Najpierw Nike, teraz Ikea – obie firmy wychodzą z Amazona, kończąc współpracę z amerykańskim gigantem. Jak oceniają eksperci, inne duże spółki mogą podążyć tą samą drogą.
Jak poinformował portal Retail Detail, w połowie października Nike zdecydowało się zakończyć 2-letnią współpracę z Amazonem, tłumacząc to chęcią nawiązania bezpośredniej i osobistej relacji z klientem. Teraz na ten krok zdecydowała się także Ikea.
Szwedzka firma sprzedawała na platformie mniejsze akcesoria jak przybory kuchenne czy lampy. Ikea nie wystosowała jeszcze oficjalnego oświadczenia w tej sprawie i nie podała powodów takiej decyzji.
Jak uważa dyrektor w firmie Global Data Maureen Hinton, Nike chce odzyskać w ten sposób całkowitą kontrolę nad swoją marką, natomiast przedstawiciel WPP Amazon Center of Excellence podkreśla, że decyzja ta może przynieść zupełnie odwrotny skutek, podpierając się podobnymi przykładami z przeszłości.
Randy Konik, analityk Jefferies, przewiduje, że w niedalekiej przyszłości inne firmy mogą decydować się na odejście z platformy. "Ten ruch pokazuje nam, że silne marki zdają sobie sprawę, że ruch kierowany do ich własnej witryny jest samowystarczalny, bardziej zyskowny i faktycznie promuję markę, podczas gdy ruch i przyrostowe przychody z Amazona są mniej opłacalne, ale także mniej wzmacniając brand."
DU



























































