REKLAMA

Dwa dni skomplikowanych sekcji zwłok i wniosek o areszt. Śledczy zdecydują w poniedziałek o losach zamachowca

2026-11-08 17:22, akt.2026-11-08 18:36
publikacja
2026-11-08 17:22
aktualizacja
2026-11-08 18:36
Dodaj Bankier.pl w Google

W poniedziałek rano rozpoczną się sekcje zwłok sześciorga ofiar ataku w Krakowie oraz trojga zabitych w Ostrowcu Świętokrzyskim - poinformował w niedzielę PAP prok. Eryk Stasielak z Prokuratury Krajowej. Śledczy będą wtedy też analizować podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów.

Dwa dni skomplikowanych sekcji zwłok i wniosek o areszt. Śledczy zdecydują w poniedziałek o losach zamachowca
Dwa dni skomplikowanych sekcji zwłok i wniosek o areszt. Śledczy zdecydują w poniedziałek o losach zamachowca
fot. Jacek Szydlowski / / FORUM

Sześć osób nie żyje, a kilkanaście zostało rannych po tym, jak 24-letni mężczyzna wjechał w sobotę samochodem na płytę Rynku Głównego w Krakowie i otworzył ogień z broni automatycznej do przypadkowych przechodniów. W mieszkaniu rodziny zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim policjanci znaleźli ciała trzech członków jego najbliższej rodziny.

Małopolski wydział zamiejscowy PK prowadzi śledztwo w sprawie zamachu w Krakowie i zabójstwa w Ostrowcu Świętokrzyskim. - Ustalenia wskazują na dziś dzień, że (sprawca - PAP) to jedna i ta sama osoba - powiedział PAP naczelnik krakowskiego wydziału Prokuratury Krajowej prok. Eryk Stasielak.

Poinformow

Służby zabezpieczyły nośniki elektroniczne z domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim, monitoring, przesłuchani zostali pierwsi świadkowie - poinformowała PAP Prokuratora Okręgowa w Kielcach. Badania balistyczne i sekcje zwłok pomogą ustalić czas zgonu członków rodziny zamachowca.

Prokuratura w związku z zabójstwem trzech osób w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim - rodziców i siostry 24-letniego Michała O., który strzelał w sobotę w Krakowie - skoncentrowała się na zabezpieczaniu materiału dowodowego.

Na miejscu ujawniono siedem jednostek broni palnej. – Po uwzględnieniu broni zabezpieczonej w Krakowie, łączny bilans wynosi 11 sztuk broni, co pokrywa się z liczbą wydanych pozwoleń – powiedział PAP Daniel Prokopowicz, rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Prokurator dodał, że pozwolenia na broń były wydane na dwóch mężczyzn – zamachowiec Michał O. posiadał pozwolenie na 2 jednostki broni, natomiast jego ojciec (będący jedną z ofiar odnalezionych w mieszkaniu) miał pozwolenie na 9 sztuk.

- Konieczne będą dalsze ekspertyzy balistyczne, aby w 100 procentach potwierdzić tożsamość zabezpieczonych egzemplarzy – podkreślił Prokopowicz. W mieszkaniu zabezpieczono również znaczne ilości amunicji.

Śledczy pracują nad dokładnym ustaleniem momentu śmierci 53-letniego mężczyzny, 52-letniej kobiety oraz 21-letniej siostry zamachowca. Ciała ofiar z ranami postrzałowymi zostały zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, gdzie zostaną przeprowadzone sekcje zwłok.

- Bardzo wstępnie, w oparciu o nasze ustalenia z oględzin i informacje biegłego z zakresu medycyny sądowej, możemy powiedzieć, że do śmierci tych osób doszło poprzedniego dnia (w sobotę – PAP). Czy to będzie godzina 7 rano, czy też wcześniejsza, czy noc z piątku na sobotę – to pozwolą nam ustalić inne dowody – zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Prokurator poinformował, że w Ostrowcu przesłuchano pierwszych świadków z otoczenia rodziny i zabezpieczono nagrania z kamer. Ponadto śledczy zabezpieczyli nośniki elektroniczne oraz zapiski odnalezione w lokalu.

Prokurator zdementował jednocześnie doniesienia o rzekomym wcześniejszym przestępstwie sprawcy. - Pojawiła się osoba, która informowała, że ten mężczyzna miał pozbawić kogoś życia w Waśniowie w zeszłym roku. Według ustaleń poczynionych przez prokuraturę i policję nie jest to prawda – przekazał Prokopowicz.

Prokurator odniósł się także do rzekomych rysunków Michała O. przedstawiających atak na szkołę, o których też pojawiły się doniesienia. - Nic mi nie wiadomo na ten temat, żeby wśród przedmiotów zabezpieczonych w toku oględzin mieszkania ujawniono tego rodzaju rysunki – podkreślił.

Śledczy nie posiadają informacji o wcześniejszych konfliktach czy łamaniu prawa w tej rodzinie. 

Rzecznik kieleckiej prokuratury poinformował, że w trwających wiele godzin czynnościach na miejscu zdarzenia brało udział łącznie czterech prokuratorów – z jednostki rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz prokuratury okręgowej w Kielcach – pracujących rotacyjnie w dwuosobowych zespołach. Zaznaczył także, że jeden z prokuratorów wykonujących czynności ma doświadczenie wojskowe.

W sobotę w mieszkaniu rodziny O. przy ul. Tylnej w Ostrowcu policjanci znaleźli ciała trzech osób. Byli to 53-letni ojciec, 52-letnia matka oraz młodsza siostra sprawcy krakowskiego ataku.

Na ciałach ujawniono obrażenia postrzałowe. - Przyczyna i charakter śmierci będą przez nas wyjaśniane – przekazał PAP mł. insp. Kamil Tokarski, rzecznik świętokrzyskiej policji.

Zaznaczył ponadto, że w mieszkaniu zabezpieczono „sporo śladów, o których nie może mówić”.

Zamach w Krakowie, w którym zginęło sześć osób, i zabójstwa w Ostrowcu Świętokrzyskim zostaną zbadane w jednym śledztwie prowadzonym przez małopolski wydział Prokuratury Krajowej. (PAP)

maj/ agzi/ 

ał, że sekcje zwłok ofiar ataku, a także rodziny zamachowca, rozpoczną się w poniedziałek rano i najprawdopodobniej potrwają dwa dni.

- Sekcje dotyczące ran postrzałowych są dość skomplikowane i czasochłonne, a chcemy to zrobić dobrze. Tutaj pośpiechu nie ma i pośpiech nie byłby dobrym rozwiązaniem. Dlatego prawdopodobnie rozdzielimy te sekcje na dwa dni, bo mamy w tej chwili dziewięć ciał - powiedział PAP prok. Stasielak.

Dodał, że również w poniedziałek prokuratura będzie decydować co do losów tego napastnika, o ile przeżyje, ponieważ jego stan jest określany jako krytyczny. Wyjaśnił, że przepisy umożliwiają przedstawienie zarzutów również w sytuacji, kiedy dana osoba jest nieprzytomna i pozostaje w szpitalu. W takim przypadku już wtedy postępowanie formalnie wkracza w fazę przeciwko niej.

- Będziemy analizować podstawy do wydania postanowienia o przedstawieniu zarzutów i ewentualnie skierowania wniosku o tymczasowe aresztowanie do sądu. O ile oczywiście ta osoba przeżyje – zapowiedział prokurator. 

Prokuratura zakończyła już oględziny w trzech miejscach, gdzie zginęły ofiary zamachu w Krakowie. Teren przeczesuje jeszcze policja. Naczelnik małopolskiego wydziału PK powiedział PAP, że prokuratorzy prowadzili oględziny głównie w miejscu ujawnienia zwłok, czyli w trzech miejscach: na zbiegu ulic Sławkowskiej i Szczepańskiej, przy Kościele Mariackim i w okolicy sklepu Zara. 

Jak przekazał, wewnątrz sklepu zginęła jedna osoba, jedna przy wejściu, jedna w okolicy Kościoła Mariackiego, gdzie stoją dorożki. Trzy osoby zginęły na skrzyżowaniu ulic Sławkowskiej i Szczepańskiej.

Czynności trwają w Ostrowcu Świętokrzyskim, gdzie ujawniono ciała rodziców i siostry zamachowcy

Służby zabezpieczyły nośniki elektroniczne z domu zamachowca w Ostrowcu Świętokrzyskim, monitoring, przesłuchani zostali pierwsi świadkowie - poinformowała PAP Prokuratora Okręgowa w Kielcach. Badania balistyczne i sekcje zwłok pomogą ustalić czas zgonu członków rodziny zamachowca.

Prokuratura w związku z zabójstwem trzech osób w mieszkaniu w Ostrowcu Świętokrzyskim - rodziców i siostry 24-letniego Michała O., który strzelał w sobotę w Krakowie - skoncentrowała się na zabezpieczaniu materiału dowodowego.

Śledczy pracują nad dokładnym ustaleniem momentu śmierci 53-letniego mężczyzny, 52-letniej kobiety oraz 21-letniej siostry zamachowca. Ciała ofiar z ranami postrzałowymi zostały zabezpieczone i przewiezione do Zakładu Medycyny Sądowej w Krakowie, gdzie zostaną przeprowadzone sekcje zwłok.

- Bardzo wstępnie, w oparciu o nasze ustalenia z oględzin i informacje biegłego z zakresu medycyny sądowej, możemy powiedzieć, że do śmierci tych osób doszło poprzedniego dnia (w sobotę – PAP). Czy to będzie godzina 7 rano, czy też wcześniejsza, czy noc z piątku na sobotę – to pozwolą nam ustalić inne dowody – zaznaczył rzecznik Prokuratury Okręgowej w Kielcach.

Prokurator poinformował, że w Ostrowcu przesłuchano pierwszych świadków z otoczenia rodziny i zabezpieczono nagrania z kamer. Ponadto śledczy zabezpieczyli nośniki elektroniczne oraz zapiski odnalezione w lokalu.

Prokurator zdementował jednocześnie doniesienia o rzekomym wcześniejszym przestępstwie sprawcy. - Pojawiła się osoba, która informowała, że ten mężczyzna miał pozbawić kogoś życia w Waśniowie w zeszłym roku. Według ustaleń poczynionych przez prokuraturę i policję nie jest to prawda – przekazał Prokopowicz.

Prokurator odniósł się także do rzekomych rysunków Michała O. przedstawiających atak na szkołę, o których też pojawiły się doniesienia. - Nic mi nie wiadomo na ten temat, żeby wśród przedmiotów zabezpieczonych w toku oględzin mieszkania ujawniono tego rodzaju rysunki – podkreślił.

Śledczy nie posiadają informacji o wcześniejszych konfliktach czy łamaniu prawa w tej rodzinie. 

Rzecznik kieleckiej prokuratury poinformował, że w trwających wiele godzin czynnościach na miejscu zdarzenia brało udział łącznie czterech prokuratorów – z jednostki rejonowej w Ostrowcu Świętokrzyskim oraz prokuratury okręgowej w Kielcach – pracujących rotacyjnie w dwuosobowych zespołach. Zaznaczył także, że jeden z prokuratorów wykonujących czynności ma doświadczenie wojskowe.

juka/ agzi/ 

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:PAP
Tematy

Komentarze (0)

dodaj komentarz

Powiązane: Prokuratura na tropie przestępstw

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki