Giełdowa zadyszka producentów gier

Akcje producentów gier, które w ostatnich miesiącach notowały wzrosty bez oglądania się na sytuację na szerokim rynku, teraz znalazły się w odwrocie. To jedynie zadyszka, czy już zmiana trendu?

Zadyszka najbardziej widoczna jest na akcjach największego przedstawiciela branży - CD Projektu. Notowania producenta "Wiedźmina" 20 marca - po raz pierwszy w historii - sforsowały poziom 77 zł. Dziś jest to ledwie niecałe 65 zł, a więc o ponad 15% mniej. To właśnie ostatnia słabość CD Projektu jest jedną z głównych przyczyn, dla których mWIG notowany jest obecnie na poziomach najniższych od dwóch miesięcy. Na podobnych minimach jest zresztą sam CD Projekt.

Co się stało? Cóż, fundamentalnie raczej nic, choć w międzyczasie pojawiły się wyniki finansowe spółki za 2016 rok. Te jednak ciężko uznać za rozczarowujące, przy okazji potwierdzono wcześniej znane plany wydawnicze i poinformowano, że sprzedaż "Wiedźminów" przekroczyła już 25 mln kopii. Dodatkiem była informacja o dywidendzie, którą początkowo wykluczano, by teraz przyznać, że istnieje taka możliwość. 

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

W zasadzie można dostrzec dwa główne negatywy, które pojawiły się w ostatnim czasie. Pierwszy to fakt, że "opcją" nazwano także przyklepany już przez WZA wielki skup akcji. Drugi - nieco bardziej miękki - to historia z rejestracją znaku "Cyberpunk", z której CD Projekt musiał się tłumaczyć. Całość rzeczywiście wyglądała nieco jak patentowanie koła, decyzja spółki wydaje się jednak jak najbardziej słuszna. Winę za takie absurdy należałoby zrzucić na urzędy, które przyklepując podobne wnioski, zmuszają spółki do składania kolejnych (bo jak nie one, to złożyć może ktoś inny).

Warto jednak na spadki akcji CD Projektu spojrzeć z nieco innej perspektywy. Spółka już od dłuższego czasu znajduje się w intensywnej hossie, teraz opublikowała raport, na który być może wielu inwestorów czekało. Przecena w takim miejscu wydaje się dosyć naturalna. Warto wspomnieć choćby moment premiery "Wiedźmina 3" i publikacji raportu okresowego pokazującego sukces tego tytułu. Chwilę po nich CD Projekt także miał słabszy okres na giełdzie.

Słabsze wyniki debiutantów

Inna sprawa, że nie tylko CD Projekt radzi sobie w ostatnim czasie słabiej. Warto spojrzeć choćby na papiery niedawnego debiutanta, spółki PlayWay. Po mocnym lutym, w marcu nastąpiło uspokojenie notowań. Końcówka miesiąca i początek kwietnia to już jednak wyraźna przewaga czerwieni. Jeszcze 24 marca za akcje spółki płacono nawet powyżej 65 zł, dziś ich cena spadła do 57,5 zł, czyli o 11,5%. W kontekście spadków na PlayWay warto jednak dodać, że wyniki spółki za czwarty kwartał 2016 roku były wprawdzie wyższe rok do roku, ale niższe od oczekiwań.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

Gorsze od oczekiwań wyniki za czwarty kwartał przedstawił także inny niedawny debiutant - Artifex Mundi. Słabość tej spółki trwa jednak nieco dłużej. Zaraz po debiucie - w listopadzie 2016 roku - spółka umacniała się, by potem popaść w trend boczny. Dobra forma powróciła dopiero w lutym, gdy spółka wyznaczyła swoje historyczne maksima na poziomie 23,84 zł. Teraz notowania spółki znajdują się jednak przy historycznych minimach, a jedna akcja warta jest ledwie 17,85 zł, a więc o ćwiartkę mniej niż pod koniec lutego.

Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania
Kliknij, aby zobaczyć pełne notowania (Bankier.pl)

Przykładów sektorowej zadyszki jest jednak jeszcze więcej. Poniżej szczytów z lutego znajdują się Vivid i Bloober, od dłuższego czasu w trendzie bocznym znajduje się CI Games, które przecież niebawem ma premierę swojego największego projektu - "Snipera 3". Chwilowe zwątpienie pojawiło się nawet na kursie świetnie radzącego sobie w ostatnich miesiącach 11bit studios.

Koniec hossy?

Czy należy więc ogłosić koniec hossy na producentach gier. Oczywiście nie. Póki co mamy do czynienia z niewielką korektą po śrubowaniu przez spółki z branży wieloletnich bądź historycznych maksimów. Wokół producentów gier notowanych na giełdzie głośno jest już od ponad dwóch lat, ciężko więc, by wzrosty trwały nieprzerwanie.

Obecną sytuację można nazwać po prostu zadyszką, choć warto zwrócić uwagę, że jej zasięg jest dosyć szeroki. By jednak pojawiły się głębsze problemy, potrzebne jest istotne fundamentalne wydarzenie. W przypadku tej branży byłoby to niepowodzenie którejś z flagowych gier. Wydaje się, że dopiero wówczas może - choć nie musi - pojawić się mocniejsza i bardziej trwała zmiana sentymentu na negatywny.

Adam Torchała

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
1 2 ~Parkieciarz

A jakie firmy mają się teraz najszybciej rozwijać jak nie gry komputerowe? Zadyszka? Normalne to na giełdzie. A później... zadowolenie. Każdy myślący parkieciarz na to czeka. Spokojnych Świąt życzę, zwłaszcza leszczom bo sam do nich należę.

! Odpowiedz
2 4 ~tm

Musiało ujść troszkę powietrza z tego balonika, ale tragedii nie będzie.

! Odpowiedz
19 19 ~inwestor

Nie wierzcie co piszą jacyś śmieszni analitycy pod dyktando spółek. Prawda jest taka , że cały segment gier jest i tak mocno napompowany i spada. I są to uzasadnione spadki kochany Panie.

! Odpowiedz
5 13 ~Paweł

Ok. Czym więc są uzasadnione? Fundamentalnie nie ma uzasadnienia. Co zostało napisane w artykule. W związku z tym to tylko korekta.

! Odpowiedz
3 2 ~Kurczak

Niech Pan napisze jakiś ciekawy artykuł o liczbach...Bo np. co oznaczają transakcje jednym ciągiem po 5 akacji, od 15:52:35 do 15:52:41 i od 15:52:51 do 15:52:57 i...jest kilka takich kodów w trakcie dzisiejszej sesji...fundy dają znaki? czy to leszcze kupują, akurat 5 akcji, akurat w takim czasie...o znowu 5 po 5...tym razem od 16:06:14 do 16:06:19 i od 16:06:20 do 16:07:10...jaja, jakieś kolorowe - WESOŁEGO JAJA dla Wszystkich

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
8 13 ~damianrych

Nie dalej jak tydzien temu ten sam Pan pisał same ohy i ahy na temat producentów gier podprogowo sugerując ze moze warto tu teraz zainwestowac... pamietam pierwszy komentarz pod artykułem.."nie ładnie Panie Adamie" dzis Pan Adam bije sie w pierś i pisze o zadyszce producentów gier ,to gdzie prawda Panie redaktorze? Zycze Wesolych Swiat:)

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 24 ~arek

To jest redaktor a nie doradca inwestycyjny...

! Odpowiedz
5 5 ~Remik

Jako redaktor, p. Adam Torchała ma czytelnikowi przybliżyć trend, zjawisko etc. Jak kolega @arek napisał, nie jest doradcą inwestycyjnym i nie jest jego zadaniem przeprowadzanie pogłębionej analizy giełdowej ;) Gdyby się na coś takiego porwał i popełnił błędy (warsztatowe, merytoryczne), to mógłbyś go zasadnie krytykować. Tutaj jednak raczej argument nietrafiony.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 5 ~Maz

Każdy artykuł zbierający informacje o spółce/branży jest "ohami"?

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne
ARTIFEX 0,33% 3,00
2020-01-29 12:49:10
WIG 0,03% 57 351,22
2020-01-29 17:15:01
WIG20 0,01% 2 098,18
2020-01-29 17:15:01
WIG30 0,09% 2 420,15
2020-01-29 17:15:00
MWIG40 0,08% 4 016,27
2020-01-29 17:15:01
DAX 0,16% 13 345,00
2020-01-29 17:37:00
NASDAQ 0,23% 9 290,54
2020-01-29 21:46:00
SP500 0,08% 3 278,90
2020-01-29 21:46:00

Znajdź profil

Przejdź do strony za 5 Przejdź do strony »

Czy wiesz, że korzystasz z adblocka?
Reklamy nie są takie złe

To dzięki nim możemy udostępniać
Ci nasze treści.