REKLAMA

Iran: negocjacje z USA niemożliwe, chyba że "pewne rzeczy się zmienią"

2025-03-23 11:15, akt.2025-03-23 19:04
publikacja
2025-03-23 11:15
aktualizacja
2025-03-23 19:04

Minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował w niedzielę, że jego kraj "nie sprzeciwia się" rozmowom ze Stanami Zjednoczonymi. Dał jednak do zrozumienia, że negocjacje nie będą mogły się odbyć, dopóki Waszyngton nie zmieni swojego podejścia do władz w Teheranie.

Iran: negocjacje z USA niemożliwe, chyba że "pewne rzeczy się zmienią"
Iran: negocjacje z USA niemożliwe, chyba że "pewne rzeczy się zmienią"
fot. Below the Sky / / Shutterstock

W niedzielnym wystąpieniu dla irańskich mediów Aragczi wyjaśnił, że wątpliwości Iranu, dotyczące ostatnich propozycji USA, nie wynikają z "uporu", ale dotychczasowych doświadczeń. Podkreślił zarazem, że jego kraj nie sprzeciwia się dwustronnym rozmowom, ale doprowadzenie do nich wymaga - jak stwierdził - przeformatowania amerykańskiej polityki wobec Teheranu.

W połowie marca prezydent USA Donald Trump wysłał do irańskich władz list z propozycją negocjacji na temat nowego porozumienia nuklearnego. Miał w nim dać Teheranowi dwa miesiące na podjęcie decyzji i zagrozić, że w przypadku odrzucenia tej propozycji Stany Zjednoczone zaostrzą sankcje, które Trump nałożył na początku lutego na Iran w ramach kampanii "maksymalnej presji".

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei odrzucił ofertę, określając ją mianem "zwodniczej", ale Aragczi zapowiedział w czwartek, że Teheran wkrótce odpowie zarówno na groźby, jak i możliwości zawarte w liście. Zasugerował, że w obecnej sytuacji nie da się wrócić do porozumienia z 2015 r. w jego oryginalnej postaci.

W 2018 r., podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Trumpa, USA zarzuciły Iranowi złamanie zasad tamtej umowy i wycofały się z porozumienia. Aragczi obecnie zaznacza, ze umowa sprzed 10 lat może być punktem wyjścia do nowych negocjacji.

Zachód oskarża Iran o dążenie do uzyskania broni jądrowej. Dowodem na to ma być wzbogacanie uranu powyżej stopnia wystarczającego dla potrzeb cywilnych. Teheran zapewnia, że jego program nuklearny ma wyłącznie pokojowy charakter, a działania władz mieszczą się w ramach prawa międzynarodowego. Dodatkowo irańscy politycy przekonują, że wytwarzanie i posiadanie broni atomowej jest niezgodne z zasadami islamu.

Witkoff: chcemy negocjować z Iranem na temat jego programu nuklearnego

Stany Zjednoczone chcą negocjować z Iranem w sprawie jego programu nuklearnego – powiedział w niedzielę specjalny wysłannik USA ds. Bliskiego Wschodu Steve Witkoff w wywiadzie dla telewizji Fox News.

„Nie musimy rozwiązywać wszystkiego militarnie” – powiedział dyplomata.

Zdaniem Witkoffa administracja prezydenta Donalda Trumpa jest gotowa sprawdzić, czy porozumienie drogą dyplomatyczną jest możliwe. „Jeśli nie, to alternatywa nie jest zbyt dobra” – dodał.

W innym niedzielnym wywiadzie doradca prezydenta USA ds. bezpieczeństwa narodowego Mike Waltz oświadczył w telewizji CBS, że Iran musi „całkowicie zrezygnować” z chęci posiadania broni jądrowej „w sposób widoczny dla całego świata”.

Wcześniej w niedzielę minister spraw zagranicznych Iranu Abbas Aragczi poinformował, że jego kraj „nie sprzeciwia się” rozmowom ze Stanami Zjednoczonymi. Dał jednak do zrozumienia, że negocjacje nie będą mogły się odbyć, dopóki Waszyngton nie zmieni swojego podejścia do Teheranu.

W połowie marca prezydent Trump wysłał do irańskich władz list z propozycją negocjacji na temat nowego porozumienia nuklearnego. Miał w nim dać władzom Iranu dwa miesiące na podjęcie decyzji i zagrozić, że w przypadku odrzucenia tej propozycji Stany Zjednoczone zaostrzą sankcje, które Trump nałożył na początku lutego w ramach kampanii "maksymalnej presji" na Iran.

Duchowo-polityczny przywódca Iranu ajatollah Ali Chamenei odrzucił ofertę, określając ją mianem "zwodniczej", ale Aragczi zapowiedział w czwartek, że jego kraj wkrótce odpowie zarówno na groźby, jak i możliwości zawarte w liście. Zasugerował, że w obecnej sytuacji nie da się wrócić do porozumienia z 2015 r. w jego oryginalnej postaci. Porozumienie łagodziło międzynarodowe sankcje w zamian za ograniczenie programu nuklearnego przez Iran i umożliwienie dostępu zagranicznym inspektorom do irańskich obiektów nuklearnych.

W 2018 r., podczas pierwszej kadencji prezydenckiej Trumpa, USA zarzuciły Iranowi złamanie zasad tamtej umowy i wycofały się z porozumienia. Aragczi obecnie zaznacza, że umowa sprzed 10 lat może być punktem wyjścia do nowych negocjacji. (PAP)

mrf/ ap/

arch.

piu/ szm/

arch.

Źródło:PAP
Tematy
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?
Ile pożyczki na raty możesz uzyskać?

Komentarze (2)

dodaj komentarz
pstrzezek
Iran bardzo sprytnie próbuje wrócić do polityki międzynarodowej i to w podobny sposób jak Rosja (rozgrywając naiwego Trumpa poprzez obietnice i deklaracje.) Możliwe że we współpracy z Putinem który bądź co bądź wspierał Techeran. A Trump? No cóż, naobiecywał dealów stulecia to teraz się potyka o własne nogi
bha
Pokolenia się zmieniły, świat się zmienił i jego priorytety niestety coraz częściej coraz mocniej zadłużające społeczeństwa i kraje po uszy coraz szerzej i szerzej, a i wielo lata lecą, a wiek też robi już swoje i spojrzenie na wiele spraw jest już nierzadko muzealne.

Powiązane: Porozumienie Zachodu z Iranem

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki