REKLAMA

Islandia chce pozwać „Islandię”. Poszło o znak towarowy

2016-09-27 08:10
publikacja
2016-09-27 08:10

Rząd Islandii zamierza pozwać brytyjską sieć supermarketów za używanie i zarejestrowanie nazwy jego kraju jako znaku towarowego. Wyspiarski biznes już wcześniej musiał borykać się z podobnymi pozwami składanymi przez islandzkie firmy.

Reykjavík, Islandia / YAY Foto

Firma Iceland Foods już wcześniej zarejestrowała „Iceland” jako znak towarowy, co przyczyniło się do oddalania przez sądy zarzutów islandzkich firm, które nie były zadowolone z faktu, że ktoś spoza kraju przypisuje sobie ich tożsamość lokalną – pisze portal news.au.

Islandia próbowała negocjować z Brytyjczykami, ale bezskutecznie - jak tłumaczy islandzki rząd. Pole manewru dla władz zawęża się i parlament chce wystąpić do europejskiego biura własności intelektualnej o cofnięcie zgody na rejestrację marki Iceland Foods jako znaku towarowego.

Jedna z islandzkich prawniczek jest zaskoczona faktem, że urząd Unii Europejskiej w ogóle zgodził się na rejestrację takiego znaku. – Iceland Foods zyskując znak towarowy, zapewniła sobie prawa nie tylko do logo, ale także do nazwy naszego kraju – komentowała. To rodzi wśród jej rodaków obawy, że lokalne firmy nie będą mogły dłużej reklamować swoich produktów tym, skąd pochodzą.

MG

Źródło:
Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (3)

dodaj komentarz
~Vman
Tutaj akurat nazwa zgadza się z krajem pochodzenia.
~mobiler odpowiada ~Vman
:)
W dzisiejszych czasach dość trudno jest ustalić "kraj pochodzenia". Miejsce zarejestrowania spółki? Miejsce produkcji? Jak butelkę wyprodukowano w Rumunii czy Chinach, zawartość np. w jakimś Polmosie...

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki