Niekiedy zdarza się tak, że przedsiębiorca jest zmuszony zapłacić kontrahentowi bezpośrednio w kasie, zamiast zrobić to przelewem bankowym. Zatem musi najpierw kupić walutę w kantorze, wpłacić ją na konto walutowe, a następnie z razie potrzeby wypłacić. Tylko jak rozliczać podatkowo różnice kursowe od waluty kupionej w kantorze? - zastanawia się "Puls Biznesu".
Zdaniem Katarzyna Łysiak, konsultanta podatkowego z firmy Rödl & Partner w tym przypadku za koszt należy uznać "różnicę między wartością waluty obliczoną przy zastosowaniu kursu sprzedaży walut z dnia faktycznej zapłaty oraz kursu ich kupna z dnia ich otrzymania albo kursu sprzedaży z dnia nabycia walut, ogłaszanego przez bank, z którego usług korzystał podatnik".
Należy podkreślić, że rozliczanie różnic kursowych ma miejsce tylko wtedy, gdy w grę wchodzą transakcje odbywające się za pomocą banków. Podatnik nabywa prawo do obniżenia lub podwyższenia przychodów i kosztów ich uzyskania w zależności od różnicy między kursem NBP a banku, w którym konto posiada.
Oznacza to, że przedsiębiorcy płacącemu walutą zakupioną w kantorze nie przysługuje prawo do rozliczenia różnic kursowych. Tylko transakcja dokonywana za pośrednictwem banku daje taką możliwość.
PW
Na podstawie: "Puls Biznesu"
Paweł Jakubczak, "Waluta nie lubi kantorów i nie da się rozliczyć"
Kiedy różnice walutowe są kosztem
2006-02-14 15:10
publikacja
2006-02-14 15:10
2006-02-14 15:10
















































