REKLAMA

EBC gra na zwłokę. Draghi: Stopy są niskie dziś, żeby mogły być wysokie jutro

Michał Żuławiński2016-09-08 16:00analityk Bankier.pl
publikacja
2016-09-08 16:00

Kilka dni po swoich 69. urodzinach Mario Draghi nie miał prezentów dla inwestorów. EBC nie tylko nie zmienił swojej polityki monetarnej, ale i nie przedstawił konkretnej perspektywy jej dalszego luzowania. Efekt? Umocnienie euro i spadki na europejskich giełdach.

Podstawowym pytaniem, które inwestorzy i ekonomiści zadawali sobie przed dzisiejszym posiedzeniem decyzyjnym Rady Prezesów było to, czy EBC poinformuje o wydłużeniu prowadzonego od marca ubiegłego roku programu skupu aktywów, który wygasa już w marcu 2017 r.

Okazało się jednak, że nic takiego nie miało miejsca. Najpierw w lakonicznym komunikacie Rada Prezesów poinformowała o pozostawieniu stóp na niezmienionym poziomie, a następnie za mikrofonem zasiadł Mario Draghi.

Prezes EBC Mario Draghi / fot. REUTERS/ Kai Pfaffenbach / FORUM

- Nie dyskutowaliśmy o tym – krótko na pytanie o wydłużenie programu skupu aktywów odpowiedział Mario Draghi, który powtórzył, że "miesięczny skup aktywów na kwotę 80 mld euro ma być prowadzony do końca marca 2017, a w razie potrzeby jeszcze dłużej". Żaden konkretny nowy termin jednak nie padł.

Prezes EBC dodał, że kierowana przez niego instytucja upewnia się obecnie, że prowadzony przez nią skup odbywa się prawidłowo. Zapowiedź ta odnosiła się do obaw o to, że na rynku może zabraknąć obligacji, które, zgodnie z przyjętymi kryteriami, EBC może zakupić.

Włoch dodał także, że Rada Prezesów nie omawiała krążących w mediach pomysłów, takich jak skupowanie przez EBC akcji spółek lub uruchomienia programu „helicopter money”.

Wszystko wskazuje więc na to, że pytanie o ewentualne przedłużenie wygasającego za pół roku programu skupu aktywów, na który EBC przeznacza 80 mld euro miesięcznie, towarzyszyć będzie europejskim rynkom do 20 października, kiedy odbędzie się kolejne posiedzenie decyzyjne Rady Prezesów.

Nowe prognozy

W trakcie konferencji Mario Draghi zaprezentował najnowsze prognozy makroekonomiczne dla strefy euro. Dynamika PKB ma wynieść w tym roku 1,7%, a w przyszłym i 2018 r. po 1,6%. Poprzednie, czerwcowe prognozy EBC zakładały 1,6% w tym roku i 1,7% w przyszłym.

- Nadchodzące dane wskazują na rosnący wzrost w trzecim kwartale na poziomie podobnym, jak w drugim. Oczekujemy, że ożywienie gospodarcze będzie następowało w umiarkowanym, ale stabilnym tempie – podkreślił ekonomista, dodając, że wsparcie dla konsumpcji gospodarstw domowych, na której głównie opiera się obecne ożywienie, stanowią niskie koszty kredytu, poprawa sytuacja na rynku pracy oraz niskie ceny ropy. Czynnikami ograniczającymi europejski wzrost są natomiast słaby popyt zewnętrzny, na który wpływ ma wysoka niepewność, związana w części z Brexitem, a w części z niskim tempem wdrażania reform.

Zgodnie z przedstawionymi prognozami, inflacja HICP w strefie euro ma w 2016 r. wynieść 0,2%, 1,2% w 2017 r. i 1,6% w 2018 r. W prognozach tych nie doszło do większych zmian. EBC nadzieje na wzrost inflacji pod koniec tego roku wiąże m.in. z wygasającym efektem niskiej bazy – analogiczna sytuacja ma miejsce w Polsce.

Reformy, reformy, reformy

O potrzebie reform Mario Draghi bardzo wyraźnie mówił też w kontekście samej strefy euro. Nie jest to pierwszy raz, kiedy prezes EBC nawołuje rządy państw członkowskich do większych wysiłków, jednak tym razem w tej kwestii był szczególnie stanowczy.

- Strukturalne reformy potrzebne są we wszystkich krajach. Celem powinno być podniesienie produktywności oraz polepszenie warunków dla prowadzenia biznesu, w tym poprawa infrastruktury publicznej – stwierdził Włoch, przypominając także o konieczności dokończenia reformy rynków kapitałowych czy wdrożeniu Planu Junckera.

- Sprawne i efektywne wdrożenie strukturalnych reform nie tylko wesprze wzrost w strefie euro, ale uczyni ją bardziej odporną na globalne szoki. Polityka fiskalna powinna wspierać politykę monetarną – powiedział.

Stopy niskie dziś, wyższe jutro

Odnosząc się do „swojego poletka”, czyli polityki monetarnej, Mario Draghi stwierdził, że „mechanizm transmisji monetarnej pracuje dobrze i nigdy nie działał lepiej”.

- Widzimy obniżenie stóp procentowych, widzimy wzrost kredytu we wszystkich obszarach. Awersja do ryzyka nie jest już czynnikiem ograniczającym akcję kredytową. Banki konkurują ze sobą o to, by móc pożyczać – zauważył.

Prezes EBC nie potwierdził także obaw związanych z negatywnymi skutkami ujemnych stóp procentowych, przed którymi ostrzegała część ekonomistów. Zdaniem Włocha, trudno dostrzec masową skłonność do „chomikowania” pieniędzy, a zyski banków nie spadły drastycznie (odnotowany spadek Draghi przypisuje efektowi bazy sprzed roku).

- To nie znaczy, że tak będzie zawsze. Jesteśmy świadomi tego, że ujemne stopy będą miały konsekwencje i będą niosły wyzwania dla banków. Jednakże niskie stopy nie powinny być używane jako usprawiedliwienie dla wszystkiego, co dzieje się z bankami dzisiaj. Musimy też być cierpliwi, a stopy muszą być niskie, aby ożywienie mogło mieć miejsce, co również będzie korzystne dla banków – powiedział Włoch.

- Stopy procentowe muszą być niskie dziś, żeby mogły być wysokie jutro – dodał.

Rynki reagują

Słowa prezesa EBC miały widoczny wpływ na sytuację na rynkach finansowych. Brak jednoznacznej zapowiedzi wydłużenia okresu funkcjonowania programu skupu aktywów pchnął notowania EUR/USD nieco w górę, nawet powyżej 1,13 USD. W efekcie spadła też cena dolara wyrażona w złotych – amerykańska waluta kosztuje 3,82 zł wobec 3,84 zł dziś rano.

Na europejskich giełdach przemówienie Draghiego wywołało wyraźne spadki. Spośród głównych indeksów najmocniej traci niemiecki DAX, około 1% oddaje także francuski CAC40, a o 0,5% spada włoski FTSE MIB. Traci również WIG20, który w momencie rozpoczęcia konferencji Draghiego zaczął wyraźnie oddalać się od poziomu otwarcia.

Nim dojdzie do kolejnego posiedzenia decyzyjnego Rady Prezesów EBC (20 października), uwaga inwestorów przeniesie się na amerykańską Rezerwę Federalną, która o stopach decydować będzie już 21 września.

Źródło:
Michał Żuławiński
Michał Żuławiński
analityk Bankier.pl

Redaktor prowadzący działu Rynki Bankier.pl. Wraz z zespołem śledzi bieżące wydarzenia na polskiej giełdzie i globalnych rynkach finansowych, analizuje dane gospodarcze z kraju i ze świata, monitoruje politykę banków centralnych itp. Miłośnik nowych technologii, zarówno w obszarze mediów, jak i szeroko pojętego inwestowania. Laureat nagrody specjalnej w konkursie dla dziennikarzy ekonomicznych Narodowego Banku Polskiego im. Władysława Grabskiego.

Tematy
Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Indywidualna opieka Doradcy, kursy walut Premium, ochrona przed cyber przestępcami.

Advertisement

Komentarze (18)

dodaj komentarz
~HGW
to Mario jeszcze nie na emerytrze ?? czy dorabia sobie po godzinach ?
~Reporter
Na pocieszenie można dodać że: Największe na świecie linie żeglugowe (Hanjin Shipping Co. of South Korea) Zostawiły na łasce losu na morzach świata swoja flotę kontenerowców z powodu niewypłacalności a wraz z tym towary o wartości 14 miliardów dolarów. - Widać światowe odbicie !!!!! Mamy informacje że marynarze Na pocieszenie można dodać że: Największe na świecie linie żeglugowe (Hanjin Shipping Co. of South Korea) Zostawiły na łasce losu na morzach świata swoja flotę kontenerowców z powodu niewypłacalności a wraz z tym towary o wartości 14 miliardów dolarów. - Widać światowe odbicie !!!!! Mamy informacje że marynarze z tych jednostek dostają załamań nerwowych.
~Reporter
Lineczek http://www.wsj.com/articles/billions-in-cargo-remains-stranded-at-sea-1473285117
~pytek odpowiada ~Reporter
Czy to znaczy że nie będę mógł kupić śmieciowych ozdóbek świąteczno noworocznych? Jeśli tak to to jest dobra wiadomość !
~janek
O I jest powód że ropa poszła do góry !
~Reporter odpowiada ~Reporter
Czerwona łapka nie zadowolona, myślał że na „Łonecie.pl” po Polsku napisali, tak oni napiszą ale jako ostatni!
~dg
Ropa 27 $ na 45$ srebro 13 $ na 20$ zloto 1100$ na 1350 $ tak sie klamie ludzi i drukuje puste pieniadze to sa ceny z grudnia 2016
~poldek
Jednym słowem -EBC dostrzega symptomy inflacji.
~janko
W PLN od jutra średnia 45-dniowa cena ropy wyższa niż rok wcześniej... Od jutra... Czyli już mamy inflacje.

Powiązane

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki