Huśtawka na walorach KGHM
OSTRA REAKCJA INWESTORÓW NA INFORMACJE Z RYNKU
Mimo zapewnień ekspertów, iż w najbliższym czasie akcje KGHM raczej nie mają szans na trwalszą poprawę notowań, wczoraj po 6,5-proc. wzroście za papiery spółki płacono 14 zł. Zwyżka z całą pewnością związana jest z czynnikami fundamentalnymi. Inwestorzy zdyskontowali bowiem informacje dotyczące osłabienia złotego oraz wzrostu cen miedzi na rynkach światowych - podkreśla Radosław Czyrko, analityk Erste Securities. W poniedziałek cena surowca wzrosła do ok. 1500 USD za tonę. Z drugiej strony należy zauważyć, że na przestrzeni ostatnich miesięcy kurs akcji obniżył się do poziomu, który odzwierciedla jedynie wartość udziałów KGHM w Polkomtelu. Nie można zapominać o podstawowym biznesie spółki, czyli wydobyciu i przetwórstwie miedzi. W sytuacji kiedy nastąpi ożywienie gospodarcze, ten segment będzie miał istotny wpływ na kształtowanie się kursu KGHM - dodaje R. Czyrko. Jego zdaniem w najbliższym czasie należy się spodziewać, iż akcje koncernu będą reagowały podobnie, jak i cały rynek. Impulsem do wzrostów lub spadków będą więc przede wszystkim informacje z otoczenia makroekonomicznego.
Niepokojącym zjawiskiem może być natomiast wyprzedaż papierów przez głównych udziałowców spółki. Chodzi tutaj o Bankers Trust Company (BTC), depozytariusza GDR-ów, który od stycznia br. pozbył się prawie 4,7 mln akcji spółki. Tylko w okresie wakacyjnym BTC sprzedał 788 tys. papierów. Wyprzedaż akcji na poziomie 14-16 zł nie ma pozytywnego oddźwięku na rynku. Zdaniem specjalistów, jeżeli kłopoty budżetowe destabilizujące gospodarkę przedłużą się, a ceny miedzi z powrotem zaczną spadać, może to skłonić właścicieli GDR-ów do dalszego pozbywania się papierów koncernu. Podobnie, jak i w przypadku innych krajowych spółek, reakcja inwestorów zagranicznych w KGHM nie jest zaskakująca. W obliczu dekoniunktury zdecydowali się oni na ograniczenie części strat - dodaje analityk Erste Securities.
W ciągu najbliższych kilku miesięcy inwestorzy nie powinni się natomiast obawiać następstw prywatyzacji spółki. Do końca roku skarb państwa z pewnością nie zdecyduje się na sprzedaż 10 proc. akcji KGHM.
KRZYSZTOF PĄCZKOWSKI

























































