Właśnie uruchomiono letnią rekrutację do najbardziej wysuniętej na południe placówki pocztowej na świecie. Kandydaci muszą liczyć się z pięcioma miesiącami pracy na Antarktydzie, na małej wysepce wielkości boiska.



Praca polegająca na sortowaniu poczty w Porcie Lockroy, byłej bazie naukowej Wielkiej Brytanii zdecydowanie nie należy do najłatwiejszych. W ogłoszeniu Antarctic Heritage Trust lojalnie informuje o panującej temperaturze -15 stopni Celsjusza oraz kolonii 2000 pingwinów wydzielającej niezbyt przyjemne zapachy – donosi „The Telegraph”.
Ile można zarobić za takie poświęcenie? Od 1000 do 1500 funtów szterlingów miesięcznie – kwota zależy od doświadczenia w branży. To co może pocieszyć aplikujących – nie będą tam pracować sami. Docelowo, zespół pracowników ma liczyć 3-4 osoby.
AHT szuka zdrowych pracowników, najlepiej z doświadczeniem w życiu na łonie przyrody i dobrą koordynacją ruchową, która przyda się przy poruszaniu się z wielką skrzynką listów po śliskich skałach między zgrają pingwinów.
/mg

























































