REKLAMA
Stawka jest wysoka, a ryzyko zerowe! Rusza gorąca rywalizacja Wakacje na giełdzie

    Getin Bank ostrzega przed phishingiem

    2019-01-28 07:31, akt.2019-01-28 07:49
    publikacja
    2019-01-28 07:31
    aktualizacja
    2019-01-28 07:49

    Getin Bank ostrzega swoich klientów przed fałszywymi potwierdzeniami płatności. Oszuści - podszywający się pod Przelewy24 - wysyłają wiadomości e-mail, które mogą przyczynić się do zainstalowania na komputerze ofiary złośliwego wirusa. Stąd już tylko krok do kradzieży danych - np. niezbędnych do logowania w systemie bankowości internetowej.

    fot. / / YAY Foto

    Do apelu o ostrożność przyłączyła się również firma PayPro SA - właściciel serwisu Przelewy24,
    pod którą podszywają się internetowi oszuści. Obie firmy ostrzegają przez spreparowanymi potwierdzeniami przelewów, jakie są wysyłane do potencjalnych ofiar, w tym klientów banków.

    Celem nadawców podrobionych wiadomości jest zainfekowanie komputerów lub telefonów złośliwym oprogramowaniem, do czego może dojść poprzez kliknięcie w linki zawarte w takiej wiadomości, a prowadzące np. do zagranicznych serwerów. Równie niebezpieczne jest pobieranie jakiegokolwiek oprogramowania sugerowanego przez nadawcę sfałszowanych wiadomości.

    Ofiary kampanii phishingowej narażone są na ryzyko utraty danych, w tym m.in. danych do logowania w systemach bankowości internetowej, a w efekcie także na utratę środków pieniężnych.

    W razie niepewności, czy odebrana wiadomość jest efektem działania oszustów, na stronie Przelewy24 można sprawdzić, jak wygląda oryginalne potwierdzenie przelewu. "Niniejsza wiadomość jest informacją o potwierdzeniu realizacji płatności w systemie Przelewy24" - czytamy w takiej wiadomości. Szczegóły pokazujemy na zdjęciu zamieszczonym poniżej.

    fot. / / Przelewy24

    Z podobnym ostrzeżeniem do swoich klientów kilka dni temu skierował się m.in. ING Bank Śląski, podkreślając, że phishing może być wymierzony szczególnie w osoby dokonujące zakupów lub sprzedaży w internecie.

    "Mejlem lub SMS-em wysyłają link od fałszywej strony płatności internetowych (np. łudząco podobnej do stron PayU, DotPay). Srona płatności linkuje z kolei do fałszywych stron banków. Jeśli zalogujesz się na fałszywej stronie banku, a następnie podasz SMS z hasłem do autoryzacji – możesz stracić wszystkie pieniądze z konta" - wylicza bank.

    Opisuje też konsekwencje wpadnięcia w pułapkę zastawioną przez oszustów: "W czasie kiedy podajesz dane do logowania na fałszywej stronie, oszuści tymi danymi logują się do twojej bankowości. Ustawiają zaufanego odbiorcę lub zmianę numeru telefonu do autoryzacji transakcji – dla potwierdzenia takich operacji zawsze wysyłamy SMS autoryzacyjny. Następnie ty autoryzujesz takie – wpisując kod SMS na fałszywej stronie. Chwilę później złodzieje czyszczą twoje konto z pieniędzy".

    MW

    Źródło:
    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (5)

    dodaj komentarz
    sublt2
    Ryzyko reputacyjne jest przeogromne żeby trzymać pieniądze w banku LC.

    Jeżeli w ramach "działań sprzedażowych" są w stanie przeglądać wewn. bazę klientów i systematycznie naprowadzać na minę, to morale żeby sprzedać po cichu patent na własnych klientów "tak żeby rączki byly czyste, a wina po stronie klienta"
    Ryzyko reputacyjne jest przeogromne żeby trzymać pieniądze w banku LC.

    Jeżeli w ramach "działań sprzedażowych" są w stanie przeglądać wewn. bazę klientów i systematycznie naprowadzać na minę, to morale żeby sprzedać po cichu patent na własnych klientów "tak żeby rączki byly czyste, a wina po stronie klienta" to tylko kwestia czasu. :-)

    Albo inny jeszcze scenariusz, faktem jest że ten niewiele wyższy % na depo jest okupiony ogromnym ryzykiem.
    h-b
    Niestety z każdym rokiem na rynku żeruje coraz więcej cwaniaków.
    tomalo
    Kto jeszcze trzyma tam pieniądze.... litosci....
    lightning_network
    "Mejlem lub SMS-em wysyłają link od fałszywej strony płatności internetowych (np. łudząco podobnej do stron PayU, DotPay). Srona płatności linkuje z kolei do fałszywych stron banków. Jeśli zalogujesz się na fałszywej stronie banku, a następnie podasz SMS z hasłem do autoryzacji – możesz stracić wszystkie pieniądze z konta" "Mejlem lub SMS-em wysyłają link od fałszywej strony płatności internetowych (np. łudząco podobnej do stron PayU, DotPay). Srona płatności linkuje z kolei do fałszywych stron banków. Jeśli zalogujesz się na fałszywej stronie banku, a następnie podasz SMS z hasłem do autoryzacji – możesz stracić wszystkie pieniądze z konta" - wylicza bank.

    btw, czyja ta urocza literówka? :)

    Powiązane: Cyberbezpieczeństwo

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki