Polski nie stać na 2,5 tys. gmin; czeka nas trzeci etap reformy samorządowej, ponieważ liczba ludności maleje - powiedział przewodniczący Rady Fiskalnej Sławomir Dudek. Jego zdaniem małe gminy przy wysokich kosztach stałych mogą sobie nie poradzić i jakaś konsolidacja musi się odbyć.


Podczas konferencji „Perspektywy finansowe samorządów w świetle wyników Wskaźnika Aktywności Rozwojowej Samorządu”, przewodniczący Rady Fiskalnej Sławomir Dudek odniósł się do sytuacji gmin wiejskich, które najsłabiej spośród wszystkich kategorii samorządów oceniają swoje perspektywy rozwojowe.
Zdaniem eksperta wpływ na to ma m.in. spadek liczby ludności, który oddziałuje na finanse gmin.
- Trend demograficzny jest tak silny, ten nurt jest tak silny, że to jest nie do odwrócenia i demografia będzie miała wpływ na finanse. I to widać w wynikach gmin wiejskich. Tutaj są potrzebne jakieś rozwiązania i nie można z tym zwlekać – powiedział ekspert.
Zdaniem przewodniczącego Rady Fiskalnej przy tej sytuacji możliwa jest konsolidacja gmin.
- Zacytuję tu prof. Hausnera, który niedawno powiedział w kontekście demografii też, że Polski nie stać na 2,5 tys. gmin. I tak nas czeka trzeci etap reformy samorządowej, ponieważ liczba ludności maleje, czyli małe gminy przy wysokich kosztach stałych sobie mogą nie poradzić i jakaś konsolidacja musi się odbyć. I ja się zgadzam z tą opinią – powiedział Dudek.
Dodatkowo szef Rady Fiskalnej zwrócił uwagę na niekorzystny wpływ obniżenia dochodów z PIT dla gmin. Podkreślił, że kompensacja tych środków z budżetu państwa ma niekorzystny wpływ na finanse publiczne.
- Ostatni raport Międzynarodowego Funduszu Walutowego pokazał, że już weszliśmy w tzw. efekt kuli śnieżnej, że ten poziom deficytu, który mamy powoduje, że dług sam zaczyna rosnąć i nie da się go zatrzymać. Mimo dużego wzrostu zakładanego przez Międzynarodowy Fundusz Walutowy, mimo pewnej konsolidacji redukcji deficytu o 2 proc. PKB, którą gdzieś można wyczytać z planów rządowych, ten dług i tak rośnie w okolice 70-80 proc. Nie ma żadnych perspektyw, żeby go zatrzymać. I to ryzyko z perspektywy samorządów fiskalne rośnie – zauważył ekspert.
Odnosząc się do polityki fiskalnej Dudek stwierdził, że konieczne jest zwiększenie kontroli nad finansami samorządów.
- Są regionalne izby obrachunkowe, ale to jest za mało, trzeba to wzmocnić, trzeba wzmocnić debatę, kontrolę obywatelską, mediów zainteresowanie lokalnych uniwersytetów i tak rozwijajmy samorządy, szukajmy nowych instrumentów finansowania, ale z odpowiedzialnością fiskalną i jednak zacznijmy się zastanawiać, jak wzmocnić tą odpowiedzialność fiskalną instytucjonalnie – wyjaśnił Dudek.
Odnosząc się do perspektyw finansowych na najbliższą przyszłość ekspert podkreślił, że „w krótkim okresie perspektywy gospodarki są dobre”. Jego zdaniem wyzwania mogą pojawić się dopiero za kilka lat.
Jednocześnie przyznał, że działania konsolidacyjne są nieuniknione, dlatego samorządy powinny szukać najbardziej optymalnych rozwiązań na zwiększenie dochodów.
- Szukać dochodów autonomicznych, szukać dodatkowych źródeł, pewnie też doskonalić instrumenty zadłużenia, szukać nowych rozwiązań. Wszystkie badania pokazują, że w średnim terminie musimy podjąć działania konsolidacyjne i nie wiadomo, w jaki sposób dotkną samorządy. Dotkną całego sektora finansów publicznych, ale trzeba na końcu spojrzeć na te wybory, dokonać w jaki sposób to robić najbardziej optymalny dla gospodarki i samorządów, ale też trzeba szukać rozwiązań tam lokalnie i próbować wzmocnić finanse – podsumował Dudek.
VI konferencja SGH „Perspektywy rozwojowe samorządów - Wskaźnik Aktywności Rozwojowej Samorządów WARS” odbyła się w Polskiej Agencji Prasowej.
Wskaźnik WARS - oparty o reprezentatywne badania ankietowe - odnosi się do procesów rozwojowych jednostek samorządu terytorialnego (JST) w zakresie możliwości gromadzenia dochodów, zapewnienia wydatków na inwestycje, skali usług świadczonych przez JST, zatrudnienia w JST oraz zmian zadłużenia budżetowego.
mc/ aop/

























































