Holandia przygotowuje się na „twardy reset”?

główny analityk Bankier.pl

Bank centralny Holandii opublikował dość niecodzienną jak na tego typu instytucję informację prasową. Szokuje w niej zwłaszcza zdanie, że w razie upadku współczesnego systemu finansowego w grze pozostanie jedynie złoto.

 Jeśli system załamie się, to zapasy złota mogą posłużyć jako baza do jego odbudowy – takie zdanie znajdziemy na stronie internetowej De Nederlandsche Bank (DNB), czyli banku centralnego Holandii (podkreślenia od redakcji).

Do tej pory stwierdzenia tego typu były domeną ludzi określanych przez media głównego ścieku mianem wyznawców „teorii spiskowych”. A tu proszę – o upadku systemu monetarnego (tzw. twardy reset) mówi poważany bank centralny całkiem dużej gospodarki rozwiniętej, jaką jest Holandia. Publikacja DNB obfituje też w inne frazy rzadko spotykane w oficjalnym obiegu.

(fot. Pascal Lauener / Reuters)

– Akcje, obligacje i inne papiery wartościowe nie są pozbawione ryzyka, a ich ceny mogą pójść w dół. Ale złoto zachowuje swoją wartość nawet w czasach kryzysu. To dlatego banki centralne, włączając w to DNB, tradycyjnie trzymają znaczące ilości złota – tak wyjaśnia sens utrzymywania rezerw złota bank centralny Holandii.

To przejaw zasadniczej zmiany, jaka dokonała się w ostatnich latach. Jeszcze 10 lat temu władze monetarne krajów zachodniej Europy na wyprzódki wyprzedawały historyczne rezerwy złota. Ale od wybuchu globalnego kryzysu finansowego sprzedaż żółtego metalu ustała, jak nożem uciął. Rozpoczął się za to trend repatriacji narodowych rezerw kruszcu.

W sierpniu 2017 roku Bundesbank zakończył wielką operację repatriacji niemieckiego złota, przemieszczając 374 tony kruszcu z Paryża oraz 300 ton z Nowego Jorku. W rezultacie tej operacji połowa niemieckich rezerw złota znajduje się obecnie na terytorium RFN. W listopadzie 2014 roku świat finansów zszokowała Holandia, informując o sprowadzeniu z USA 122,5 ton złota. Rok później o postępach w repatriacji złota poinformował bank centralny Austrii, który zamierza sprowadzić do kraju 90 ton kruszcu. Następnie decyzję o repatriacji złota podjęli Węgrzy. W lipcu plan sprowadzenia blisko połowy polskiego złota z Londynu ogłosił Narodowy Bank Polski.

– Złoto jest idealną świnką-skarbonką. Jest kotwicą zaufania do systemu finansowego (…) Złoto wzmacnia zaufanie do stabilności bilansu banku centralnego i tworzy poczucie bezpieczeństwa – zaznacza holenderski bank centralny.

Z archiwum Bankier.pl:Czy warto inwestować w złoto?

Według najnowszych dostępnych danych De Nederlandsche Bank posiada 612,5 ton złota, co plasuje go na 10. miejscu na świecie (nie licząc rezerw Międzynarodowego Funduszu Walutowego). Z tego tylko 31% przechowywana jest w krajowym skarbcu. Drugie tyle Holendrzy trzymają w manhattańskim skarbcu Rezerwy Federanej. To właśnie z Nowego Jorku w 2014 roku DNB sprowdadził część żółtego metalu. Reszta holenderskiego złota przechowywana jest w Ottawie i Londynie, pod pieczą banków centralnych Kanady i Wielkiej Brytanii.

Krzysztof Kolany

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
20 8 newconnect

"głównego ścieku"??? Chyba miało być "głównego nurtu", trochę wstyd takie byki walić ;-)

! Odpowiedz
1 10 mark_54

Zalezy jakie fekalia z tym nurtem płyną

! Odpowiedz
6 17 ermann

Bank centralny = czyt. bank rotszyta i rokefelera

! Odpowiedz
0 20 konik_garbusek

Zabawne jest to, ze banki centralne skupując złoto WIEDZĄC ze to jest w miarę stabilna przystań. Dokładnie w tym samym czasie rządy tych samych krajów osłabiają swoje waluty żeby być "konkurencyjnym" na rynku. Można by nazwać to oczywistym szaleństwem, ale jest to tylko dowód że chciwość jest nadal dużo większa niż strach.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 35 pis_po_jedno_zlo

Złoto tak naprawdę zacznie rosnąć dopiero w trakcie lub po kryzysie, w szczególności, gdy poszczególne kraje zaczną odpalać helicopter money i wywołają dwucyfrową inflację.

! Odpowiedz
28 15 pis_po_jedno_zlo

Złoto nie chroni przed inflacją, to mit!!! Jeżeli ktoś kupił złoto w 1934 roku za USD po 36 latach był na minusie 65%. Co ważne wtedy za inflację uznawano podaż pieniądza, a nie manipulowane CPI. W przypadku, gdy ktoś zakupił złoto w 1980r. do tej pory jest na minusie pomimo wyliczeń na bazie CPI.
https://www.macrotrends. net/1333/historical-gold-prices-100-year-chart

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 10 sebastian_successful_investor

BARDZO sluszna uwaga!! Nawet na studiach ekonomii ucza bzdur!!

"Co ważne wtedy za inflację uznawano podaż pieniądza, a nie manipulowane CPI"

! Odpowiedz
1 7 infinum

tyle, że deflatorem w tym wyresie jest właśnie maipulowane CPI, więc ów wykres jest wart funta kłaków

! Odpowiedz
0 2 pis_po_jedno_zlo odpowiada sebastian_successful_investor

Oczywiście chodziło mi o wzrost podaży pieniądza. Od 1980r. rozpoczęto stosowanie CPI. Metodologia CPI pozwala na zaniżanie inflacji. https://cinkciarz.pl/o-nas/dla-mediow/artykuly-prasowe/inflacja-moze-byc-znacznie-wyzsza-niz-podaje-gus

! Odpowiedz
3 5 pis_po_jedno_zlo odpowiada infinum

Wręcz przeciwnie, bo skoro inflacja jest zaniżana to złoto wypada jeszcze gorzej. Złoto jest dobre do przechowywania majątku pokoleń, natomiast dla poszczególnego człowieka wtopienie kapitału na 40 lat to słaby pomysł. Znacznie lepiej już mieć wieczną długą pozycję na akcje S&P 500, choć oczywiście to też idiotyzm...

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ZŁOTO -1,08% 1 464,90
2019-12-06 22:59:00
USD/PLN 0,33% 3,8638
2019-12-06 22:59:00
EUR/PLN -0,20% 4,2677
2019-12-06 22:59:00
EUR/USD -0,38% 1,1062
2019-12-06 22:59:00
CHF/PLN -0,05% 3,8972
2019-12-06 22:59:00
Porównywarka kantorów internetowych

Kupuj walutę taniej >>

Chcę
Kupić
Sprzedać
Płacę

Wymień walutę taniej

Znajdź profil