REKLAMA

James Bond to alkoholik

2013-12-13 14:53
publikacja
2013-12-13 14:53

James Bond pił tak dużo, że w prawdziwym świecie byłby alkoholikiem i wrakiem człowieka. Do takiego wniosku doszli brytyjscy lekarze, którzy przeczytali wszystkie czternaście powieści o słynnym szpiegu.

Elegancki i romantyczny, agent 007 świetnie znał się na gadżetach i wykonywał najtrudniejsze zadania. Ale nie stronił od alkoholu, toteż brytyjscy lekarze policzyli wszystkie drinki, jakie Bond wypił we wszystkich książkach autorstwa Iana Fleminga.

W szanowanym piśmie medycznym BMJ piszą, że wypijał on średnio 92 porcje alkoholu tygodniowo - cztery razy więcej niż zalecają eksperci. Cierpiałby więc na poważną chorobę alkoholową, impotencję, miałby kłopoty z wątrobą i prawdopodobnie zmarłby przedwcześnie. A za życia na pewno nie nadawałby się na kogoś, kto mógłby rozbroić bombę atomową.

Informacyjna Agencja Radiowa /IAR/, Rafał Motriuk/em/
Źródło:IAR
Tematy
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda
Wyprzedaż Rocznika 2025. Hybrydowe SUV-y Forda

Komentarze (2)

dodaj komentarz
~DziwnyCzłowiek
Interesujące, a więc słynny agent 007 to jedynie aluzja do 0,7l?

Powiązane: O tym mówią ludzie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki