REKLAMA
PALIWA

Donald Trump zawrócił rynki. Wystarczył jeden wpis, by (prawie) wszystko zaczęło rosnąć

2026-03-23 12:35
publikacja
2026-03-23 12:35

Prezydent USA zarządził 5-dniowy rozejm z Iranem, co diametralnie odmieniło losy poniedziałkowej sesji. Drastyczne spadki na rynkach akcji zostały błyskawicznie wymazane. Ropa naftowa potaniała o ponad 10%.

Donald Trump zawrócił rynki. Wystarczył jeden wpis, by (prawie) wszystko zaczęło rosnąć
Donald Trump zawrócił rynki. Wystarczył jeden wpis, by (prawie) wszystko zaczęło rosnąć
fot. Kevin Lamarque / Reuters / Forum / / FORUM

- Mam przyjemność poinformować, że Stany Zjednoczone Ameryki oraz państwo Iran przez poprzednie dwa dni przeprowadziły bardzo dobre i konstruktywne rozmowy dotyczące całkowitego rozwiązania naszej wrogości na Bliskim Wschodzie (…) Poinstruowałem Departament Wojny, aby wstrzymał wszelkie ataki militarne przeciwko irańskim elektrowniom i infrastrukturze energetycznej na okres 5 dni – napisał na portalu Truth Social prezydent USA Donald Trump.

Tymczasem jeszcze przed południem rynki finansowe obawiały się konsekwencji eskalacji wojny z Iranem, do jakiej doszło w trakcie weekendu. W sobotę prezydent USA zagroził w sobotę wieczorem zniszczeniem irańskich elektrowni, jeśli zaatakowane państwo nie odblokuje cieśniny Ormuz w ciągu 48 godzin. Iran odpowiedział, że jeśli Trump spełni groźbę, odwetem będzie uderzenie w infrastrukturę krytyczną całego regionu - w tym obiekty energetyczne i instalacje do odsalania, które zaopatrują w wodę pitną ok. 100 mln mieszkańców regionu.

Reklama

To wszystko w poniedziałek rano wywołało popłoch na rynkach finansowych. Giełdowe indeksy w Azji  poszły w dół po 3-4%. Sesja w Europie rozpoczęła się od przeszło 2-procentowych spadków. Doszło też do załamania notowań metali szlachetnych, gdzie srebro taniało o ponad 11%. Drożała za to ropa naftowa.

Wszystko uległo zmianie tuż po 12:00 czasu europejskiego, gdy Donald Trump opublikował swój komunikat. O 12:30 kontrakty terminowe na S&P500 i Nasdaq Composite zwyżkowały po przeszło 2%. Indeksy giełdowe w Europie momentalnie wystrzeliły w górę. DAX, który jeszcze przed południem tracił ponad 2%, zyskiwał 3,5%. Podobnie zachowywały się giełdy w Paryżu, Mediolanie czy Madrycie.

Nasz WIG20 zwyżkował o 0,7%, choć przed południem tracił już ponad 3%. Nad kreskę wyszły notowania 17 z 20 komponentów tego benchmarku. Mocno – bo o ponad 4% - zniżkowały za to walory Orlenu. Te ostatnie kierowały się w ślad za spadającymi cenami ropy naftowej. O 12:29 baryłka ropy Brent kosztowała 100,48 USD. Chwilę wcześniej było to nawet 95 USD wobec blisko 110 USD odnotowanych nad ranem. Zmienność na rynkach jest więc potężna.

Do jeszcze silniejszych fluktuacji doszło na rynku kontraktów terminowych na złoto. Te jeszcze o poranku zniżkowały o ponad 10%, schodząc do 4 140 USD/oz. Wczesnym popołudniem królewski metal kosztował już prawie 4500 USD/oz. – czyli o ponad 350 USD na uncji więcej niż rano.

KK

Publikacja zawiera linki afiliacyjne.
Źródło:
Tematy
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków
Te konta firmowe mogą być darmowe. Sprawdź oferty banków

Komentarze (79)

dodaj komentarz
trolley
Krótka piłka. Góra wiadomo co po pachy na miętowo hehe. Teraz Iran dyktuje warunki. Wojna to się dopiero zaczęła i skończy jak jedni albo drudzy osiagna swoje cele. A nic takiego teraz nie ma.miejsca. Najtrudniejsze w operacji trzydniowej to pierwszy rok wojny heh.
pawellstolarczyk
Jutro się przekonamy:
1. czy Iran wyśle gdzieś (na przykład na Izrael) rakiety balistyczne, drony itp.
2. czy tankowce zaczną przepływać przez cieśninę Ormuz.
No, może pojutrze.
A w ogóle, to pięć dni szybko zleci...
Wtedy będziemy wiedzieli więcej
sterl
Może zadzwonił do fryzjera?
bha
Wiele Globo Rynkom to nie potrzeba? wystarczy tylko kilka nowych za Oceanicznych słów, a już Rynki są Happy? że Niby wszystko jest już z tą kolejną rozpoczętom Wojczkom już Niby Ok?. Parodia na Maxa dla mnie.
od_redakcji
WEZWANIE DO DZIAŁANIA: Wyłączamy Ten Teatr

Skoro politycy i spekulanci traktują świat jak swój prywatny kasyno-stół, czas, abyśmy my – „proletariusze XXI wieku” – po prostu odeszli od stołu. Oto co robimy od teraz:

Bojkot Informacyjnego Szumu: Przestań reagować na każde „pierdnięcie” oficjeli na portalach społecznościowych.
WEZWANIE DO DZIAŁANIA: Wyłączamy Ten Teatr

Skoro politycy i spekulanci traktują świat jak swój prywatny kasyno-stół, czas, abyśmy my – „proletariusze XXI wieku” – po prostu odeszli od stołu. Oto co robimy od teraz:

Bojkot Informacyjnego Szumu: Przestań reagować na każde „pierdnięcie” oficjeli na portalach społecznościowych. Ich władza karmi się Twoją uwagą i Twoim strachem. Gdy miliony przestaną klikać, ich „wpisy zawracające rynki” staną się tylko bezwartościowymi bajkami.

Solidarność Ponad Granicami: Pamiętaj, że cywil w Iranie, USA czy Europie chce tego samego: spokoju, pracy i bezpieczeństwa dla dzieci. To polityczni klauni potrzebują wrogów, żeby pompować ceny ropy. Naszym działaniem jest budowanie bezpośrednich mostów, ignorując ich podziały.

Gospodarczy Opór: Jeśli za 5 dni rozejm się skończy, bo „rodzina” chce znowu zarobić na wahnięciu – nie panikuj. Nie wyprzedawaj oszczędności w popłochu, nie ulegaj owczemu pędowi, który oni zaplanowali. Twoja chłodna głowa to ich największa strata finansowa.

Głośne „SPRAWDZAM”: Wykorzystajmy sieć, by obnażać ich powiązania. Niech każdy ich ruch na giełdzie, zbieżny z ich „oficjalnymi” wpisami, będzie natychmiast wyciągany na światło dzienne. Niech wiedzą, że patrzymy im na ręce – nie jako wyborcy, ale jako globalna społeczność, której mają przestać przeszkadzać w życiu.

Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!

Nie w imię partii, nie w imię ideologii, ale w imię Rzeczywistości. Odmówmy bycia pionkami. Gdy my staniemy ramię w ramię, ich wielka scena polityczna okaże się tylko małym, zakurzonym teatrzykiem dla naiwnych.

Czas skończyć tę farsę. Nasze życie, nasza praca, nasz spokój – to nie są aktywa na waszej giełdzie!
dasbot
Już pisałem dzisiaj pod jakimś artykułem, ale się powtórzę. Wystarczyłoby tylko i aż zbojkotować np. m'kanapki, i'telefony, m'okienka, m'karty kredytowe, czy v'karty kredytowe oraz generalnie "ekshibicjonizm cyfrowy" na wszelkich platformach zbierających dane i za free wykorzystujących je do monetyzowania Już pisałem dzisiaj pod jakimś artykułem, ale się powtórzę. Wystarczyłoby tylko i aż zbojkotować np. m'kanapki, i'telefony, m'okienka, m'karty kredytowe, czy v'karty kredytowe oraz generalnie "ekshibicjonizm cyfrowy" na wszelkich platformach zbierających dane i za free wykorzystujących je do monetyzowania poprzez różne algorytmy i marketingowe geszefty. Masowo, "zusammen" do kupy, "as one". Efekt gwarantowany. Problem w tym, że oni to wiedzą, że jest to mało prawdopodobne, aby w jednym czasie miliardy zrobiły to jednocześnie w każdej szerokości geograficznej. Z drugiej strony rzeczy niemożliwe są tym, co pchają ciekawość świata i generalnie życie do przodu. Może się zdziwmy któregoś dnia.......Clown world.
od_redakcji
MANIFEST DOŚĆ: Koniec Gry Naszym Kosztem

Mamy dość.

Mamy dość bycia zakładnikami jednego wpisu na portalu społecznościowym. Mamy dość patrzeć, jak nasze oszczędności, ceny paliwa i spokój naszych rodzin zależą od kaprysu narcyza, który bawi się światem jak tanią grą strategiczną.
1. Waluta strachu już nie działa

Politycy
MANIFEST DOŚĆ: Koniec Gry Naszym Kosztem

Mamy dość.

Mamy dość bycia zakładnikami jednego wpisu na portalu społecznościowym. Mamy dość patrzeć, jak nasze oszczędności, ceny paliwa i spokój naszych rodzin zależą od kaprysu narcyza, który bawi się światem jak tanią grą strategiczną.
1. Waluta strachu już nie działa

Politycy i ich "rodziny" budują fortuny na wahnięciach, które sami wywołują. Podpalają lont, by za chwilę bohatersko go gasić, a w międzyczasie liczą zyski z giełdowych spekulacji. To nie jest dyplomacja. To jest zwykły bandytyzm ubrany w garnitury i oficjalne komunikaty.
2. My jesteśmy rzeczywistością

Oni żyją w bańce wpływów, lajków i cyferek na ekranie. My żyjemy w świecie, gdzie chleb, prąd i bezpieczeństwo mają realną cenę. Jeśli świat "odszedł od rzeczywistości", to my jesteśmy tymi, którzy go do niej sprowadzą. Nie armie, nie traktaty, ale nasza zbiorowa odmowa udziału w tym cyrku.
3. Pospolite ruszenie rozsądku

Pierwszy raz w historii mamy narzędzia, by ich zignorować. Kiedy cywile ze wszystkich stron konfliktu powiedzą: "Nie będziemy płacić za wasze wojny i wasze jachty", ich władza wyparuje. Nie potrzebujemy "zbawców" z Truth Social ani innych platform. Potrzebujemy świętego spokoju i szacunku do drugiego człowieka.

Przestańmy karmić te trolle. Nasza uwaga to ich kapitał. Nasz strach to ich zysk. Czas wyłączyć ten spektakl i zacząć budować pokój oddolnie – tam, gdzie politycy nie mają wstępu.
od_redakcji
"Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!" Tyle że dzisiejszym "proletariatem" jesteśmy my wszyscy – od programisty w USA, przez rolnika w Polsce, po inżyniera w Teheranie. Łączymy się nie pod flagą ideologii, ale pod sztandarem zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Jeśli my powiemy „sprawdzam”, ich władza nad "Proletariusze wszystkich krajów, łączcie się!" Tyle że dzisiejszym "proletariatem" jesteśmy my wszyscy – od programisty w USA, przez rolnika w Polsce, po inżyniera w Teheranie. Łączymy się nie pod flagą ideologii, ale pod sztandarem zwykłej ludzkiej przyzwoitości. Jeśli my powiemy „sprawdzam”, ich władza nad rynkiem i naszym życiem pryśnie jak każda inna bańka spekulacyjna.
od_redakcji
Czy wreszcie nastąpi, koniec ery politycznych klaunów i bandziorków?

Świat doszedł do ściany. Ludzie mają już autentyczny odruch wymiotny na widok kolejnych „wielkich ogłoszeń”, które służą jedynie pompowaniu portfeli nielicznych i karmieniu ego politycznych graczy. Ten nonsens przestał być śmieszny – stał się toksyczny.

Jeśli
Czy wreszcie nastąpi, koniec ery politycznych klaunów i bandziorków?

Świat doszedł do ściany. Ludzie mają już autentyczny odruch wymiotny na widok kolejnych „wielkich ogłoszeń”, które służą jedynie pompowaniu portfeli nielicznych i karmieniu ego politycznych graczy. Ten nonsens przestał być śmieszny – stał się toksyczny.

Jeśli dojdzie do globalnego „pospolitego ruszenia”, nie będzie ono maszerować pod flagami państw, ale pod sztandarem zwykłego, ludzkiego rozsądku. To może być pierwszy raz w historii, gdy cyfrowo połączone społeczeństwo powie „sprawdzam” i po prostu odmówi udziału w tej wyreżyserowanej farsie. Gdy miliony cywilów zignorują rozkazy podpalaczy, ich władza pryśnie jak bańka spekulacyjna. Pokój zaprowadzony nie traktatem, a masowym „dość” – to byłby najpiękniejszy koniec tej epoki absurdu.
marianpazdzioch
Ktośtam nieźle kręci bączki na tych skokach w jedną albo drugą stronę. I szczerze wątpię żeby nie znali się z dumpem.

Powiązane: Donald Trump

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki