REKLAMA

EBC dosypuje pieniędzy, lecz nie tnie stóp procentowych

2020-03-12 13:50, akt.2020-03-12 16:13
publikacja
2020-03-12 13:50
aktualizacja
2020-03-12 16:13

Europejski Bank Centralny reaguje na koronawirusa działaniami, które mają wesprzeć gospodarkę strefy euro. Stopy procentowe pozostały jednak bez zmian.

/ fot. ilolab / Shutterstock

- Stopa procentowa podstawowych operacji refinansujących oraz stopy kredytu w banku centralnym i depozytu w banku centralnym na koniec dnia pozostaną na niezmienionym poziomie, odpowiednio 0,00 proc., 0,25 proc. oraz -0,50 proc. – czytamy w marcowym komunikacie po (zaplanowanym już wcześniej, a nie nadzwyczajnym) posiedzeniu Rady Prezesów, organu decydującego o stopach procentowych w strefie euro.

Część inwestorów oczekiwała od EBC cięcia stóp po tym, jak poprzednio w związku z epidemią obniżały je m.in. Bank Rezerw Australii, amerykańska Rezerwa Federalna, Bank Anglii oraz banki centralne Hongkongu, Kanady, Islandii, Malezji czy Serbii.

Warto przypomnieć, że EBC po raz ostatni obniżył stopy we wrześniu 2019 r. Ich poziom jest obecnie oczywiście najniższy w historii. Równocześnie we wrześniu EBC zapowiedział uruchomienie programu skupu aktywów (QE) w skali 20 mld euro miesięcznie, który prowadzony będzie „tak długo, jak długo będzie to konieczne”.

Zamiast ciąć stopy, EBC chce walczyć z koronawirusem przy użyciu innych działań. Uruchomiona ma zostać kolejna transza pożyczek dla sektora bankowego (LTRO), która potrwa do czerwca. Oprocentowanie w tym wypadku ma wynosić -0,5 proc., tyle co stopa depozytowa EBC.

Następnie, od czerwca 2020 do czerwca 2021 r., udzielane będą kolejne pożyczki (TLTRO III), które będą miały wesprzeć najbardziej dotknięte koronawirusem podmioty. Oprocentowanie tych pożyczek, które finalnie trafić mają do małych i średnich przedsiębiorstw, ma być jeszcze atrakcyjniejsze i wynosić do -0,75 proc. Oznacza to, że EBC będzie niejako dopłacał bankom komercyjnym do udzielania kredytów.

Dodatkowo EBC zamierza przeznaczyć dalsze 120 mld euro na zakup aktywów. Bank centralny strefy euro zezwolił również bankom komercyjnym na obniżenie wskaźników kapitałowych, aby w ten sposób utrzymać płynność w systemie. 

O możliwości dodatkowego wsparcia gospodarki w związku z koronawirusem, EBC komunikował już w ubiegłym tygodniu. Warto dodać, że bank centralny strefy euro sięga po nadzwyczajne środki jeszcze zanim zakończyły się prace nad nową strategią. Pierwszy od 2003 r. przegląd strategiczny EBC obejmuje takie zagadnienia jak: stabilność cen, zestaw narzędzi polityki pieniężnej, analizy ekonomiczne i monetarne oraz praktyki komunikacyjne.

Więcej o nadziejach inwestorów związanych z bankami centralnymi piszemy w artykule "Świat czeka na superbohaterów z banków centralnych".

Lagarde: Epidemia koronawirusa poważnym szokiem

Czynniki ryzyka o charakterze negatywnym wyraźnie przeważają w perspektywach dla wzrostu PKB strefy euro – powiedziała prezes EBC Christine Lagarde podczas konferencji prasowej po posiedzeniu banku. Dodała, że koronawirus stanowi poważny szok dla perspektyw.

"Od czasu naszego ostatniego posiedzenia Rady Prezesów pod koniec stycznia rozprzestrzenianie się koronawirusa (COVID-19) było poważnym szokiem dla perspektyw wzrostu gospodarek globalnych i strefy euro oraz zwiększyło zmienność rynku" - powiedziała prezes EBC.

"Nawet jeśli ma to charakter tymczasowy, będzie to miało znaczący wpływ na działalność gospodarczą. W szczególności epidemia spowolni produkcję w wyniku zakłócenia łańcucha dostaw i zmniejszy popyt krajowy i zagraniczny, zwłaszcza przez niekorzystny wpływ niezbędnych środków ograniczających rozprzestrzenianie. Ponadto podwyższona niepewność negatywnie wpływa na plany wydatków i ich finansowanie" - dodała.

Lagarde podkreśliła, że perspektywy dla wzrostu PKB w strefie euro są wyraźnie skierowane do dołu.

"W bilansie ryzyk dla perspektyw wzrostu PKB w strefie euro wyraźnie przeważają czynniki negatywne. Oprócz wcześniej zidentyfikowanego ryzyka związanego z czynnikami geopolitycznymi, rosnącym protekcjonizmem i słabościami na rynkach wschodzących, rozprzestrzenianie się koronawirusa dodaje nowe i znaczące źródło ryzyka pogorszenia perspektyw wzrostu" - poinformowała prezes EBC.

"W związku z obecnymi wydarzeniami Rada Prezesów będzie nadal uważnie monitorować konsekwencje rozprzestrzeniania się koronawirusa dla gospodarki, inflacji w średnim okresie i transmisji polityki pieniężnej. Rada Prezesów jest gotowa odpowiednio dostosować wszystkie swoje instrumenty, aby zapewnić trwałą konwergencję inflacji w kierunku celu, zgodnie ze swoim zobowiązaniem do symetrii" - dodała.

Lagarde podała, że EBC będzie wykorzystywać elastyczność programu QE, która jest potrzebna, aby reagować na nadmierną wrażliwość rynków.

"Jest jasne, że w nadchodzących tygodniach i miesiącach użyjemy wszystkich elastyczności zawartych w ramach programu zakupów netto (QE). Przykładamy dużą wagę do sektora obligacji korporacyjnych, ponieważ uważamy, że tam właśnie mamy do czynienia z wysoką wrażliwością" - powiedziała przewodnicząca Rady Prezesów.

"Nasze akomodacyjne stanowisko w sprawie polityki pieniężnej, w tym środki podjęte dzisiaj, zapewnią korzystne warunki udzielania pożyczek bankowych i będą nadal wspierać dostęp do finansowania, w tym dla osób najbardziej dotkniętych konsekwencjami koronawirusa, a w szczególności dla małych i średnich przedsiębiorstw" - dodała.

Lagarde po raz kolejny zaapelowała o skoordynowaną odpowiedź rządów w zakresie polityki fiskalnej.

„Działania powinny być przede wszystkim po stronie fiskalnej. Nikt nie powinien oczekiwać, by banki centralne były na pierwszej linii, jeśli chodzi o odpowiedź. (...) Rządy i wszystkie inne instytucje polityczne wzywa się do podjęcia w odpowiednim czasie ukierunkowanych działań w celu sprostania wyzwaniu dla zdrowia publicznego, jakim jest powstrzymanie rozprzestrzeniania się koronawirusa i złagodzenie jego skutków gospodarczych” - powiedziała Lagarde.

"W szczególności wymagana jest ambitna i skoordynowana reakcja polityki fiskalnej w celu wsparcia zagrożonych przedsiębiorstw i pracowników. Rada Prezesów zdecydowanie popiera zaangażowanie rządów strefy euro i instytucji europejskich we wspólne i skoordynowane działania polityczne w odpowiedzi na skutki rozprzestrzeniania się koronawirusa" - dodała.

Lagarde powiedziała, że najnowsze wskaźniki sugerują znaczne pogorszenie krótkoterminowych perspektyw wzrostu PKB.

"Zakłócenie łańcucha dostaw utrudnia plany produkcji w sektorze przemysłowym, a niezbędne środki ograniczające dalsze rozprzestrzenianie się koronawirusa niekorzystnie wpływają na działalność gospodarczą" - powiedziała prezes EBC.

"Patrząc poza zakłócenia wywołane przez rozprzestrzenianie się koronawirusa, oczekuje się, że wzrost gospodarczy w strefie euro odzyska dynamikę w średnim okresie, wspierany przez korzystne warunki finansowania, sytuację budżetową w strefie euro i oczekiwane przywrócenie działalności globalnej" - dodała.

W ocenie Lagarde w średnim okresie wzrost inflacji będzie wspierany przez nasze środki polityki pieniężnej i ożywienie dynamiki wzrostu w strefie euro.

"Implikacje koronawirusa dla inflacji są obarczone wysoką niepewnością, biorąc pod uwagę, że presję na obniżkę związaną ze słabszym popytem można zrównoważyć presją na wzrost związaną z zakłóceniami podaży. Niedawny ostry spadek cen ropy stwarza znaczne ryzyko pogorszenia krótkoterminowych perspektyw inflacji" - powiedziała prezes EBC.

"Umiarkowany wzrost odzwierciedla utrzymującą się słabość handlu międzynarodowego przy utrzymujących się globalnych niepewnościach, które szczególnie dotknęły sektor produkcyjny w strefie euro, a także spowolniły wzrost inwestycji" - dodała.

Lagarde powiedziała, że EBC nie ustala stanowiska w polityce monetarnej na podstawie wahań kursów walutowych.

Michał Żuławiński/PAP

Źródło:
Tematy
Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Zapytaj eksperta o kredyt hipoteczny

Komentarze (4)

dodaj komentarz
hodler
Czyli lekcja z poprzedniego kryzysu nie została wyciągnięta. Dosypujemy pieniędzy bankom tak, aby sektor bankowy mógł dalej się bogacić, a lud żyć wiecznie zadłużony. Widocznie spłata następnej raty kredytu stała się najważniejszą motywacją ludzi do pracowania. Z tym, że ten kryzys będzie inny. Rozwój ekonomiczny Czyli lekcja z poprzedniego kryzysu nie została wyciągnięta. Dosypujemy pieniędzy bankom tak, aby sektor bankowy mógł dalej się bogacić, a lud żyć wiecznie zadłużony. Widocznie spłata następnej raty kredytu stała się najważniejszą motywacją ludzi do pracowania. Z tym, że ten kryzys będzie inny. Rozwój ekonomiczny zostanie zablokowany w tym roku z powodu ograniczonej mobilności ludzkiej. Ciekawe czy ECB ma jeszcze w zapasie jakieś rozwiązania.
fermax
Powinny byc równe szanse dla wszystkich PKO drukuje złotówki na 3 zmiany i na wszystkich drukarkach w tunelach po złotych pociągach i dodatkowo kazdy na swojej drukarce...
1a2b
To nie PKO drukuje na 3 zmiany tylko SKO. Dlatego są zamknięte szkoły.
wizytator
A kredyty dla indywidualnych powyżej 10%. Nie pisze tu o zakredytowanych do emerytury, jak dożyją hyhy.

Powiązane: Epidemia koronawirusa z Chin

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki