Komentarz po dogrywkach
Dalszy ciąg tej samej smuty. WIG –1,1%, WIG –20 –1%. I to wszystko w sytuacji, kiedy Euroland jest na sporych plusach, a rynki amerykańskie też nie zapowiadają spadków. Poza tym nie ma żadnych negatywów (nowych) ze świata i z Polski. To kolejne potwierdzenie słabości rynku. Ciekawe jaki będzie dzisiaj obrót. Powinien być dużo większy. W dalszym ciągu bardzo złe zachowanie TPSA, ale jest popyt, który kilka razy wziął po 50 tys. akcji i spowodował sporą przewagę popytu. Może to gra pod oddanie większej ilości akcji na ciągłych i we czwartek? Taki sam popyt jest na PKN. Podobnie sytuacja wygląda na KGHM. Tutaj (PKN i KGHM) się nie dziwię, ale z TPSA to jest dosyć ciekawe – wydaje się, że tak duża ilość akcji pracowniczych musi obniżyć kurs i akcji będzie pod dostatkiem. Kto więc kupuje i dlaczego jeśli nie po to, żeby wytworzyć nastrój i więcej sprzedać niż kupił ? Bezkonkurencyjna jest Irena (10,50 ). Bardzo silne Dębica i Stalexport. Duże kupno z karnetu na Elektrobudowie. Nasz sektor TMT całkiem przyzwoicie (chociaż dość słabo) biorąc pod uwagę fakt, że w Europie też się przecenia. Przewaga podaży jest minimalna i w trakcie fixingu systematycznie malała. Sytuacja na ciągłych będzie zmieniała się w zależności od sytuacji w Eurolandzie. Wygląda jednak na to, że będzie próba zagrania pod dobrą sytuację na świecie. Czy będzie udana? Zależy jak mocno popyt będzie podpierał kursy. W ciągu tych 2 sesji w USA może się sporo rzeczy zdarzyć i nie ma najmniejszej pewności z jakimi rynkami przyjdzie się zmierzyć we czwartek. W tej sytuacji gra na ciągłych musi być, ale zakończenie nie musi być dobre. Zazwyczaj przed świętem bywa odwrotnie, ale jeśli w czasie sesji będzie wzrost (jeśli) to na koniec może być realizacja zysków.

























































