Dziesięciokrotne podniesienie dolnej oraz pięciokrotne podwyższenie górnej granicy aktualnych kwot, w jakich można określić stawki grzywny, przewiduje projekt zmiany Kodeksu karnego, którym we wtorek zajmie się rząd. Od początku obowiązywania kodeksu granice te nie były zmieniane - zauważyło MS.


Zmiana - przygotowana przez resort sprawiedliwości -dotyczy jednego przepisu Kodeksu karnego odnoszącego się do grzywien. Obecnie artykuł ten stanowi, że „ustalając stawkę dzienną, sąd bierze pod uwagę dochody sprawcy, jego warunki osobiste, rodzinne, stosunki majątkowe i możliwości zarobkowe; stawka dzienna nie może być niższa od 10 zł, ani też przekraczać 2000 zł”.
Zgodnie bowiem z przepisami karnymi „grzywnę wymierza się w stawkach dziennych, określając liczbę stawek oraz wysokość jednej stawki”. W zależności od rodzaju przestępstwa i okoliczności sprawy, co do zasady, jeżeli „ustawa nie stanowi inaczej, najniższa liczba stawek wynosi 10, zaś najwyższa 540”.
Oznacza to, że według obecnych przepisów, najniższa grzywna może wynieść 100 zł, zaś najwyższa przekroczyć 1 mln zł. Ewentualnie może jednak wzrosnąć w przypadkach np. kary łącznej.
Jak jednak zauważyło MS, obecnie w przypadku najniższych grzywien „taki wymiar kary można uznać za adekwatny i akceptowalny w przypadku odpowiedzialności za wykroczenia, ale nie za przestępstwa”. „Trudno bowiem, przy aktualnej sile nabywczej pieniądza zaaprobować orzekanie grzywien za przestępstwa w wymiarze 100 zł lub niewiele wyższym” - podkreślono.

W związku z tym, według projektu, zmieniany przepis ma uzyskać brzmienie, że „stawka dzienna nie może być niższa od 100 złotych, ani też przekraczać 10 000 złotych”.
Jak zaznaczono, aby „urealnić wysokość stawki dziennej grzywny w postępowaniu karnym proponuje się dziesięciokrotne podwyższenie jej dolnej granicy oraz pięciokrotne podwyższenie granicy górnej”. Wprowadzenie zmiany - co do zasady - będzie oznaczać, że minimalna wysokość grzywny wynosiłaby 1 tys. zł, a najwyższa mogłaby sięgnąć 5 mln 400 tys. zł.
Pierwotnie - w lipcu, gdy projekt trafiał do konsultacji - górną granicę, w której można byłoby określać stawkę grzywny proponowano jeszcze wyższą, określoną na 20 tys. zł. Ostatecznie w wersji, która trafi na obrady Rady Ministrów, zdecydowano się na 10 tys. zł.
„W tym ostatnim przypadku pięciokrotna rewaloryzacja będzie wystarczająca, gdyż w praktyce sądy nie sięgały po maksymalny wymiar kary” - oceniono w uzasadnieniu.
Jak zaznaczano w lipcu projektowana regulacja „jest konsekwencją zmian o charakterze ekonomicznym” i nie dotyczy prawnej istoty zasad wymierzania kar i określania grzywien.
Jednocześnie wykreślone mają zostać przepisy uchwalone w 2022 r. określające minimalne liczby stawek grzywny orzekane w odniesieniu do poszczególnych przestępstw.
Wprowadzając tamte przepisy - jak przypomniano - ustawodawca również miał na uwadze urealnienie orzekanych grzywien. Po podniesieniu granic kwotowych stawek tamte regulacje - jak wskazano - staną się zbędne.
Nowelizacja miałaby wejść w życie po upływnie 14 dni od jej ogłoszenia. (PAP)
mja/ par/


































































