REKLAMA

Koniec amerykańskiego centa. Mennica USA zarobiła krocie na wycofaniu monety

2025-12-17 10:44
publikacja
2025-12-17 10:44

Amerykańska mennica sprzedała 232 zestawy zawierające ostatnie jednocentówki. Wybite w listopadzie monety zostały sprzedane na aukcji za łączną kwotę 16,76 mln dolarów - podała w środę agencja AP.

Koniec amerykańskiego centa. Mennica USA zarobiła krocie na wycofaniu monety
Koniec amerykańskiego centa. Mennica USA zarobiła krocie na wycofaniu monety
fot. Claudio Divizia / / imageBROKER

Każdy z zestawów zawierał po trzy monety: jednocentówki wybite przez mennice w Denver i Filadelfii oraz pamiątkową monetę z 24-karatowego złota. Ostatni zestaw, zawierający dodatkowo trzy matryce użyte do wybicia jednocentówek, został sprzedany za 800 tys. dolarów.

W listopadzie administracja USA zrezygnowała z wprowadzania nowych jednocentówek; starsze monety pozostają dalej w obiegu. Ich wytwarzanie stało się za drogie: koszt produkcji pojedynczej monety już przed kilkunastu laty dwukrotnie przekroczył wartość, jaką reprezentowała.

Reklama

Jednocentówki wprowadzono do użytku w 1793 r. W pierwszej dekadzie XX wieku za jednego centa można było kupić gazetę „New York Tribune”, a za 4-5 centów - bochenek chleba. Tygodniowe zarobki amerykańskiego mężczyzny sięgały 11,16 USD, kobiety - od 4 do 6 dolarów.

Jednocentówka znika z USA. Koszty produkcji już dawno przekroczyły jej wartość

Amerykańska mennica w Filadelfii wybiła niedawno ostatnią jednocentówkę. Resort finansów podkreśla, że odejście od jednocentówek, to oszczędność 56 mln dolarów rocznie, bo koszt ich produkcji ponad trzykrotnie przewyższa ich wartość.

os/ ap/

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (2)

dodaj komentarz
bha
Czyli ile przez 100 lat wzrosła cena tego bochenka chleba 1000 % czy jeszcze sporo więcej?. A gdzie jest jeszcze reszta codziennych potrzebnych do życia produktów i co m-cznych opłat.I Ile to daje łącznie przez te ponad 100 lat wzrostu inflacji w detalu - chyba już OGROM łącznie to sumując
zoomek
Tymczasem platyna przebiła full hd i idzie dalej.
Całkowita globalna, roczna podaż z recyklingiem włącznie to mieści się w malutkiej łazience w bloku.
Chyba oko Saurona wreszcie zaczęło potrzeć na platynę.
W mojej opinii powinna być droższa od złota. Ile razy to trudno ocenić.

Powiązane: USA: giełdy i gospodarka

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki