do roku na początku kwietnia, wzrastając z 11,4 rubla (0,14 USD) do 42,4 rubla (0,53 USD) za kilogram (bez VAT). Dla porównania średnia światowa wynosi około 17 eurocentów (około 15,5 rubla) za kilogram.

Z danych Ministerstwa Rolnictwa Rosji wynika, że popyt krajowy wynosi około 8 mln ton rocznie. W 2024 roku kraj wyprodukował 7,3 mln ton ziemniaków (mniej o 1,2 mln niż w roku poprzednim). 

W odpowiedzi na niedobory rząd rosyjski zezwolił na bezcłowy import ziemniaków z "krajów przyjaznych". Obecnie więc na półkach w Moskwie można kupić warzywa z Egiptu, Chin i Pakistanu, które, korzystając z możliwości, dyktują swoje ceny (1 kg pyr z Egiptu ma kosztować nawet 100 rubli w sklepie). Łącznie Moskwa planuje sprowadzić aż 470 ton ziemniaków, czyli dwukrotnie więcej niż w roku poprzednim. Zgodnie z danymi potatoes.news wynika, że import z Chin do Rosji wzrósł pięciokrotnie. 

Wiceprzewodniczący Dumy Państwowej Borys Czernyszow wezwał do zamrożenia cen detalicznych ziemniaków. - Są one nazywane drugim chlebem, a gwałtowny wzrost cen stanowi duże obciążenie dla budżetów milionów rodzin - pisał w liście cytowanym przez "The Moscow Times". 

Co odpowiada za kryzys ziemniaczany? Paradoksalnie urodzaj z 2023 roku, kiedy to rynek zalały bogate zbiory, ale wraz z nimi ceny spadły, dlatego część rolników zrezygnowała z sadzonek, przerzucając się na inne uprawy. W tym roku do zmniejszonej podaży doszła susza i przymrozki, które przetrzebiły zbiory.

opr. aw

Źródło:
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (26)

dodaj komentarz
incitatus
Ja bym barterował kilo kartofli za 2 m3 gazu. 2 razy taniej niż od Jankesów.
1as
Ceny pyr wzrosły do 84,7 rubli za kilogram (niecałe 4 zł) - u nas to 4,50 zł, i to w promocji marketowej. Taki mamy dobrobyt.
Ale co tam, propaganda musi być!
Napiszcie jeszcze, że nie mają już żadnego naboju i zaraz ich państwo U. całe zajmie, i będzie wielkie zwycięstwo unijnej demokracji wojennej! I to wszystko dzięki Niemcom!
Ceny pyr wzrosły do 84,7 rubli za kilogram (niecałe 4 zł) - u nas to 4,50 zł, i to w promocji marketowej. Taki mamy dobrobyt.
Ale co tam, propaganda musi być!
Napiszcie jeszcze, że nie mają już żadnego naboju i zaraz ich państwo U. całe zajmie, i będzie wielkie zwycięstwo unijnej demokracji wojennej! I to wszystko dzięki Niemcom! Dlatego na tym zarobią.
rofedox
Za tyle to masz rosyjskie na wpół zgniłe za dobre importowane np z Egiptu drugie tyle
tomitomi
Kartofle + cebula + marchewka = 100 potraw na wschodzie !
...a , do tego jeszcze , jak jest słonina - są szczęśliwi , jak ludzie w Ameryce !
harrytracz
Ostatni akapit jakże prawdziwy.
Rolnicy w Polsce jak i na całym świecie ciągle wpadają w pułapkę wysokiego i niskiego urodzaju.
Już nawet nie sztuką jest samo decydowanie co trzeba zasiać na przyszły rok, ale też oszacować ilu pozostałych rolników zrobi to samo i czy cena nie spadnie od nadmiaru zbóż, zapcha się silosy, a
Ostatni akapit jakże prawdziwy.
Rolnicy w Polsce jak i na całym świecie ciągle wpadają w pułapkę wysokiego i niskiego urodzaju.
Już nawet nie sztuką jest samo decydowanie co trzeba zasiać na przyszły rok, ale też oszacować ilu pozostałych rolników zrobi to samo i czy cena nie spadnie od nadmiaru zbóż, zapcha się silosy, a na kolejny rok nikt nie będzie chciał zasiewać i przegięcie w drugą stronę.
prawnuk
z jednej strony to naturalne. Z drugiej strony żywność ma abstrakcyjne ceny.
Przez ostatnie 5 lat - a niestety jestem FATALNYM konsumentem /wyrzucałem 2/3 kupionej żywności/ - zdecydowanie mniej wyrzucam jedzenia.
A jestem klientem który nie musi zwracać uwagi na ceny.
kalafior za 3 USD, brokuły za 2 USD, mleko powyżej
z jednej strony to naturalne. Z drugiej strony żywność ma abstrakcyjne ceny.
Przez ostatnie 5 lat - a niestety jestem FATALNYM konsumentem /wyrzucałem 2/3 kupionej żywności/ - zdecydowanie mniej wyrzucam jedzenia.
A jestem klientem który nie musi zwracać uwagi na ceny.
kalafior za 3 USD, brokuły za 2 USD, mleko powyżej 1 USD itp itd.
Już nie mowię o rybie za 10 -15 euro kilogram.

to dla nie psychiczne bariery zakupów. A ludzie mają ograniczenia finansowe.
Jedyne to cieszy to butelka coli czy pepsi za 2 USD - i tak państwo do tego dopłaca.

W reklamach żarcia WSZĘDZIE powinna być podawana kaloryczność; i być może ten wskażnik dla cukrzyków /nie pamiętam jak się nazywa/, i oczywiście zakaz dzieci w reklamach żarcia
polonu
zeszło roczne ziemniaki i tak już nie nadają się dojedzenia , niedługo będą nowe i po problemie .
1984
A może już są kopane? Jak w starym skeczu kabaretu Tey:

Smoleń: Jest taki rozwinięty kraj na wschodzie, gdzie ziemniaki sadzą w środę, a w czwartek wykopują...
Laskowik: A gdzie wegetacja?
Smoleń: Jeść się chce!
talmudd
czy w związku z "tym kryzysem" rosja przegrywa na polu bitwy ?? pyt. retoryczne
ifeelveryblah
Szczury wszędzie przegrywają.

Powiązane: Rosja

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki