Wyniki w II połowie 2015 są nieco lepsze niż zakładaliśmy. Rośniemy bardzo dobrze na rynku, pomagają nam dwucyfrowe wzrosty wolumenów. 100 tysięcy klientów netto kwartalnie to także bardzo dobry wynik - mówi Mirosław Boda, wiceprezes zarządu ING Banku Śląskiego.


ING: Wynik lepszy od spodziewanego?
- Z drugiej strony - w połowie roku rynek zmienił nastawienie do stóp procentowych i dyskontuje podwyżkę. Stopy długoterminowe już zaczęły rosnąć, przez co dziś dokonywane przez bank inwestycje dokonywane są po lepszych stopach. Odwraca nam to pomału trend na wyniku odsetkowym, hamując spadki - i w końcu poprawiając marżę - mówi Boda.
- Zakładamy, że polska gospodarka będzie bardzo mocno rosła w tym roku, jak i kolejnych. Dlatego realizujemy naszą strategię wzrostową - tylko w pierwszych dwóch kwartałach 2015 nasza akcja kredytowa urosła o prawie 8 miliardów złotych, a depozyty - o 5 mld. Zakładamy, że marża odsetkowa będzie spadać aż do dołka na przełomie roku - oczywiście, jeśli stopy długoterminowe zostaną na obecnych poziomach - mówi Mirosław Boda.
A co z akwizycjami? - Skupiamy się na wzroście organicznym. Licząc wzrostami, "przejęliśmy" całkiem niemały bank. Jeżeli będziemy dobrze kontynuować strategię wzrostową, efekt będzie lepszy niż w przypadku przejęć - mów wiceprezes Boda.



























































