Według innych słowo to może być spokrewnione z francuskim określeniem coquetier, oznaczającym kieliszek do jajek, w którym swego czasu podawano trunki z różnych rodzajów alkoholi zwane coquetel. Są też tacy, którzy wskazują na Meksyk i wywodzą słowo cocktail od imienia księżniczki Coctel, której ojciec wytwarzał tajemnicze mikstury.

Początki
Już starożytni pili mieszanki składające się z wina, miodu, ziół i innych dodatków, lecz to, co moglibyśmy określić mianem koktajlu, powstało dużo, dużo później. Zaczęło się zapewne od mnichów i aptekarzy, którzy opracowywali mikstury z wódek i likierów, stosowane początkowo jako lekarstwa.Poncz pojawił się w XVII wieku na Karaibach i był wówczas mieszanką herbaty, rumu, cukru i korzeni. W połowie kolejnego stulecia znano już grog, który powstał w Royal Navy, kiedy admirał Vernon, przezywany „Old Grog” kazał rozcieńczyć rum wodą. Gin Tonic powstał przez zmieszanie ginu z chininą. W ten sposób angielscy wojskowi z armii indyjskiej chronili się przed malarią.
W tych też czasach po obu stronach Atlantyku: w angielskich klubach i amerykańskich tawernach, pojawił się zwyczaj przyrządzania napojów mieszanych zwanych bowl lub cup. Pito je często na gorąco, a w dużych miastach także ochłodzone, lodem pochodzącym z lodowni lub z lodowców górskich.
Złoty wiek koktajlu
W Ameryce koktajle pojawiły się już na początku XIX wieku, minęło jednak aż pół wieku, zanim picie napojów mieszanych stało się powszechne. Główną przeszkodą był mały dostęp do surowców: różnych rodzajów likieru i lodu, który można było zdobyć jedynie w dużych miastach, jak Nowy Jork czy Nowy Orlean.Od połowy wieku, podczas gdy w Europie panowała moda na kawiarnie, Amerykanie z dużą intensywnością zajęli się otwieraniem barów. Koktajle stawały się coraz popularniejsze także dzięki wynalazkowi sztucznego lodu, który pozwalał uniezależnić się od lodu sprowadzanego z gór i dał możliwość otwierania barów także w mniejszych miastach.
W 1862 roku Jeremiah P. Thomas lub, jak kto woli, Jerry Thomas opublikował pierwszy podręcznik barmana. Nosił on tytuł The Bon Vivants Companion or How to Mix Drinks („Towarzystwo bon vivantów, czyli jak mieszać napoje”). Czternaście lat później pojawiło się drugie wydanie o zmienionym tytule: The Bar-Tender’s Guide („Przewodnik barmana”), uzupełnione o 50 nowych przepisów.

Wiele z klasycznych receptur nie zmieniło się przez ponad wiek, podczas gdy inne ewoluowały przez dziesięciolecia. Tak było z Dry Martini, który to słynny koktajl na początku składał się z czerwonego wermutu i koncentratu jednego z bitters, a dekorowano go skórką z cytryny. Dziś nie możemy sobie wyobrazić tego koktajlu bez wytrawnego wermutu i zielonej oliwki.
Koktajle w Europie
Przyrządzanie koktajli było zdecydowanie amerykańską specjalnością, jednakże na przełomie XIX i XX wieku moda na koktajle opanowała także Europę. Pierwsze bary koktajlowe w Anglii, Francji i Niemczech nazywano na początku po prostu American bars.Moda na koktajle dobrze przyjęła się we Francji, gdyż w owym czasie Francuzi uważnie śledzili wszystko, co dzieje się za oceanem. Wkrótce Paryż roił się od doskonałych, docenianych przez Amerykanów barów, którzy mogli zamówić swój ulubiony koktajl w Grand Hotelu, Chatam czy w słynnym New York Bar.
więcej na alkohole.foody.pl



























































