REKLAMA

Fedrować, fedrować, fedrować. ARP: Produkcja i sprzedaż węgla powyżej 3 mln ton

2025-08-05 08:46
publikacja
2025-08-05 08:46

W czerwcu tego roku miesięczne wydobycie węgla kamiennego z polskich kopalń znów wzrosło ponad 3 mln ton, do 3,093 mln ton - wynika z danych Agencji Rozwoju Przemysłu. Również sprzedaż wróciła ponad tę granicę, sięgając 3,057 mln ton.

Fedrować, fedrować, fedrować. ARP: Produkcja i sprzedaż węgla powyżej 3 mln ton
Fedrować, fedrować, fedrować. ARP: Produkcja i sprzedaż węgla powyżej 3 mln ton
fot. Mark Agnor / / Shutterstock

W maju br. miesięczna produkcja węgla po raz pierwszy spadła poniżej historycznej bariery 3 mln ton, do 2,989 mln ton. Również sprzedaż nie przekroczyła wówczas 3 mln ton i wyniosła 2,956 mln ton.

Przed rokiem, w czerwcu 2024 r., wyprodukowano 3,335 mln ton węgla, a sprzedano 3,306 mln ton.

Informacje o miesięcznych poziomach wydobycia i sprzedaży katowicki oddział Agencji Rozwoju Przemysłu (ARP), monitorujący rynek węgla i sytuację w krajowym górnictwie, publikuje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

W poprzednich miesiącach, po zimowym szczycie sprzedaży, widać było - jak w poprzednich latach - ogólną wiosenną tendencję spadku wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego - energetycznego i metalurgicznego łącznie. Nadal rok do roku spadały też wartości bezwzględne.

W styczniu br. produkcja węgla w polskich kopalniach wyniosła 4,026 mln ton, aby w lutym spaść do 3,590 mln ton, w marcu do 3,590 mln ton, w kwietniu 3,136 mln ton i w maju 2,989 mln ton. W czerwcu produkcja znów wzrosła do 3,093 mln ton.

Sprzedaż w styczniu br. wynosiła 4,255 mln ton, a następnie spadała: w lutym do 3,537 mln ton, w marcu 3,388 mln ton, w kwietniu 2,966 mln ton i w maju 2,956 mln ton. Czerwiec, z wartością 3,057 mln ton, oznacza stosunkowo niewielki wzrost.

Sytuacja przekłada się m.in. na stan przykopalnianych zwałów, powoli ostatnio rosnący. W styczniu br. stan zwałów wyniósł 5,088 mln ton. W lutym po raz pierwszy od marca ub. roku spadł poniżej 5 mln ton - do 4,948 mln ton. W marcu br. powrócił ponad ten poziom - do 5,130 mln ton, by rosnąć do 5,286 mln ton w kwietniu, 5,297 mln ton w maju i 5,304 mln ton w czerwcu.

Zatrudnienie w sektorze wyniosło na koniec czerwca br. 72546 osób, podczas gdy na koniec maja br. było to 72653 osób, a na koniec czerwca 2024 r. - 75446 tys.

W 2024 r. polskie kopalnie wydobyły prawie 44 mln ton węgla kamiennego, o 4,3 mln ton mniej niż w 2023 r. Sprzedaż wyniosła 42,5 mln ton, o 3,7 mln ton mniej rok do roku. W 2023 r. wydobycie wyniosło 48,3 mln ton, wobec ponad 52,8 mln ton w 2022 r. Węgla w 2023 r. sprzedano ok. 46,2 mln ton, wobec ok. 52,4 mln ton w 2022 r.(PAP)

mtb/ pad/

Źródło:PAP
Tematy
Weź udział w promocji i zgarnij premię
Weź udział w promocji i zgarnij premię

Komentarze (35)

dodaj komentarz
lolkoniecziutka
Mam bardzo wielką prośbę do moderacji portalu bankier,pl. Nie usuwajcie komentarza użytkownika @prawnuk o treści: "Mark był utopistą - uważał, że Polacy powinni mieć swoje państwo i sami się w nim rządzić.
to żywy dowód na kompletne nieogarnianie rzeczywistości.
Poniżej masz listę innych istotnych ludzi z tych czasów,
Mam bardzo wielką prośbę do moderacji portalu bankier,pl. Nie usuwajcie komentarza użytkownika @prawnuk o treści: "Mark był utopistą - uważał, że Polacy powinni mieć swoje państwo i sami się w nim rządzić.
to żywy dowód na kompletne nieogarnianie rzeczywistości.
Poniżej masz listę innych istotnych ludzi z tych czasów, którzy popierali aspiracje Polaków:".On pokazuje skrajną pogardę dla Polek i Polaków. Dlatego go zostawcie, bo bolszewicka agentura wciąż jest żywa.
lolkoniecziutka odpowiada mnowicka
Ale najciekawsza jest ta literówka, bo ja pisałem MarkS(ie), a @prawnuk napisał "Mark" - to nie są przypadki.
bha
A Może mamyz roku na rok coraz mniej na dole górników i może jest im coraz trudniej te ustalane normy fedrować?.
prawnuk
wydajność pracy - spada ok 12 lat
mem24a odpowiada prawnuk
Tak. Twoja w POstach.
lolkoniecziutka
Brytyjczyków wmawiano, że do górnictwa tyleee dopłacają, że szkody górniczy, że środowisko cierpi, że młodzi emeryci, że instytuty trzeba utrzymać i wiele innych. Tymczasem w infosferze można znaleźć to: "Ceny prądu w Wielkiej Brytanii uległy znacznym zmianom w ostatnich latach. W 2021 roku, średni roczny rachunek za prąd wynosił Brytyjczyków wmawiano, że do górnictwa tyleee dopłacają, że szkody górniczy, że środowisko cierpi, że młodzi emeryci, że instytuty trzeba utrzymać i wiele innych. Tymczasem w infosferze można znaleźć to: "Ceny prądu w Wielkiej Brytanii uległy znacznym zmianom w ostatnich latach. W 2021 roku, średni roczny rachunek za prąd wynosił 769 funtów, co stanowiło WZROST o 36% w porównaniu do 2010 roku." Strach się bać, co będzie gdy porówna się to 2000 rokiem. Dodam, że OZE jest ekhmm bezszkodowe - pracownicy OZE są dotowani bilionami PLN, a wydobycie surowców do OZE nie niszczy krajobrazu Afryki. Czas zakończyć ten zielony skandal.
men24a
Wzrósł im prąd bo kasa pusta a tyle miało zostać ze składek wpłacanych do UE, nawet reklamy na autobusach mówiły ile to służba zdrowia zyska. I co ? 5 rząd od wyjścia z UE i załamanie finansów. Nie słyszałeś o tych sukcesach ?
lolkoniecziutka odpowiada men24a
I OZE ich nie uratowało? Ani gaz? Koniec z wydobyciem węgla również? Nareszcie zrozumiałem - przecież OZE jest "aryjskie" i dlatego Brytyjczycy mają tak czysty budżet. "Refugee welcome."
prawnuk
wydajność w kopaniach brytyjskich była 8-12 razy wyższa niż w polskich

Powiązane: Górnictwo

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki