REKLAMA

Irlandczycy przegrali 85 miliardów euro

Krzysztof Kolany2010-11-29 10:05główny analityk Bankier.pl
publikacja
2010-11-29 10:05
Niedzielna decyzja władz strefy euro oznacza dla każdego Irlandczyka 19.000 euro nowego długu. Zadowolone mogą być tylko zarządy niemieckich i brytyjskich banków, które przez ostatnie lata bezmyślnie pożyczały pieniądze Zielonej Wyspie. I teraz nie poniosą nawet symbolicznej odpowiedzialności za własne błędy.


Program dla Irlandii „przyczyni się do przywrócenia zaufania i zabezpieczenia finansowej stabilności w strefie euro” – odtrąbił sukces Jean-Claude Trichet, prezes Europejskiego Banku Centralnego. Ceną za „uspokojenie obligarariuszy” jest 80 miliardów euro, jakie obywatele pozostałych państw eurolandu (ciekawe, czy Grecy także) przy wsparciu MFW, Wielkiej Brytanii i Szwecji pożyczą rządowi Irlandii, aby ten mógł dalej podtrzymywać przy życiu faktycznie niewypłacalne banki.

Mieszkańcy Szmaragdowej Wyspy, która na koniec 2009 roku była zadłużona na 64% PKB, właśnie podwoili swe zobowiązania. Ściślej rzecz ujmując – zostały one podwojone bez pytania ich o zdanie. Tak działa współczesna demokracja, w której większość wyborców ma do powiedzenia mniej niż garstka wierzycieli instytucji finansowych. Przez następne siedem lat Irlandczycy będą płacić 5,8% rocznych odsetek od 45 mld euro pożyczonych od europejskich podatników oraz 22,5 mld pochodzących z Międzynarodowego Funduszu Walutowego. Brakujące 12,5 miliarda politycy znaleźli... w irlandzkim Narodowym Rezerwowym Funduszu Emerytalnym. Każdy mieszkaniec Irlandii - od noworodków po starców - za siedem lat euro-pomocy zapłaci 7,7 tysiąca euro odsetek.

Mówi się, że głównym problemem Irlandii są banki. Ale to tylko półprawda. Prawdziwym problemem Zielonej Wyspy jest dług, jaki mieszkańcy tego kraju zaciągnęli w rodzimych bankach i którego przy 13-procentowym bezrobociu i pęknięciu bańki spekulacyjnej na rynku nieruchomości nie są w stanie spłacić. Finansowanie irlandzkim bankom zapewniały zagraniczne instytucje finansowe. Według ostatnich statystyk bazylejskiego Bank for International Settlements (stan na czerwiec 2010r.) irlandzkie banki były winne zagranicznym podmiotom 715 miliardów dolarów (538 mld €), co stanowi 3,5-krotność PKB kraju. 71% tej kwoty przypada na banki europejskie, z których najwięcej Irlandczykom pożyczyli kredytodawcy z Niemiec (138,6 mld €) i Wielkiej Brytanii (148,5 mld €). Nie dziwi więc, że to rządy tych dwóch państw odegrały największą rolę w „ratowaniu” Irlandii.

Alternatywą dla przyjęcia euro-pomocy było bankructwo kraju. W takim wypadku Irlandczycy straciliby oszczędności życia ulokowane w irlandzkich bankach i funduszach emerytalnych. A zagraniczni wierzyciele Irlandii zostaliby puszczeni z torbami. Irlandia znalazłaby się pewnie poddana ostracyzmowi ze strony eurokratów i być może zostałaby nawet wyrzucona ze strefy euro. Ale Royal Navy i Bundeswehra raczej nie zajęłyby Dublina, by wymusić spłatę długu wobec „swoich” banków. Kraj przeżyłby szok i potworną recesję, ale po kilku kwartałach oczyszczona z bankrutów gospodarka zaczęłaby rosnąć, a bezrobocie spadać.

Tymczasem przez następne siedem lat Irlandczycy będą musieli oddawać wierzycielom dodatkowe 3,2% dochodu narodowego. Aż do roku 2017 obywatele Zielonej Wyspy będą pracowali, aby spłacić zobowiązania zaciągnięte przez jednych bankierów wobec drugich. Taka sytuacja zachęca finansistów do powtórzenia patologii, jakie miały miejsce w pierwszej dekadzie XXI wieku. Trzeba być wyjątkowo naiwnym, aby twierdzić, że pożyczka udzielona Irlandii wzmocni strefę euro i poprawi katastrofalne położenie Portugalii oraz wątpliwą sytuację Hiszpanii. Pękło właśnie kolejne ogniwo euro-łańcucha, który ugina się pod naporem mas realnie niespłacalnego długu publicznego. Upadek kolejnych państw strefy euro jest jedynie kwestią czasu.

Krzysztof Kolany
Bankier.pl

Źródło:
Krzysztof Kolany
Krzysztof Kolany
główny analityk Bankier.pl

Analityk rynków finansowych i gospodarki. W zakresie jego zainteresowań leżą zarówno Giełda Papierów Wartościowych w Warszawie, jak i rynki zagraniczne: Nowy Jork, Londyn i Frankfurt. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Analizuje wpływ sytuacji gospodarczej na notowania akcji, kursy par walutowych i ceny surowców. Jest trzykrotnym laureatem organizowanego przez NBP prestiżowego konkursu im. W. Grabskiego dla dziennikarzy ekonomicznych w kategoriach dziennikarstwo internetowe (2010) oraz polityka pieniężna i stabilność finansowa (2018 i 2019). Otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego 2016 przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Tel.: 697 660 684

Tematy
Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Jak otrzymać nawet 1500 zł od Alior Banku + 300 zł od Bankier.pl SPRAWDŹ!

Komentarze (23)

dodaj komentarz
~timmy
najbardziej mnie boli że każdy się wypowiada na temat kryzysu a 3/4 tych wypowiedzi są błędne i przez to osoby nie mająca pojęcia o sytuacji w Irlandii czytają te bzdury i je potem powtarzają.

prawda jest taka że owszem:jest źle, rząd Irlandii nie powinien w 2008 roku dawać gwarancji na toksyczne aktywa banków
najbardziej mnie boli że każdy się wypowiada na temat kryzysu a 3/4 tych wypowiedzi są błędne i przez to osoby nie mająca pojęcia o sytuacji w Irlandii czytają te bzdury i je potem powtarzają.

prawda jest taka że owszem:jest źle, rząd Irlandii nie powinien w 2008 roku dawać gwarancji na toksyczne aktywa banków nie do spłacenia- gdyby byli wstrzemięźliwi i nie wsparli banki jak AIB i Bank of Ireland oraz inne im podobne doszło by do bankructwa owych banków i to było by najmniej bolesne dla mieszkańców zielonej wyspy. Zamiast tego zdecydowano się za wszelką cenę ratować "wizerunek" Iralndii topiąc cały budżet w spłacanie i ratunek toksycznych aktyw,zadłużeń deweloperów zawartych w kredytach na nieruchomości które obecnie straciły wartość o 1/3 , a dwa nie stać ludzi na ich spłacanie ;bo stracili prace . Rząd zdawał sobie sprawę że długi tych banków w wyniku korupcji przerosną o 100% wpływy do budżetu i przez to proszą o gwarancje MFW .
obecnie najbardziej recesja odbije się w podniesieniu podatków jak również np: wprowadzeniu opłat za wodę(zniesioną w 96r.), przymusowy podatek od dochodów tzw."levy"(jest już od 2009), obcięcie wysokości świadczeń social wellfer o ok 10e(max), podwyższenie opłat za studia . Tzw "Budżetówka" i służby cywilne będą miały najwięcej cięć, obniżenie pensji minimalnej z 8.75 do 7,75. W większości firm prywatnych( również mojej) zamrożono podwyżki wynikające z "transitional Agriment 2008-09" do 2016r. itp
takich minusów można mnożyć ale .....
Irlandczycy najbardziej mają za złe, że za błędy banków i chciwych deweloperów którzy budowali na potęgę oraz rządu który doprowadził do przegrzania gospodarki, zmusił mieszkańców do spłacania długu zaciągniętego przez owy durny rząd na co najmniej 15 lat. doprowadzając do stagnacji państwa europejskiego mogącego być przykładem dla każdego innego; czyt. przyjaznego.

Nie zgadzam się z komentarzami że UE to wielki "kołchoz" są to populistyczne hasła wyciągnięte z ciemnogrodu- racjonalizacja potrzeb mieszkańców europy daje więcej korzyści mających na celu ujednolicenie prawa panującego pomiędzy Państwami i jej mieszkańcami ale to i tak jest początek
~PIT
wyceny aktywów niektorych banków są takie: mam samochód 20-letni marki Polonez, wyceniam go na 300000 pln ( ma dla mnie dużą wartość sentymentalną :-) ) , prawda że mam duuuużą zdolność kredytową ? :-) banki mają dużo aktywów wycenionych z sufitu , które w dodatku są niezbywalne na rynku
maxbiznes
To było do przewidzenia, że wezmą pomoc.

W końcu to PIIG i tak samo się zagowali. Ukrywali, mącili ile są dłużni aż w końcu się wylało.

Grecja była pierwsza, teraz irlandia, póxniej Hiszpania będzie lub portugalia. A kiedy przyjdzie na Polskę to nam nikt nie pomoże.
~ojoj
jeśli ktoś ma 700-800 mld długu i jeszcze teraz zwiększy o dalsze 100 to będzie wypłacalny , co za idioci rządzą unią ,przecież to absolutny debilizm.
~macem
spox dodrukuja, będzie jak z Grecja
~MM
DO AUTORA!!!
Prosil bym Pana aby Pan sie zastanowil powaznie nad soba !
Opisywanie instytucji finansowych typu "podtrzymywać przy życiu faktycznie niewypłacalne banki " jest skrajnie nieodpowiedzialnym szezeniem nieprawdy na forum powaznego portalu. Czy nazwie Pan niewyplacalnym bank , ktory ma 8% Tier1 capital
DO AUTORA!!!
Prosil bym Pana aby Pan sie zastanowil powaznie nad soba !
Opisywanie instytucji finansowych typu "podtrzymywać przy życiu faktycznie niewypłacalne banki " jest skrajnie nieodpowiedzialnym szezeniem nieprawdy na forum powaznego portalu. Czy nazwie Pan niewyplacalnym bank , ktory ma 8% Tier1 capital ratio przy wymogu 6% - mam tu na mysli np. Bank of Ireland . To regulator zmienil zasady w trakcie gry i podniosl wymog do 12% Tier 1 czyli tak naprawde w miare dobrze dokapitalizowany bank na nowo potrzebuje dodatkowe 2,2 miliarda no bo przeciez trzeba gdzies wcisnac pomoc z brukseli. Niech Pan sie dokladnie zorientuje w temacie zaczym cos napisze bo , ktoregos dnia moze Pan obudzic sie w nowej rzeczywistosi jak ktos zorientuje sie ze tak mocno nagina Pan prawde . Pozdrawiam
~Wolny słuchacz
Szanowny Panie,
Jezeli się Pan powołuje na wsp. wypłacalności banku i twierdzi Pan ze jest dostatecznie wysoki , to prosze zajrzeć do bilasu banku i sprawdzić co jest w aktywach i w jaki sposob aktywa zostały wycenione. Wówczas okaze się, że te 8% to jest ,....... ale na papierze, w rzeczywistości jest poniżej zera ....
~Kot
Autor artykulu w sposob bardzo prymitywny oglupia niezorietowanych w temacie czytelnkow szerzac propagande czysto komunistyczna.
Bogaci zabieraja biednym wiec ludu ucisniony na barykady....
Kto jak nie ten "lud ucisniony" zaciagal w bankach niebotyczne pozyczki aby bez zastanowienia budowac drugi ,trzeci dom, nowy
Autor artykulu w sposob bardzo prymitywny oglupia niezorietowanych w temacie czytelnkow szerzac propagande czysto komunistyczna.
Bogaci zabieraja biednym wiec ludu ucisniony na barykady....
Kto jak nie ten "lud ucisniony" zaciagal w bankach niebotyczne pozyczki aby bez zastanowienia budowac drugi ,trzeci dom, nowy samochod , wczasy na Balearach i td.
To wlasnie ta cholota z ulich brala te pieniadze z bankow a teraz musi je zwrocic .
Taka jest prawda i nie doszukujmy sie innej .
Zawsze tak jest z pozyczkami ... brac to kazdy chetnie bierze ale gdy trzeba zwrocici to wielka krzywda.
Trzeba zyc tak jak pozwalaja dochody a nie ogladac amerykanskie filmy i wierzyc w bajki o milionerach.. .. z ulicy.
~rudyyy
Irlandczycy zawstydzili Tuska. Zrobili u siebie drugą Polskę zanim my zrobiliśmy u nas drugą Irlandię.
Demotywatory! :)
~Igor
Panie Krzysztofie (do autora)
Tak się zastanawiam dlaczego pan wypisuje takie głupoty.
Czy pan nie rozumie zasad pomocy dla Irlandii czy z jakiś powodów zależy Panu na "ogłupianiu" czytelników.
Struktura zadłużenia każdego kraju obejmuje obligacje krotko i długoterminowe. Długi z poprzednich lat zaciągnięte
Panie Krzysztofie (do autora)
Tak się zastanawiam dlaczego pan wypisuje takie głupoty.
Czy pan nie rozumie zasad pomocy dla Irlandii czy z jakiś powodów zależy Panu na "ogłupianiu" czytelników.
Struktura zadłużenia każdego kraju obejmuje obligacje krotko i długoterminowe. Długi z poprzednich lat zaciągnięte w obligacjach krótkoterminowych (znaczna część) podlegają corocznemu rolowaniu. Tak długo jak oprocentowanie obligacji pozostaje w miarę stałe koszty utrzymania długu związane są ze stałymi odsetkami bo rolowanie samo w sobie ie zwiększa bazy zadłużenia. Istota kryzysu polega na tym, że instytucje finansowe żądają od Irlandii obecnie 9% odsetek od obligacji a w poprzednich latach np 2,5%. Drastycznie rośnie zatem koszt utrzymani zadłużenia powodując gigantyczne obciążenie budżetu.
Pożyczka dla Irlandii nie oznacza nowego zadłużenia Irlandii - ONA zastępuje konieczność emisji obligacji w celu rolowania istniejącego długu i płacenia 9% odsetek bankom inwestycyjnym. Tak więc mówienie o nowym zadłużeniu 19 000 Euro na każdego Irlandczyka to kompletna ....

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki