Internet zbliża, a nie oddala
ARC Rynek i Opinia opublikował wyniki badań na temat wpływu Internetu na relacje międzyludzkie. Badanie zrealizowano za pomocą sondażu on-line, w dniach 10-14 września 2001, na ogólnopolskiej, reprezentatywnej, 1025 osobowej próbie internautów w wieku 18 lat i więcej. Jego wyniki zdają się przeczyć opinii o internautach, jako zakompleksionych mizantropach i negatywnym wpływie używania sieci na kontakty między ludzkie. Internet raczej w nich pomaga, niż je zastępuje.
61% przebadanych internautów próbowało znaleźć przez Internet osoby o zbliżonych zainteresowaniach a ponad 60% z nich się to udało. Około połowie udało się poznać 3 -10 osób. Najpopularniejszym forum towarzyskim są czaty, z których korzysta 68% internautów (z czego 63% to mężczyźni). Tego typu interakcje przeradzają się często w spotkania w "realu" - w 61% przypadków. 17% internautów natomiast bierze udział w fizycznych spotkaniach grup związanych z określonym czatem, bądź tematem. Tego typu spotkania przeradzają się czasem w stałe związki, jako że ponoć aż 20% internautów (w co trudno uwierzyć!) szuka w sieci życiowego partnera. 12% natomiast szuka aktywnie partnera seksualnego, z czego ogłoszeń o płatnym seksie jest 5% (29% internautów co najmniej raz brało udział w czacie na temat seksu).
Internet sprzyja szukaniu kontaktów przez osoby z zahamowaniami dzięki swojej anonimowości. Jej ceną jest dosyć powszechne przekonanie (63%), że poznawana osoba może nie być tym, za kogo się podaje. Jednocześnie 27% internautów przyznaje się, że zdarzało im się fałszowanie swojej tożsamości.
W tej sytuacji nie dziwi, że 52% przebadanych uważa, że Internet sprzyja nawiązywaniu kontaktów i tylko 19% uważa, że sieć przyczynia się do osłabienia więzi międzyludzkich.
opr. Łukasz Dec

























































