REKLAMA

Jest decyzja o rozpoczęciu budowy III linii metra w Warszawie

2021-03-15 09:15, akt.2021-03-15 12:25
publikacja
2021-03-15 09:15
aktualizacja
2021-03-15 12:25
Jest decyzja o rozpoczęciu budowy III linii metra w Warszawie
Jest decyzja o rozpoczęciu budowy III linii metra w Warszawie
fot. Luka Lukasia / / FORUM

Prezydent Warszawy Rafał Trzaskowski podjął decyzję o rozpoczęciu budowy III linii metra - poinformował w poniedziałek stołeczny ratusz. Na najbliższej sesji Rady Warszawy radni mają zdecydować o przesunięciu pieniędzy na pierwszy etap prac, który zakłada powstanie sześciu stacji.

Zgodnie z informacjami przekazanymi PAP przez rzeczniczkę ratusza Karolinę Gałecką chodzi o 41 mln zł, które zostaną przeznaczone na prace przygotowawcze zakładające wykonanie odwiertów oraz prac geologicznych i hydrologicznych.

fot. / / Urząd Miasta Warszawy

Nowa linia zostanie poprowadzona z funkcjonującej już od kilku lat stacji Stadion Narodowy, która od początku była planowana jako węzeł przesiadkowy. Stamtąd M3 pojedzie na kolejne stacje: Dworzec Wschodni, Mińska, Rondo Wiatraczna, Ostrobramska, Jana Nowaka-Jeziorańskiego i stację Gocław.

Oprócz tego powstanie też odgałęzienie prowadzące do Stacji Techniczno-Postojowej na Koziej Górce. "Stacja Stadion Narodowy stanie się kluczowym węzłem komunikacyjnym prawobrzeżnej Warszawy, umożliwiającym przesiadkę do pociągów na dworcu PKP, linii autobusowych i tramwajów" - podkreślił warszawski ratusz.

Jak poinformowało miasto, decyzja o rozpoczęciu budowy III linii metra to kolejna decyzja prezydenta Warszawy w ramach projektu Nowe Otwarcie, który ma pokazać "wizję prezydentury" Trzaskowskiego i "dać nowy impuls u progu półmetku kadencji". Działania, które dotychczas podjęto w jego ramach, to niedawna zapowiedź budowy pieszo-rowerowej kładki przez Wisłę, rozpoczęcie przebudowy tzw. Placu Pięciu Rogów, a także ogłoszenie konkursu na plan architektoniczny ulicy Chmielnej oraz rozpisanie przetargu na przebudowę i zwężenie ulicy Marszałkowskiej.

III linia metra połączy Pragę-Południe z centrum stolicy, a docelowo – także z Ochotą i Mokotowem. W pierwszym etapie, który zakończy się w 2028 roku, powstanie sześć stacji. Ratusz przyznał, że decyzja została podjęta mimo sporych problemów budżetowych stolicy.

"To nie była łatwa decyzja, bo sytuacja finansowa miasta jest naprawdę trudna. Warszawa musi jednak stać się nie tylko idealnym miejscem do pracy, ale także wymarzonym miejscem do życia. Budowa trzeciej linii metra ma tu kluczowe znaczenie, bo komunikacja jest jedną z najważniejszych usług jakie świadczymy naszym mieszkańcom" – tłumaczył Trzaskowski. "Prace przygotowawcze dla pierwszego etapu rozpoczynamy już teraz. Chcemy dobrze przygotować ten projekt na nową perspektywę finansową UE. Natomiast w drugiej połowie roku zlecone zostaną prace nad studium technicznym linii M3 po lewobrzeżnej stronie Warszawy" - dodał.

Jak poinformowano, linia M3 zaplanowana jest z myślą o 180 tysiącach osób mieszkających na Pradze-Południe. "Metro zapewni również sprawną obsługę komunikacyjną dużych osiedli - Gocławia, Grochowa i Kamionka. Dzięki temu mieszkańcy drugiej - pod względem liczby mieszkańców - dzielnicy Warszawy będą mogli dotrzeć do centrum miasta już w ok. 17 min. Z pierwszego odcinka linii M3 w ciągu doby korzystać będzie ponad 315 tys. pasażerów. W samym tylko szczycie porannym będzie to ponad 26 tys. osób" - podało miasto.

"Warszawa to miasto równowagi i harmonii. To tu spotyka się historia z nowoczesnością, pod dachem Warszawy mieszkają przyjezdni i rdzenni warszawiacy, tu w końcu manifestują swoje poglądy i idee ludzie z całkowicie innych światów. Właśnie dlatego tak istotne jest, żebyśmy zawsze pamiętali również o tym, że składa się z dwóch brzegów i budowali jak najwięcej mostów i połączeń, które będą ją zszywać i scalać" – mówił Trzaskowski. Jak przekonywał, trzecia linia metra jest "kolejną inicjatywą, podejmowaną z myślą o Pradze i mieszkańcach prawobrzeżnej Warszawy".

"Przebieg trzeciej linii metra został wyznaczony nową trasą na podstawie analiz niezależnych ekspertów (konsorcjum firm Egis Rail – czołowej europejskiej firmy zajmującej się projektowaniem infrastruktury szynowej oraz polskiej firmy TransEko), a także na podstawie wniosków płynących z prac nad nowym studium uwarunkowań i kierunków zagospodarowania przestrzennego Warszawy - kluczowego dokumentu, który przesądza o zagospodarowaniu przestrzennym miasta, o jego dalszym rozwoju" - czytamy w komunikacie miasta.

Wiceprezydent Michał Olszewski podkreślał z kolei, że - budując sieć transportową miasta - w pierwszej kolejności zawsze stawia się na metro lub kolej miejską. "Dlatego rozpoczynamy przygotowania do budowy linii M3, a w kolejnym kroku zamierzamy zbudować linię tramwajową na Gocław. Dzięki nowemu przebiegowi linii M3 ta bardzo ważna i oczekiwana inwestycja tramwajowa nie wyklucza się z podziemną koleją i będzie jej idealnym uzupełnieniem" – powiedział wiceprezydent.

"Zakładamy korekty przebiegu metra"

Jesteśmy na etapie studium uwarunkowań, w którym zakładamy korekty urbanizacji miasta i w zawiązku z tym zakładamy również korekty przebiegu metra względem tego przebiegu, który był dotychczas – powiedział w poniedziałek wiceprezydent stolicy Michał Olszewski odnosząc się do budowy III linii metra.

Nowa linia zostanie poprowadzona z funkcjonującej już od kilku lat stacji Stadion Narodowy, która od początku była planowana jako węzeł przesiadkowy. Stamtąd M3 pojedzie na kolejne stacje: Dworzec Wschodni, Mińska, Rondo Wiatraczna, Ostrobramska, Jana Nowaka-Jeziorańskiego i stację Gocław.

W reakcji na te zapowiedzi, Jan Mencwel aktywista z "Miasto Jest Nasze" ocenił, że "forsowany na siłę" przez Rafała Trzaskowskiego przebieg III linii metra jest bez sensu, co widać na mapie stolicy. "Z Pragi Południe do centrum będzie szybciej tramwajem, który jedzie prosto! Ale co tam, wydamy miliardy złotych w kryzysie, bo 2,5 roku przespane i trzeba gonić za +inwestycjami+" – zauważył w poniedziałek w mediach społecznościach.

Do tych zarzutów odniósł się w poniedziałek w rozmowie z dziennikarzami wiceprezydent stolicy Michał Olszewski. Na uwagę, że podróż z Gocławia do centrum miasta będzie – według tych założeń - trwała dłużej, niż podróż tramwajem, Olszewski podkreślił, że ten sam argument powtarza się często w przypadku wyboru alternatywnego środka transportu u podróżujących ze Śródmieścia. "Tramwaj czy metro? I jakoś mieszkańcy wybierają metro" – zauważył wiceprezydent.

"Poza tym, pamiętajmy o tym, że często eksperci czy aktywiści podają wartości dla prędkości eksploatacyjnej tramwaju, których ten tramwaj nie osiąga w warszawskich warunkach" – zaznaczył.

Natomiast, jak przyznał, istotnie krytycznym elementem jest to, że dla miasta metro i tramwaj są środkami transportu, które powinny być wobec siebie komplementarne. "A komplementarność idzie zawsze w drugą stronę: czyli tramwaj jest komplementarny do metra" – podkreślił. Jak mówił, przebieg krzyżowy metra i tramwaju przez osiedle Gocław, da możliwość zbudowania dwóch alternatywnych form transportowych, takich, które pozwolą też dowozić pasażerów do metra. "A metro jest środkiem o wiele bardziej wydajnym" - podkreślił.

Przypomniał także, że miasto nie zamierza kończyć metra na stacji stadion. "Niebawem w ramach projektu unijnego, na który dostaliśmy już grant bezpośrednio z Komisji Europejskiej, rozpoczynamy pracę jeśli chodzi o analizy techniczne dla odcinaka w stronę Ochoty i dla odcinka w stronę Mokotowa” – poinformował. Jak wyjaśnił, w ramach tych analiz będzie także liczony przebieg.

"To, że dotychczas tego nie robiliśmy wynika z tego, że jesteśmy na etapie studium uwarunkowań, w którym zakładamy korekty urbanizacji miasta i w zawiązku z tym zakładamy również korekty przebiegu metra względem tego przebiegu, który był dotychczas" – powiedział.

"Nie mogliśmy dotychczas robić innego wariantu metra, niż ten, który był zapisany w poprzednim studium, a ten jest właśnie zygzakowaty" – podkreślił. "To metro, które jest zaproponowane według propozycji ekspertów, właśnie prostuje te linie metra w taki sposób, że będzie ona osiągała większe prędkości komunikacyjne i eksploatacyjne" – dodał.

Jak poinformowało miasto, decyzja o rozpoczęciu budowy III linii metra to kolejna decyzja prezydenta Warszawy w ramach projektu Nowe Otwarcie, który ma pokazać "wizję prezydentury" Trzaskowskiego i "dać nowy impuls u progu półmetku kadencji". Działania, które dotychczas podjęto w jego ramach, to niedawna zapowiedź budowy pieszo-rowerowej kładki przez Wisłę, rozpoczęcie przebudowy tzw. Placu Pięciu Rogów, a także ogłoszenie konkursu na plan architektoniczny ulicy Chmielnej oraz rozpisanie przetargu na przebudowę i zwężenie ulicy Marszałkowskiej.

III linia metra połączy Pragę-Południe z centrum stolicy, a docelowo – także z Ochotą i Mokotowem. W pierwszym etapie, który zakończy się w 2028 roku, powstanie sześć stacji. Ratusz przyznał, że decyzja została podjęta mimo sporych problemów budżetowych stolicy.(PAP)

Autor: Daria Kania, Sonia Otfinowska

sno/ mark/

Źródło:PAP
Tematy
Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Kredyt dla firm do 350 tys. na dowolny cel z decyzją online nawet w 10 minut

Advertisement

Komentarze (13)

dodaj komentarz
kozey
W 2012 budowalem bloki pod rondem Wiatraczna, ogłosili taka samą decyzję, metro Wiatraczna 2020! Ludzie to się prawie posikali, mieszkania schodziły przepięknie. Do dzisiaj może geologię zbadali, a termin zakończenia realizacji na 2030...? 2033...? nikt już nie wie.
samsza
Ciekawe czy "skonsultowano" z potencjalnymi beneficjentami wzrostu cen nieruchomości na trasie przebiegu, jak to było z kładką przez Wisłę co pojawiła się w wizualizacji dewelopera, a potem jako pomysł miasta, co doniósł pitu pitu
jag63
Pisowskim propagandystom rośnie ciśnienie ze złości.
Cóż: "Psy szczekają, a karawana jedzie dalej".

Powodzenia Panie Prezydencie Trzaskowski.

.
stachsgh
Niech da sobie spokój z tą III Linią. Zrobili sobie decyzję, zaraz wezma sobie za to kasę i będzie dobrze.
Lepiej niech się nie spina - bo to walka o wyborów, bo inaczej bez roboty będzie.
Lepiej niech sobie zagra.
https://www.youtube.com/watch?v=GKSmsvWXuKA
niedorzeczny
Kłamstwo na kłamstwie. Skoro nie ma jeszcze pozwolenia na budowę, to nie ma "decyzji o rozpoczęciu budowy", chyba że to w zamierzeniu ma być samowola budowlana.
max5000
Rafał najlepiej się odnajduje na gejowskich marszach równości i w straszeniu likwidacją TVP.
pstrzezek
Lepszy pomysł niż przekop Mierzei czy CPK (obie inwestycje nikomu nie potrzebne z wyjątkiem aparatczyków którzy się na tym dorobią)
max5000
Ppwtarzasz kłamstwa PO. Po co nam CPK jak jest lotnisko w Berlinie. Na szczęście PO ma obecnie poparcie na poziomie 11% i bardzo mnie to cieszy.
pstrzezek odpowiada max5000
Ciebie generalnie cieszą małe rzeczy ;) co wiele tłumaczy
kryzysio
"Impuls u progu półmetku". To chyba po czaskowsku.

Powiązane: Samorządy i regiony

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki