Inflacja nie odpuszcza. Wzrosty cen najwyższe od 2012 r.

analityk Bankier.pl

Inflacja konsumencka wyniosła w grudniu 3,4 proc. w ujęciu rocznym – podał Główny Urząd Statystyczny. Największe podwyżki cen dotyczyły żywności oraz wywozu śmieci. W całym 2019 r. ceny rosły najmocniej od 2012 r.

Ceny towarów i usług konsumpcyjnych w grudniu 2019 r. w porównaniu z analogicznym miesiącem ubiegłego roku wzrosły o 3,4 proc. - wynika z komunikatu Głównego Urzędu Statystycznego. Wzrost w ujęciu miesięcznym wyniósł 0,8 proc.

Wyniki te są zgodne z szacunkowym odczytem z ubiegłego tygodnia. Przypomnijmy, 7 stycznia GUS zaskoczył ekonomistów, raportując inflację na poziomie 3,4 proc. wobec oczekiwanych 2,9 proc.

Grudniowa dynamika inflacji na poziomie 3,4 proc. rdr oznacza najwyższy poziom od września 2012 r.

W grudniu ponownie mocno zdrożały artykuły spożywcze. Wzrost w szerszej kategorii „żywność i napoje bezalkoholowe” sięgnął 6,9 proc. Sama żywność podrożała o 7,5 proc., z czego najmocniej cukier (20,7 proc.), wieprzowina (23,6 proc.), warzywa (12,3 proc.) i owoce (12,1 proc.).

Wzrosty cen GUS zaobserwował oczywiście nie tylko w żywności. Wyraźnie drożały także produkty i usługi w działach restauracje i hotele (5,4 proc.), edukacja (4,6 proc.) oraz zdrowie (3,2 proc.). Użytkowanie mieszkania lub domu podrożało o 2 proc., jednak to w tej kategorii znajdziemy zarówno potężny wzrost opłat za wywóz śmieci (32,2 proc. rdr), jak i „zamrożone” przez rząd ceny energii elektrycznej (-5,8 proc.).

Inflacja w grudniu 2019 r.

waga r/r m/m
Inflacja ogółem 100 3,4 0,8
Towary
2,4 0,5
Usługi
6,1 1,5
Żywność i napoje bezalkoholowe 24,89 6,9 1,2
Napoje alkoholowe i wyroby tytoniowe 6,37 1,6 -0,1
Odzież i obuwie 4,94 -1,2 -0,8
Użytkowanie mieszkania lub domu i nośniki energii 19,17 2 0,1
Wyposażenie mieszkania i prowadzenie gospodarstwa domowego 5,7 0,4 -0,1
Zdrowie 5,12 3,2 0,2
Transport 10,34 0,5 3,8
Łączność 4,18 4,3 0,4
Rekreacja i kultura 6,44 3,6 0,5
Edukacja 1,07 4,6 0
Restauracja i hotele 6,2 5,4 0,2
Inne towary i usługi 5,58 3,2 1,5
Źródło: GUS

Grudniowy wynik wyraźnie przekracza cel inflacyjny Narodowego Banku Polskiego. NBP definiuje „stabilność cen” jako wzrost inflacji CPI o 2,5 proc. z dopuszczalnym odchyleniem o jeden punkt procentowy w obie strony. Prezes NBP Adam Glapiński uważa jednak, że wzrost inflacji jest przejściowy i nie ma powodów ani do obaw, ani do podniesienia stóp procentowych.

W całym 2019 r. inflacja wyniosła średniorocznie 2,3 proc. To najwyższy wynik od 2012 r.

W 1990 r. inflacja wyniosła 585,8%, w 1989 r. 251,1%, a w 1982 r. 100,8%. Lata te zdecydowanie wykraczają poza skalę przyjętą na wykresie.
W 1990 r. inflacja wyniosła 585,8%, w 1989 r. 251,1%, a w 1982 r. 100,8%. Lata te zdecydowanie wykraczają poza skalę przyjętą na wykresie. (Bankier.pl)

Wiele wskazuje na to, że początek 2020 r. przyniesie dalszy wzrost inflacji, szczególnie w pierwszym kwartale. Warto przypomnieć, że przedstawiona na początku listopada centralna ścieżka projekcji NBP zakłada, że inflacja CPI wyniesie: 2,3 proc. (2019 r.), 2,8 proc. (2020 r..) oraz 2,6 proc. (2021 r.). Tymczasem po grudniowej „niespodziance inflacyjnej” nie brak ekonomistów przewidujących wzrost wskaźnika powyżej 4 procent.

Jutro o 14.00 NBP przedstawi dane o inflacji bazowej. Jeżeli przewidywania ekonomistów się sprawdzą to wynik 3,2 proc. oznaczał będzie najwyższy poziom wskaźnika od 17 lat.

W ostatnich miesiącach inflacja stała się jednym z najgorętszych tematów ekonomicznych w polskiej debacie publicznej. Więcej o tym, w jaki sposób powstaje wskaźnik mierzony przez GUS przeczytasz w artykule "Jak GUS mierzy inflację? Statystycy wyjaśniają".

Kolejne dane o inflacji CPI poznamy dopiero 14 lutego, ponieważ ze względu na zmiany w koszyku inflacyjnym GUS aż do marca nie będzie publikował tzw."szybkich szacunków", które z reguły ukazywały się pod koniec miesiąca opisywanego w raporcie. Nową strukturę koszyka poznamy 13 marca - rok po poprzedniej rewizji.

Michał Żuławiński

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
4 7 talmud

wiekszosc dalej nie rozumie ze po & pis to jedno & to samo ....reprezentuje kontynuacje komunistów .......

! Odpowiedz
43 13 degrengolada

PO ujada, dalej lećcie po tuska swojego guru i mentora. Widać że nie dość was zdoił.

! Odpowiedz
7 33 khh

Najbardziej zdoil nas wszystkich taki Pinokio w okularach razem ze szczerbatym karlem, wiesz? Maja takiego kolege Glapinskiego co tylko klamie i klamie, a niestety ustala ceny pieniadza w Polsce i moze decydowac o tym jak szybko Polacy beda biedniec. Maja tez innego kolege, Kurskiego, ktory kieruje telewizja i tam uslyszysz, ze jest super i ciagle tylko lepiej. Kolejny kolega z bandy, Sasin, zachowuje sie jakby majatek panstwowy byl jego prywatnym i decyduje, kto w jakiej spolce zasiadzie, jakie spolki moga miec zyski i ktora spolka panstwowa ma byc wlascicielem i nej spolki panstwowej. Zainstalowali tez sutenera w Najwyzszej Izbie Kontroli a nas naszym bezpieczesntwem czuwa prawomocnie skazany przestepca Kaminski.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 4 talmud odpowiada khh

....zapomniales o ....kolesiu od kultury....bardzo "ważna figura"....LOL

! Odpowiedz
1 3 khh odpowiada talmud

Jego pominmy milczeniem.

! Odpowiedz
74 17 grzegorzkubik

Jakby rządziła PO to zarabialibyście po 1600 zł i ceny byłyby takie same. Teraz macie minimum 1920 zł z możliwością podbicia stawki. Dużo sie zmieniło. Gdyby nadal rządziła PO, ochroniarz nadal tyrałby za 5- 6 zł za godzinę. Także ja niczego nie zmieniam. Stoję albo przy PIS-ie albo przy kimś kto ma lepsze pomysły ale nie wracam do tych co likwidowali stocznie i nakazali ludziom tyrać do 67 lat.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
10 52 glos_rozsadku

gdyby rządziło PO to zarabiałbym więcej, bo miałbym dalej swoją działalność gospodarczą, którą musiałem zamknąć ze względu na utrudnianie życia poprzez niekorzystne zmiany prawa i w strachu przed ciągle zmieniającymi się przepisami. Ale nie bronię PO, bo PO = PIS.

! Odpowiedz
4 27 anty12

Gresiu, rozumiem, ze jestes ochroniarzem, poniewaz ciagle o tym piszesz. No i te 1920 netto, szczytu Twoich osiagniec. Niedlugo ceny beda jeszcze wyzsze no ale za Peło... Grzesiu napisze CI cos - przedzej zcy pozniej to Ty stracsz prace, dostaniesz moze 700 netto zasilku a ceny sa takie same dla kazdego czy bierze sie 700 zasilku czy zaabia sie 10k netto.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
9 13 xxpp

PO również podnosiło płacę minimalna i to znacznie.

! Odpowiedz
7 23 jasiek2017

Za PO ceny stały w miejscu przez kilka lat, fałszywa propaganda PiS opowiadała bajki jak to będzie lepiej kiedy PiS zacznie kraść i rozdawać.
Obecnie mamy najgorszy czas dla Polski. Mimo rzekomego wzrostu PKB przybywa osób żyjących w skrajnym ubóstwie! Co to za rząd, który doprowadza własnych obywateli do nędzy.

Za PO ceny stały w miejscu bądź delikatnie rosły a pensje rosły szybciej niż za PiSu. Wystarczy porównać.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil