Ostatnia sesja lutego upłynęła na GPW pod znakiem próby stabilizacji notowań głównych indeksów. Niewielka przewaga podaży w drugiej części dnia odpowiadała nastrojom na rynkach bazowych. Świetną passę kontynuował sektor energetyczny, a kolejną zwrot na kursie obserwowaliśmy na KGHM.


Inwestorzy są rozdarci między świetnymi wynikami Nvidii a obawami o wyceny akcji i napięcia geopolityczne. Obawy o atak USA na Iran podbiły o przeszło 2 proc. ceny ropy naftowej. Kapitał chętniej spoglądał w stronę bezpieczniejszych przystani, co przyniosło ponad 1-proc. zwyżki złota. O blisko 7 proc. drożało srebro, a w górę szły także notowania miedzi. Widoczna rotacja kapitału w stronę surowców oraz spółek wartościowych coraz mocniej odznacza się w rynkowych trendach.
Na zamknięciu sesji WIG20 stracił 0,24 proc., spadając do poziomu ok. 3 440 pkt. Szeroki WIG obniżył się o 0,08 proc. do 126 786,67 pkt, a mWIG40 zanotował wzrost o 0,28 proc. Segment małych spółek z sWIG80 zakończył piątek nad kreską, zyskując 0,51 proc. Mimo dzisiejszej zadyszki blue chipów, bilans całego tygodnia pozostaje solidny – WIG20 zyskał w skali pięciu dni 1,9 proc., a WIG 1,45 proc.
Okiem eksperta: globalny odwrót od ryzyka
Zdaniem Mateusza Chrzanowskiego, analityka Noble Securities piątkowe spadki to klasyczny przykład strategii "risk-off". Inwestorzy, po serii dynamicznych wzrostów, zdecydowali się na realizację zysków, co zbiegło się ze wzrostem wyceny dolara oraz spadkiem rentowności obligacji skarbowych w Polsce i USA.
ReklamaZobacz także
– Widzimy, że spadają banki i spółki reagujące na poziom ryzyka, jak CD Projekt. To efekt globalnego sentymentu. Po wynikach Nvidii sesja w Stanach była słaba i dzisiaj mamy kontynuację. Pozytywne scenariusze są już prawdopodobnie w cenach – ocenił Mateusz Chrzanowski, analityk Noble Securities.
Warto zauważyć, że inwestorzy przed weekendem jak zwykle postępują ostrożnie tym bardziej, że możliwa jest eskalacja napięć na linii USA- Iran. Póki co trwają negocjacje na neutralnym terenie w sprawie irańskiego programu nuklearnego rzekomo zniszczonego w ubiegłym roku nalotami USA.
"W najbliższym czasie, w najlepszym wypadku spodziewałbym się konsolidacji na dużych spółkach. Ale gdyby zmaterializowały się ryzyka na świecie, to pewnie będziemy mówili o jakiejś korekcie" – dodał Mateusz Chrzanowski,
Energetyka napędzana przez centra danych AI
Prawdziwym bohaterem dnia został sektor energetyczny. Indeks WIG Energia wzrósł o 1,05 proc., a w ciągu dnia wyznaczając nowe historyczne maksimum na poziomie 5 128,5 pkt. W Warszawie liderami wzrostów były PGE (1,78 i Enea (1,98 proc.). Nieco z tyłu został Tauron (0,38 proc.). Więcej o czynnikach stojących za wzrostami pisaliśmy dzień wcześniej, przy okazji poprzednich rekordów.
Banki najcięższymi słabym ogniwem, odbicie w IT
Największy ciężar dla indeksów stanowiły dzisiaj instytucje finansowe. WIG Banki zanurkował o 1,09 proc. W WIG20 najmocniej z sektora traciły Alior (-1,77 proc.), mBank (-1,57 proc.) oraz Santander (-1,5 proc.). PKO BP stracil 1,22 proc. a Pekao oddał 0,83 proc. Dodatkowym czynnikiem osłabiającym mBank była rekomendacja zarządu dotycząca niewypłacania dywidendy za 2025 rok.
Z kolei patrząc tylko konkretne spółki największej przeceny w WIG20 doswiadczyły CD Projekt (-2,61 proc.) i Modivo (-1,86 proc.). Słabo wypadły także spółki handlu detalicznego jak Pepco (-1,64 proc.), Żabka (-0,67 proc.), Allegro (-0,52 proc.) czy Dino (-0,15 proc.).
KGHM znów w kratkę
W gronie blue chipów najsilniej zwyżkował KGHM (4,26 proc.), który po wczorajszej, blisko 6-procentowej przecenie, wrócił do łask kupujących. Dwa dni wcześniej kurs z kolei zyskał ponad 6 proc. Postawa miedziowej spółki jest w ostatnich tygodniach związana z wahaniami cen srebra, które jak wspomniano na początku w piątek akurat mocno zwyżkowały.
Ponadto w WIG20 stabilnie pnie się w górę również Budimex (2,15 proc.), który od października zyskał już 45 proc. wartości, a w piątek był drugą najmocniejszą spółką WIG20. W sumie w gronie blue chipów zwyżki zanotowało tylko 6. walorów. Poza wymienionymi jeszcze Orange, (0,57 proc.), PZU (0,15 proc.) i LPP (0,05 proc.).
Lepszy sentyment w IT
Po czwartkowej sesji na Wall Street poprawiły się nastroje w sektorze IT. Indeks WIG Informatyka odrobił 0,74 proc., przerywając czarną serię z początku tygodnia. Zyskał największy Asseco Poland (0,97 proc.) a gwiazdą branży został Text (4,45 proc.), który pochwalił się zyskiem netto nieznacznie powyżej oczekiwań oraz Ailleron (4,71 proc.), wypracowując w IV kwartale blisko 21 mln zł zysku operacyjnego, co znacznie pobiło prognozy analityków.
W segmencie mniejszych spółek bezapelacyjnym liderem był Creotech Instruments, rosnąc o 10,1 proc. Wyróżnił się także Stalprofil (6,42 proc.) dzięki spektakularnemu wzrostowi zysku netto w IV kwartale (o 417 proc. rdr). Złą sesję zaliczył natomiast AmRest (-5,76 proc.) po publikacji wyników.

























































