Amerykański koncern zbrojeniowy Lockheed Martin otrzymał rządowy kontrakt na dostawę sprzętu wojskowego dla Tajwanu o wartości 328,5 mln dolarów. Waszyngton wyasygnował ponad 157 mln dolarów przy podpisaniu umowy, by - jak to określono - zaspokoić „pilne potrzeby operacyjne” tajwańskich sił powietrznych.


Pentagon poinformował, że kontrakt obejmuje zakup oraz dostawę komponentów dla utrzymanie w gotowości bojowej będących na wyposażeniu tajwańskiej armii samolotów F-16 i C-130 oraz innych maszyn, w tym dostawę ulepszonych czujników podczerwieni Legion, procesorów oraz innego wyposażenia. Amerykański sprzęt ma wzmocnić zdolności obronne Tajwanu w obliczu rosnącej presji militarnej ze strony Chin.
Jak podkreśla Reuters, Stany Zjednoczone nie utrzymują formalnych stosunków dyplomatycznych z Tajwanem, ale są prawnie zobowiązane do dostarczania środków obrony i pozostają kluczowym dostawcą uzbrojenia.
W połowie grudnia administracja Donalda Trumpa poinformowała o sprzedaży Tajwanowi uzbrojenia o wartości 11,1 mld dolarów, co jest największym tego rodzaju pakietem w historii relacji dwustronnych.
Japonia wyraziła zaniepokojenie wzrostem napięcia w regionie po przeprowadzeniu przez Chiny w ostatnich dniach morskich i lotniczych manewrów wojskowych. Resort obrony Tajwanu podał, że w wokół wyspy operowało 77 chińskich samolotów wojskowych oraz 25 okrętów marynarki wojennej i straży przybrzeżnej. Tajwan potępił działania Pekinu jako „zagrożenie dla bezpieczeństwa regionalnego” i „rażącą prowokację”.
Reuters przypomina, że Chiny uznają Tajwan za część swojego terytorium i nie wykluczają użycia siły, by przejąć nad nim kontrolę. Władze w Tajpej stanowczo odrzucają te roszczenia.
Z Nowego Jorku Andrzej Dobrowolski (PAP)
ad/ san/




























































