Kim są polscy bezrobotni?

redaktor Bankier.pl

Choć ciągle powtarza się hasło „rynek pracownika”, wynagrodzenia rosną, a bezrobocie maleje, nadal można wyszczególnić grupy społeczne, które nijak nie przystają do tego twierdzenia. To najczęściej osoby po kształceniu zawodowym, ale bez umiejętności praktycznych lub po studiach na kierunkach ekonomicznych, filozofii, historii, politologii, kulturoznawstwie czy pedagogice.

Deficyt rośnie, a zawody określane niegdyś jako „nadwyżkowe”, przechodzą do grupy zawodów pozostających w równowadze – wynika z nowego raportu Ministerstwa Rodziny, Pracy i Polityki Społecznej, które zostało przeprowadzone po raz trzeci we wszystkich powiatach w Polsce na zlecenie MRPiPS przy współpracy z urzędami pracy. Jednak mimo że deficytowych zawodów nie brakuje, to nie brakuje również osób o takim wykształceniu pozostających w grupie osób bezrobotnych. Komu najtrudniej o pracę?

(materiały dla mediów)

Na rynku pracy wiosna

Miniony rok został wielokrotnie podsumowany jako kolejny, który przyniósł poprawę sytuacji na rynku pracy. Według danych GUS-u w III kw. 2017 roku pracowało w Polsce 16,5 mln osób, czyli o 1,5 proc. więcej niż w analogicznym okresie dwa lata temu. Najczęściej zatrudnienie można było znaleźć w usługach (tam wykonywało pracę 8,9 mln Polaków) oraz w przemyśle (5,2 mln).

(SpotData)

Mimo wzrostu zatrudnienia, płace rosną, ale powoli – podają autorzy prognozy „Barometr zawodów 2018”. Lepiej ma się sytuacja w sektorze prywatnym, tam wzrost wynagrodzeń następował szybciej niż w sektorze publicznym – odpowiednio o 5,7 proc. i 3,4 proc.

(SpotData)

Polski rynek pracy ma również swoje słabości, wśród nich autorzy „Barometru zawodów” wymieniają:

  • rosnący deficyt pracowników, w szczególności w zawodach, w których oferowane są niskie wynagrodzenia i nieatrakcyjne warunki pracy,
  • duża liczba osób biernych zawodowo,
  • niedopasowanie kompetencji i doświadczenia kandydatów do wymagań pracodawców,
  • niedoskonałość systemu edukacji,
  • niewystarczające zaangażowanie pracodawców w rozwój umiejętności i kwalifikacji własnych pracowników.

Jak czytamy w raporcie resortu pracy, pomimo wzrostu aktywności zawodowej Polaków, w niewielkim stopniu zmniejsza się liczba osób biernych zawodowo. – W III kwartale w Polsce było aż 13,3 mln takich osób, tylko o 152 tys. mniej niż rok wcześniej i 245 tys. mniej niż w III kwartale 2015 roku – podają autorzy prognozy. Osoby bierne zawodowo to w Polsce grupa, która stanowi około 30 proc. populacji osób w wieku od 15 do 64 lat i mimo że odsetek stopniowo się zmniejsza, to i tak jest wyższy niż średnia dla krajów Unii Europejskiej.

Skąd się biorą bezrobotni

Biorąc pod uwagę fakt, że od 2016 roku nastąpił wzrost liczby pracujących i wskaźnika aktywności zawodowej, a także zmalało bezrobocie i wzrósł poziom wynagrodzeń, można byłoby przewidywać, że każdy powinien znaleźć pracę. A już z pewnością ten, którego wyuczony zawód znajduje się w grupie zawodów deficytowych.

Lista zawodów deficytowych według „Barometru zawodów 2018”

Betoniarze, zbrojarze

Brukarze

Cieśle i stolarze budowlani

Cukiernicy

Dekarza i blacharze budowlani

Elektrycy, elektromechanicy, elektromonterzy

Fryzjerzy

Kierowcy autobusu

Kierowcy samochodu ciężarowego i ciągników siodłowych

Krawcy i pracownicy produkcji odzieży

Kucharze

Magazynierzy

Mechanicy pojazdów samochodowych

Monterzy instalacji budowlanych

Murarze i tynkarze

Operatorzy i mechanicy sprzętu do robót ziemnych

Operatorzy obrabiarek skrawających

Opiekunowie osoby starszej lub niepełnosprawnej

Piekarze

Pielęgniarki i położne

Pracownicy robót wykończeniowych w budownictwie

Robotnicy budowlani

Robotnicy obróbki drewna i stolarze

Samodzielni księgowi

Spawacze

Szefowie kuchni

Ślusarze

Źródło: „Barometr zawodów 2018”

Jednak wiele osób, które szukają pracy w wyżej wymienionych obszarach, nie znajduje zatrudnienia. Przyczyn takiego stanu należy upatrywać w niewystarczającym doświadczeniu i nabyciu umiejętności praktycznych. – W przypadku absolwentów ciągle aktualny jest problem niewłaściwych wyborów edukacyjnych, jak również niska jakość kształcenia praktycznego. W konsekwencji nie spełniają oni wymogów pracodawcy – czytamy w opracowaniu. W urzędach pracy zatrudnienia szuka wielu fryzjerów, piekarzy czy kucharzy, ale nie posiadają oni wystarczających kwalifikacji i tym samym nie są w stanie sprostać wymogom pracodawców. Kolejnym powodem nieotrzymania zatrudnienia w zawodzie określanym jako deficytowy, jest nieznajomość języków obcych.

Często sami zainteresowani nie są chętni podjąć się zatrudnienia, ponieważ na przykład zaproponowano im nieatrakcyjne warunki pracy, niskie wynagrodzenie, trudne lub szkodliwe warunki pracy, byliby zmuszeni do dojazdu do zakładu lub nie mają aktualnych uprawnień.

Filozofowie, ekonomiści i pedagodzy

Choć lista zawodów nadwyżkowych rokrocznie się kurczy, nadal znajdują się na niej takie zawody, jak: ekonomista, filozof, historyk, politolog, kulturoznawca czy pedagog. Jest to związane przede wszystkim ze zbyt ogólnymi umiejętnościami. Mimo ukończonych studiów najczęściej absolwenci powyższych kierunków kształcenia są zmuszeni uzupełnić wykształcenie, np. przez udział w studiach podyplomowych.

Uczestnicy paneli zorganizowanych przy okazji tworzenia „Barometru zawodów 2018” przez resort pracy zauważyli, że obecna oferta edukacyjna jest niedostosowana do realiów rynku pracy. Szczególnie doskwiera brak umiejętności praktycznych.

W zależności od województwa, zawody nadwyżkowe różnią się.

Zawody nadwyżkowe w 2018 roku

Województwo

Zawody nadwyżkowe

Dolnośląskie

Brak zawodów nadwyżkowych

Kujawsko-pomorskie

Ekonomiści, pedagodzy, specjaliści technologii żywności i żywienia, pracownicy biur podróży, organizatorzy obsługi turystycznej, dekoratorzy wnętrz, konserwatorzy budynków, rolnicy i hodowcy, specjaliści administracji publicznej, socjolodzy i specjaliści ds. badań społeczno-ekonomicznych

Lubelskie

Nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących, specjaliści rolnictwa i leśnictwa, pracownicy poczty, filolodzy i tłumacze, filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy, ogrodnicy i sadownicy, pracownicy biur podróży, rolnicy, socjolodzy, specjaliści administracji publicznej, rolnictwa i leśnictwa oraz technologii żywności i żywienia, technicy mechanicy

Lubuskie

Brak zawodów nadwyżkowych

Łódzkie

Brak zawodów nadwyżkowych

Małopolskie

Ekonomiści, filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy, pracownicy administracji i biurowi, pracownicy biur podróży, specjaliści administracji publicznej

Mazowieckie

Ekonomiści

Opolskie

Ekonomiści, filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy, pedagodzy, rolnicy i hodowcy, specjaliści technologii żywności i żywienia

Podkarpackie

Ekonomiści, pedagodzy, specjaliści technologii żywności i żywienia, pracownicy biur podróży, organizatorzy obsługi turystycznej, dekoratorzy wnętrz, konserwatorzy budynków, rolnicy i hodowcy, specjaliści administracji publicznej, socjolodzy i specjaliści ds. badań społeczno-ekonomicznych, inżynierowie inżynierii środowiska, prawnicy, specjaliści administracji publicznej, rolnictwa i leśnictwa, technologii żywności i żywienia oraz rolnictwa i leśnictwa

Podlaskie

Ekonomiści, nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących, operatorzy maszyn włókienniczych, pedagodzy, rolnicy i hodowcy, specjaliści administracji publicznej, specjaliści technologii żywności i żywienia, technicy mechanicy

Pomorskie

Ekonomiści, filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy, pracownicy biur podróży, specjaliści technologii żywności i żywienia, rolnicy i hodowcy

Śląskie

Filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy, nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących

Świętokrzyskie

Ekonomiści

Filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy

Nauczyciele przedmiotów ogólnokształcących

Pedagodzy

Pracownicy administracyjni i biurowi

Pracownicy biur podróży i organizatorzy obsługi

turystycznej

Pracownicy ds. ochrony środowiska i BHP

Specjaliści administracji publicznej

Specjaliści technologii żywności i żywienia

Technicy informatycy

Technicy mechanicy

Warmińsko-mazurskie

Ekonomiści

Wielkopolskie

Ekonomiści

Filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy

Pracownicy biur podróży i organizatorzy obsługi

turystycznej

Specjaliści technologii żywności i żywienia

Zachodniopomorskie

Ekonomiści

Filozofowie, historycy, politolodzy i kulturoznawcy

Pedagodzy

Pracownicy administracyjni i biurowi

Pracownicy biur podróży i organizatorzy obsługi

turystycznej

Socjolodzy i specjaliści ds. badań

społeczno-ekonomicznych

Specjaliści technologii żywności i żywienia

Źródło: opracowanie własne Bankier.pl na podstawie prognozy „Barometr zawodów 2018”

Mimo że tendencje w całym kraju dotyczące rynku pracy są zbliżone, przytaczane dane pokazują zróżnicowania wśród zawodów, których jest za dużo. Oprócz ekonomistów i absolwentów studiów humanistycznych, znajdziemy wśród nich również pracowników administracji, technologów żywienia, techników mechaników czy pracowników ds. ochrony środowiska i BHP. 

Weronika Szkwarek

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 2 sel

Czyli konkretna informacja jest taka, że 13,3 mln ludzi w wieku produkcyjnym w Polsce nie ma pracy..to chyba jest ponad 30% wszystkich a połowa w tym wieku?

! Odpowiedz
2 0 caesar_m

Skoro jest programistą więc nie uważa się zapewne za "idiotę" (to zresztą ciekawe jak właściwie się pomyliła pani POlityk - idiotos to ktoś nie biorący udziału w życiu politycznym a więc przenosząc to na polskie podwórko - ktoś kto zamiast robić karierę w polityce chce kłaść glazurę albo przeszczepiać serca ), czyli chciałby więcej jak 6 tys na rękę, jeśli nie mieszka na prowincji (czyli zapewne chodzi o "poza Warszawą") to za mniej jak 10 tys nie wyżyje...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
5 4 sharkhunter

A ja w SLD bylem "specjalistom" od rolnictwa, w PSL bylem "specjalistom" bankowosci, w PO bylem "specjalistom" od obrony, and teraz jestem w PIS-zie i co wy na to? :)

! Odpowiedz
3 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
18 18 mhm

„Jednak wiele osób, które szukają pracy w wyżej wymienionych obszarach, nie znajduje zatrudnienia” — w wielu przypadkach zapewne wcale nie szukają pracy, bo pracują na czarno...

! Odpowiedz
3 57 newsman

ja mam wszystkie uprawnienia na operatora UTS oraz maszyn budowlanych dodatkowo mam również operatora pilota telewizyjnego już wielokrotnie sie przekwalifikowałem i co i nic ?a dlaczego bo jestem 50plus i takie gadanie o deficytowych zawodach to sciema

! Odpowiedz
0 4 atyp1

A z jakiej okolicy jestes? Bo u mnie na reke bys dostal 4000zł

! Odpowiedz
20 34 arfeneusz

Jestem programistą. Przez ostatnie 10 lat po studiach pracowałem rok. Gdy pójdę na rozmowę o pracę płacą wszystkim po równo 3000 zł netto. Gdy powiem, że chcę 500zł więcej, kręcą nosem i odmawiają, bo za mało zarobią, bo pracownik roszczeniowy. Na wolnym rynku zdobywając zlecenia 500zł mam za dzień pracy. Pracują Ci co muszą za stawki jakie daje JaśniePan

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
6 24 mhm

Przecież jeśli pracujesz, jak to nazywasz „na wolnym rynku” (samodzielnie prowadząc działalność bądź na umowy cywilnoprawne), to bezrobotnym nie jesteś.

A może pracujesz na czarno, a zarejestrowany jako bezrobotny ciągle jesteś?

! Odpowiedz
14 9 szefuf

Pracowałeś rok, to ile byś chciał?

3k netto przy prawie żadnym doświadczeniu to mało? Zapytaj w ilu zawodach można bez doświadczenia liczyć na więcej.

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne