Od początku roku jordańska armia przechwyciła 310 dronów przemycających narkotyki do Królestwa - przekazał w niedzielę portal Arab News. Przejęto m.in. ponad 14 mln. tabletek captagonu - taniego narkotyku szczególnie popularnego na Bliskim Wschodzie.


Siły zbrojne przechwytywały średnio 51 dronów miesięcznie. Wszystkie były używane do przemycania narkotyków na terytorium Jordanii.
Krajowa agencja informacyjna Petra przekazała, że przemytnicy usiłowali też przesyłać zakazane substancje za pomocą balonów. Ochrona przeciwlotnicza została raz również zaalarmowana odpalonym z terytorium Syrii pociskiem. Nie zawierał materiałów wybuchowych, ale metamfetaminę.
Jak wynika z opublikowanego w ubiegłym miesiącu przez ONZ Światowego Raportu o Narkotykach, sąsiadująca z Jordanią Syria nadal pozostaje głównym regionalnym centrum handlu narkotykami - pomimo działań islamistycznych władz, które obaliły w grudniu ub.r. rządy Baszara al-Asada. Uważano, że za jego czasów rozwinięto produkcję captagonu - środka pobudzającego i szybko uzależniającego, który trafiał do państw regionu. Wiele z punktów produkcji i dystrybucji działało w pobliżu granic z Libanem i Syrią. Niektóre, jak oceniali arabscy śledczy, kontrolowane były przez Hezbollah - finansowane przez Iran ugrupowanie terrorystyczne.
Zdaniem ekspertów ONZ wiele z wysyłanych obecnie z Syrii transportów może wciąż zawierać zapasy wyprodukowane jeszcze w ub.r. Specjaliści usiłują wyśledzić, gdzie może zostać przeniesiona produkcja. Angela Me, szefowa działu analiz w Biurze ONZ ds. Narkotyków i Przestępczości, zwróciła uwagę, że sprzęt laboratoryjny do produkcji syntetycznych narkotyków odkryto m.in. w Libii. (PAP)
os/ mms/






















































