Ministerstwo obrony Indii poinformowało we wtorek, że rząd tego kraju przyjął ramowy plan budowy własnych myśliwców stealth, czyli tzw. obniżonej wykrywalności. Komentatorzy podkreślają, że ogłoszenie projektu odbywa się w chwili znacznego wzrostu napięcia w trudnych relacjach Indii z Pakistanem.


Za realizację projektu będzie odpowiadać indyjska Agencja Rozwoju Aeronautyki, która - według zapowiedzi władz w Delhi - wkrótce ma zaprosić firmy zbrojeniowe do współpracy w opracowaniu prototypu samolotu. Oferty mogą składać zarówno pojedyncze podmioty, jak i spółki joint venture; mogą to być zarówno firmy prywatne, jak i państwowe.
Jak podał resort obrony Indii celem programu jest powstanie dwusilnikowego myśliwca piątej generacji. Takimi maszynami są m.in. F-22 Raptor, F-35 Lightning II, czy Su-57.
W marcu władze w Delhi zaleciły włączenie firm prywatnych do produkcji samolotów wojskowych. Jak wówczas poinformowano decyzja ta służyła wzmocnieniu potencjału sił powietrznych Indii i zmniejszeniu obciążenia państwowej firmy Hindustan Aeronautics Ltd, która produkuje większość indyjskich samolotów wojskowych.
Agencja Reutera podkreśliła, że znaczącą część wyposażenia indyjskich sił powietrznych stanowią samoloty rosyjskie, a także maszyny pochodzące jeszcze z czasów sowieckich. Podkreślono zarazem, że lotnictwo Indii znacząco ustępuje chińskiemu pod względem liczby samolotów, a ponadto jedna z najbardziej zaawansowanych chińskich maszyn J-10 jest na wyposażeniu sił zbrojnych Pakistanu.
Na początku maja przez cztery dni dochodziło do wymiany ognia między wojskami indyjskimi i pakistańskimi w Kaszmirze i Pendżabie. Obie strony używały w tych starciach lotnictwa oraz dronów. Od 10 maja obowiązuje całkowite i bezwarunkowe zawieszenie broni. Przyczyną napięcia był kwietniowy zamach terrorystyczny w Kaszmirze - regionie, o który oba kraje toczą spór od podziału Indii Brytyjskich i powstania niepodległych Indii oraz Pakistanu w 1947 roku. (PAP)
piu/ ap/

























































