REKLAMA

KNF ukarała prezesa Petrolinvestu za manipulowanie akcjami

Michał Żuławiński2015-11-06 10:46analityk Bankier.pl
publikacja
2015-11-06 10:46

Komisja Nadzoru Finansowego utrzymała w mocy decyzję dotyczącą ukarania Bertranda Le Guerna, prezesa Petrolinvestu, karą finansową za manipulowanie akcjami spółki.

Kara w wysokości 150 000 złotych została nałożona 2 września 2014 r., jednak Komisja dopiero teraz poinformowała o decyzji z 20 października, która utrzymała w mocy nałożenie kary.

Sprawa, za którą został ukarany Le Guern dotyczy wywiadu, którego udzielił on „Pulsowi Biznesu” w styczniu 2011 r. KNF uznała, że prezes Petrolinvestu dopuścił się wówczas „rozpowszechnienia nierzetelnych informacji dotyczących prac na odwiercie Shyrak 1 prowadzonych przez spółkę zależną spółki”.

- Informacja ta odzwierciedla stopień naganności zachowania strony postępowania w związku z naruszeniem zasad funkcjonujących na rynku kapitałowym poprzez naruszenie przepisów ustawy o obrocie – stwierdza KNF.

Warto dodać, że w dniu publikacji zawierającego wypowiedź prezesa artykułu "Petrolinvest czuje ropę" (1 lutego 2011 r.) cena akcji Petrolivnestu poszybowała o 89%, z 5,03 zł do 9,49 zł. "W obrocie znalazło się ponad 20 proc. kapitału, a wartość zawartych transakcji przekroczyła 84 mln zł" - pisał wówczas "Puls Biznesu".

Jeszcze tego samego dnia rzecznik KNF zapewnił, że instytucja ta zajmie się sprawą Petrolinvestu. Jak widać, na ostatecznie rozstrzygnięcie czekać trzeba było 4 lata i 9 miesięcy.

Co powiedział prezes?

Udzielając telefonicznego wywiadu „Pulsowi Biznesu”, Bertrand Le Guern stwierdził:

„Właśnie wróciłem z Kazachstanu, miejsca, gdzie wiercimy odwiert Szirak 1. Mamy wszelkie przesłanki, by twierdzić, że trafiliśmy na duże złoże ropy i gazu. Znajdujemy się już na głębokości 5030 m. Udało nam się wykonać odwiert tak jak zakładaliśmy - nie mieliśmy problemów technicznych. Pomiary zgazowania płuczki wypływającej z odwiertu są wyjątkowo dobre, co dobrze rokuje, jeśli chodzi o wydobycie. Pomiary składu chemicznego gazu wskazują także, że prawdopodobnie będziemy mieli do czynienia ze złożem ropy naftowej. Wielkość zasobów, które możemy wydobyć, szacujemy na około 100 mln baryłek.”

Jak stwierdza dziś KNF, „na dzień udzielenia wywiadu spółka nie dysponowała jeszcze danymi potwierdzającymi występowanie złoża węglowodorów na obszarze Shyrak oraz możliwości wydobycia”, a ponadto „warunkiem podjęcia ewentualnego wydobycia na obszarze Shyrak jest zawarcie porozumienia z partnerem strategicznym.”

fot. Marek Wiśniewski / / FORUM

- Powyższe informacje, zdaniem KNF, miały znaczenie dla inwestorów, którzy dokonując transakcji mogli uwzględniać ujawnione przez Bertranda Le Guerna pozytywne informacje dotyczące prowadzonych prac. Komisja wskazuje, że rozpowszechnianie informacji nierzetelnych naraża uczestników rynku na ryzyko błędnego postrzegania sytuacji czy działań spółki publicznej oraz podejmowania decyzji inwestycyjnych w warunkach niewłaściwej relacji ceny do sytuacji tej spółki. Ponadto należy podkreślić, iż nałożona kara pieniężna będzie spełniać funkcję represyjną, stanowiąc reakcję Komisji na naruszenie prawa przez Bertranda Le Guerna, która w swoim założeniu powinna być dla niego odpowiednio dolegliwa – konkluduje w dzisiejszym komunikacie KNF.

Krauze ukarany wcześniej

W maju tego roku KNF nałożyła 400 000 kary na Ryszarda Krauzego za naruszenie obowiązku informacyjnego. Kara wynikała „niepoinformowania Komisji oraz spółki Petrolinvest S.A w wymaganym prawem terminie o zmianie zamiaru dalszego zwiększania wraz z Prokom Investments S.A. oraz Osiedlem Wilanowskim Sp. z o.o. udziału w ogólnej liczbie głosów w spółce Petrolinvest S.A. w okresie dwunastu miesięcy od dnia 28 grudnia 2011 r.”.

Akcje Petrolinvestu nie miały szans zareagować na dzisiejszy komunikat KNF, ponieważ obrót nimi nadal jest zawieszony w związku z obecnością na listę alertów GPW. Pod koniec września zwyczajne walne zgromadzenie spółki podjęło uchwałę w sprawie scalenia akcji w stosunku 16:1, co otworzyło Petrolinvestowi drogę do pozostania na GPW.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego. Tel: 604 678 518

Tematy
​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

​Otwórz Konto z Kartą Otwartą na Dzisiaj i ciesz się nią bezpłatnie!

Advertisement

Powiązane

Komentarze (40)

dodaj komentarz
~erwer
na innej giełdzie niż GPW i innym KNF to gościa który doprowadza i nie dzieli się kasą z 800 zł na 0,12 zł to chyba zakaz wstępu na giełdę by dostał.
~l4l
ciekawe ile dał KNF aby tylko 150 tys zł kary nałożyło na niego, a nie więcej, jak to ma się w cywilizowanych krajach
~lewe
a gdzie jest przepadek mienia pochodzący z przestępstwa? no chyba że kłamstwo by wyłudzic czyjeś pieniadze nie jest przestępstwem
~otco
W sumie dobrze na tym wyszedł, sprawa zamknięta, 150 tys to dla niego drobne. Jak by go PiS miało osądzić, to nie było by 150 tys.
Czyżby porządki w KNF przed zmianą władzy ?
~autor
PiS by mu darowało bo Rysiek się starał dla PiS'u.
~jurek
To było zwykłe oszustwo, okradli Polaków na setki mln. powinno być ścigane przez prokuraturę , oczywiście stoi za tym główny szef, ale i w Polsce są NIETYKALNI.150 tyś. kary śmiechu warte.
~knfkiedy
co z pozostałymi przekrętami ??
spółka PMI ? za 4 lata czy za 10 czy nigdy ?
~Dyrdymały
Dlaczego KNF teraz dopiero powiadomiła o stwierdzeniu przestępstwa ? Czy nie jest to z ich strony naruszenie prawa? Narazili akcjonariuszy na utratę możliwości roszczeń odszkodowawczych w skutek utraty wartości spółki przez te 4 lata !!!! Czy nie powinno się powiadomić Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa Dlaczego KNF teraz dopiero powiadomiła o stwierdzeniu przestępstwa ? Czy nie jest to z ich strony naruszenie prawa? Narazili akcjonariuszy na utratę możliwości roszczeń odszkodowawczych w skutek utraty wartości spółki przez te 4 lata !!!! Czy nie powinno się powiadomić Prokuratury o możliwości popełnienia przestępstwa przez KNF wobec zatajenia istotnych informacji o obrocie giełdowym i narażenia na straty akcjonariuszy ??!!
~plazowicz
Takie sprawy załatwia się przydzielając "ukaranemu" np. dodatkową premię, a tego w spółkach takich jak petrol już nikt nie pilnuje. Ale to w zasadzie jest pryszcz, wobec obrazu całokształtu tego wehikułu.
~gdzie_jest_ropa
trudno to skomentować... jak w takim tempie będą ścigać przekręty i manipulacje to lepiej zlikwidować to KNF a giełdę zamknąć.

Czyli kiedy zajmą się tymi co ostatnio manipulowali na HAWE pisząc o upadłości ? za 4 lata ?

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki