REKLAMA
Początek gorący, a to dopiero rozgrzewka! Ruszyły Wakacje na Giełdzie

    Dramat amerykańskich deweloperów

    Krzysztof Kolany2010-11-25 15:00główny analityk Bankier.pl
    publikacja
    2010-11-25 15:00
    Jeśli patrzeć tylko na dane statystyczne, to sytuacja w amerykańskim budownictwie mieszkaniowym stała się dramatyczna. Mimo najtańszego w dziejach USA kredytu hipotecznego Amerykanie nie kupują nowych domów, najwyraźniej czekając na lepsze ceny.

    W październiku sprzedaż nowych domów w Stanach Zjednoczonych spadła do poziomu 283 tysięcy rocznie. Był to trzeci najniższy wynik w półwiecznej historii tych statystyk i zarazem o 28,5% niższy niż przed rokiem. Obecna sprzedaż to zaledwie 20% obrotów z czasu szczytu hossy na amerykańskim rynku nieruchomości.

    Źródło: U.S. Census Bureau. Opracowanie: Bankier.pl

    W ślad za popytem stopniała także podaż. Liczba rozpoczynanych budów domów jednorodzinnych ustabilizowała się na poziomie 400 tysięcy rocznie, co także jest wartością minimalną w powojennej historii USA.

    Z powodu bardzo wysokiego bezrobocia (9,6% oficjalnie i 17% z uwzględnieniem niepełnego zatrudnienia) i niepewnych perspektyw na przyszłość Amerykanie niechętnie decydują się na zakup nieruchomości. Tego negatywnego nastawienia nie zmienia nawet najtańszy w dziejach USA kredyt mieszkaniowy. W ciągu trzech ostatnich miesięcy średnie oprocentowanie (stałe w całym okresie kredytowania!) 30-letniego kredytu hipotecznego nie przekroczyło 4,5%. Pożyczki na 15 lat były jeszcze tańsze – ich oprocentowanie nie przewyższało 3,9%.

    Nawet przy rekordowo niskiej podaży nowych domów na rynku utrzymują się spore zapasy niesprzedanych nieruchomości. W październiku na właściciela czekało 202 tysiące domów, których upłynnienie przy obecnym stanie popytu zajęłoby 8,6 miesiąca. Odpowiedzią deweloperów była bezprecedensowa obniżka cen: w zeszłym miesiącu mediana cen transakcyjnych tąpnęła o 14% mdm.

    W październiku przeciętny dom w USA kupowało się za 194.900 dolarów. Dysponując 20% wkładu własnego miesięczna rata kredytu na taką nieruchomość wyniosłaby 810 dolarów. Według danych Departamentu Pracy przeciętna tygodniówka w USA wynosi 779,64 dolarów. Oznacza to, że co miesiąc kredyt mieszkaniowy „spłaca się” niemal po tygodniu pracy i to bez względu na poziom rynkowych stóp procentowych. Rata kredytu za niewielki dom w pobliżu dużego miasta w Polsce to przynajmniej 3.400 złotych.... czyli równowartość średniej miesięcznej pensji brutto (a więc 140% płacy netto).

    Krzysztof Kolany
    Analityk Bankier.pl

    Źródło:
    Przeczytaj w Pulsie Biznesu
    Inwestor Wojtek: Masz amerykańskie akcje? Ekspert radzi: "Sprzedaj je wszystkie"
    Krzysztof Kolany
    Krzysztof Kolany
    główny analityk Bankier.pl

    Absolwent Akademii Ekonomicznej we Wrocławiu. Analityk rynków finansowych i gospodarki. Analizuje trendy makroekonomiczne i bada ich przełożenie na rynki finansowe. Specjalizuje się w rynkach metali szlachetnych oraz monitoruje politykę najważniejszych banków centralnych. Inwestor giełdowy z 20-letnim stażem. Jest trzykrotnym laureatem prestiżowego konkursu Narodowego Banku Polskiego dla dziennikarzy ekonomicznych. W 2016 roku otrzymał także tytuł Herosa Rynku Kapitałowego przyznawany przez Stowarzyszenie Inwestorów Indywidualnych. Telefon: 697 660 684

    Tematy
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.
    Ranking najtańszych kont firmowych dla JDG z premią dla aktywnych – czerwiec 2026 r.

    Komentarze (11)

    dodaj komentarz
    ~Lukas
    Amerykanie nie chcą już domów na dalekich przedmieściach wolą nieruchomości w mieście, z powodu rosnących systematycznie cen paliwa i strat czasu na dojazd do miasta. A rynek jest po prostu nasycony i ta bańka domów 30 km od miasta pękła.
    ~Foreclosure
    co z tego, ze tania pożyczka, jeśli za 5 lat, moze najwyżej 10, odbiorą domek i sprzedadzą hienom giełdowym za przysłowiowego DOLARA.


    HAHAHAHAHa
    ~janek
    do pana Adama (kiciarza) kredyt wysokosci 80 000CHF przy 30 latach splacania to jak latwo wyliczyc (80 000:360) to 222CHF samego kapitalu a gdzie odsetki??? wiec nie ma mozliwosci zeby placil 215CHF. Ok powie ze ma na 35-40 lat ale to dalej nic nie zmieni bo wtedy odpowiednio sam kapial wyniesie 190 i 166 z tym ze odsetki sa nieporownywalnie do pana Adama (kiciarza) kredyt wysokosci 80 000CHF przy 30 latach splacania to jak latwo wyliczyc (80 000:360) to 222CHF samego kapitalu a gdzie odsetki??? wiec nie ma mozliwosci zeby placil 215CHF. Ok powie ze ma na 35-40 lat ale to dalej nic nie zmieni bo wtedy odpowiednio sam kapial wyniesie 190 i 166 z tym ze odsetki sa nieporownywalnie wyzsze. KAzdy kto bierze lub wzial kredyt wie ze splaci 100% wiecej wiec kity typu mam 80tys CHF i 215 CHF raty mozna wsadzic miedzy bajki. A jak Pan chce to moge to solidniej zrobic (symulacje komputerowa) gdyz jestem doradca kredytowym.
    ~marko
    tzn.?lepsze czasy beda jak nieruchomosci jeszcze spadna czy jak pojda do gory?Przeciez wiekszosc Amerykanow ma kolosalne dlugi, a miliony stracily nieruchomosci.Kto to ma kupowac?Podatki miesieczne wyzsze niz rata kredytu.Pozatym gro z tych niby domow jest taka ze garaze w Polsce sa standardowo lepsze.Sytuacja nie wybrniecia dla.tzn.?lepsze czasy beda jak nieruchomosci jeszcze spadna czy jak pojda do gory?Przeciez wiekszosc Amerykanow ma kolosalne dlugi, a miliony stracily nieruchomosci.Kto to ma kupowac?Podatki miesieczne wyzsze niz rata kredytu.Pozatym gro z tych niby domow jest taka ze garaze w Polsce sa standardowo lepsze.Sytuacja nie wybrniecia dla.Zreszta jak i dla calej gospodarki opartej w 70% na uslugach
    ~hrabia komuruski
    Te lemming a ile wydales na same pustaki - po 5 latach taki porotherm np. rozlatuje sie jak z piasku. A Amerykanin sam zburzy albo tornado i tanio buduje nowy podczas gdy ty dalej sie gniezdzisz w zasyfialej kamienicy nierzadko jeszcze po Niemcu
    ~jasiu
    Tych przecież w stanach nie brakuje. Kupią ci co mają . Jest i mnóstwo. Jeszcze czekają bo widzą szansę na spadkia wkrótce się wezmą zqa kupno,l remony i albo wynajem albo odsprzedaż...proste...poznałem takich przy okazji pracy na statkach pasażerskich -sobie teraz podróżują dookoła świata.
    ~kbartusz02 odpowiada ~hrabia komuruski
    Powiedz co tak na prawdę ciebie gryzie? To że kolo ma chatę z porothermu czy że po niemcu?
    Porotherm się nie rozleci ...wiem bo mam -już 15 lat i nic szczególnego się nie dzieje
    ~pikpok25
    jeśli porównamy pensje...

    Ale wg ekspertów ceny u nas będą oczywiście rosnąć.
    ~Adam
    panie kolego - ale gdzie widzisz niekonsekwencje? Wybudowalem w latach 2006-2008 dom 110 m2 korzystajac z kredytu i 20% wkladu walasnego. Mam 80.000 CHF kredytu co przy obecnym kursie franka 3 zl i Liborze 3M daje rate w wysokosci 215 CHF miesiecznie czyli 645 zl. Pracuje w IT i zarabiac 5000 zl brutto co daje 3500 netto, dzielac panie kolego - ale gdzie widzisz niekonsekwencje? Wybudowalem w latach 2006-2008 dom 110 m2 korzystajac z kredytu i 20% wkladu walasnego. Mam 80.000 CHF kredytu co przy obecnym kursie franka 3 zl i Liborze 3M daje rate w wysokosci 215 CHF miesiecznie czyli 645 zl. Pracuje w IT i zarabiac 5000 zl brutto co daje 3500 netto, dzielac na 4 tygodnie wychodzi, ze moja tygodniowka to 875 zl, czyli miesieczna rata jest o ponad 200 zl mniejsza od tygodniowki.
    Licza sie fakty i liczbt a nie naganianie na spadki/wzrosty cen nieruhomosci w Polsce. Dziennikarze pisza cokolwiek byleby im za artykol zaplacic.
    ~mariomed odpowiada ~Adam
    Szkoda, że kolega czytać ze zrozumieniem nie potrafi. Tam były zarobki PRZECIĘTNE. ehhh IT też schodzi na psy, coraz większe ...

    Powiązane: Nieruchomości

    Polecane

    Najnowsze

    Popularne

    Ważne linki