Komentarz po dogrywkach
Rynki Eurolandu kolejny raz uratowały GPW przed większą przeceną (WIG – 1,0%, WIG-20 –0,7%). Nie wiem skąd taki entuzjazm w Europie. Niektórzy powiedzą, że z powodu dodatnich kontraktów w USA, ale ja uważam, że taka wartość kontraktów jest zasługą Eurolandu a nie odwrotnie. W serwisach tłumaczą wzrosty odbiciem Nestle po piątkowym spadku. To nie może być przyczyna. Ropa wzrosła o 2% po tym jak Euroland postanowił nie uruchamiać rezerw. Rosną kursy spółek związane z wydobyciem ropy. Euro stabilne. Nie ma żadnych powodów do euforii. Być może tam też uruchomili się spekulanci chcący zarobić na huśtawce w USA. Nie można wykluczyć, ze za chwilę tam trend się odwróci. Nie ma co dywagować. Podaż się wstrzymała, a żądni odbicia inwestorzy złożyli zlecenia kupna czego nie zrobiliby w przypadku spadków w Eurolandzie. Jest jak jest, a nasz rynek został uratowany przez krótkoterminowych inwestorów. Teraz wszystko zależy od rynków światowych. Przy tym stopniu wyprzedania bardziej prawdopodobne (od kilku dni) jest odbicie, ale prawdopodobieństwo jest ciągle 50%. Postawa dużego popytu ( czy będzie agresywny czy pasywny) na ciągłych zadecyduje co będzie dalej. Jeśli optymizm w Eurolandzie utrzyma się to możemy mieć do czynienia z systematycznym rośnięciem kursów i kolejną okazją na silniejszy wzrost. Źle zachowała się TPSA (-3,3% i duża wymiana), KGHM (-1,7% - duża podaż, ale powoli wchłonięta na dogrywkach) i PKN (czyżby sprawa UMTS) znakomicie Stalexport (+3,2% i kupi) i Elektrobudowa. Bardzo dziwnie Elektrim, który po ciągłych piątkowych powinien sporo spaść. Widać pojawił się duży popyt z karnetu. Po pakietówkach na Apeximie wzrost o maksymalny przedział i przewaga kupna – klasyczna spekulacja. Przewaga popytu jest niewielka chociaż ilościowo przygniatająca, ale całkowicie usprawiedliwiona tym co dzieje się w Eurolandzie. Z takiego układu można zrobić wszystko: zarówno dalsze spadki jak i odbicie. Nie podejmuję się wyrokować co będzie. Trzeba pamiętać o tym, że po sesji NBP poda dane nt. deficytu obrotów. Przewidywania analityków wskazują na kiepski wynik. Średnioterminowo dalej utrzymuję negatywne nastawienie.


























































