REKLAMA
TYLKO U NAS

Domy na wynajem to w Polsce wciąż nisza. Ceny niewiele wyższe od mieszkań

2017-02-23 06:00
publikacja
2017-02-23 06:00

Rynek wynajmu domów w Polsce jest co najmniej 5 razy mniejszy od rynku mieszkań. Nie ma wątpliwości, że pod tym względem wciąż wiele dzieli nas od trendów panujących na Zachodzie. Ofert nie jest wiele, ale chętnych nie brakuje. Szczególnie że stawki wydają się konkurencyjne względem lokali.

Nie każdy chce zaciągać kredyt hipoteczny na kilkadziesiąt lat, a mimo to - wciąż marzy o własnym domu. Alternatywą dla zobowiązania wobec banku jest zobowiązanie wobec wynajmującego – choć ten system dobrze sobie radzi na Zachodzie, w Polsce wynajem domów wciąż tylko nieśmiało daje o sobie znać. Nawet w większych miastach liczba ofert nie przekracza kilkudziesięciu sztuk dla poszczególnych metraży.

fot. / / YAY Foto

Ile kosztuje dom na wynajem?

W ramach eksperymentu postanowiliśmy sprawdzić, jakich kwot za wynajem domów oczekują ich właściciele. W tym celu przeanalizowaliśmy oferty domów jednorodzinnych wystawionych na wynajem na portalu Otodom.pl w styczniu.

Takich ogłoszeń nie było wiele. W ujętych w badaniu miastach ich liczba nie przekraczała 1000 sztuk z wyjątkiem Warszawy, gdzie można przebierać w kilku tysiącach ofert. Choć stawki wydają się atrakcyjne względem wynajmu mieszkań, należy podchodzić do nich z dozą ostrożności ze względu na słabą reprezentację. Ceny najmniejszych domów na wynajem, o metrażu 60-100 mkw., mieszczą się w przedziale między 2000 a 4000 zł/m-c. Najdrożej jest oczywiście w Warszawie – średnia cena ofertowa dla nieruchomości tej wielkości wyniosła tam w styczniu 2017 r. 3749 zł/m-c.

Najmniejsze domy pod wynajem wyceniano podobnie we Wrocławiu (3400 zł/m-c) i Gdańsku (3475 zł/m-c). Ponad 3000 zł/m-c oczekiwano także w Krakowie i Poznaniu. Najniższe średnie stawki odnotowano z kolei w Bydgoszczy (1779 zł/m-c). Niewiele droższy wynajem proponowali właściciele z Lublina (1998 zł/m-c).

W porównaniu do cen wynajmu mieszkań o podobnym metrażu z ostatniego raportu o cenach ofertowych wynajmu Bankier.pl, odstępne za dom nie jest wcale znacznie droższe – w kilku przypadkach jest nawet nieco tańsze. Przykładowo w Warszawie średnia stawka z ogłoszeń o najmie mieszkania wyniosła w styczniu br. 4201 zł/m-c dla metrażu 60-90 mkw., podczas gdy wynajem domu o podobnej powierzchni (60-100 mkw.) to średni koszt 3749 zł/m-c.

Gdzie szukać domu na wynajem?

Tak małych domów w ofertach wynajmu jest jednak niewiele. We wspomnianych miastach liczba ogłoszeń dla tej kategorii metrażowej oscyluje wokół kilkunastu sztuk. Czy oferta dla pozostałych metraży jest równie uboga?

Okazuje się, że tak, bo w Polsce taki model nie jest popularny. – Oferty wynajmu domów są obecne w całej Polsce, jednak tak naprawdę ten rynek funkcjonuje tylko w dużych miastach lub atrakcyjnych turystycznie regionach. Domów do wynajęcia jest ponad pięć razy mniej niż mieszkań i trafiają one do zupełnie innych grup najemców – komentuje Jarosław Skoczeń, wiceprezes zarządu Emmerson. Na nieco mniejszy udział wskazuje portal Otodom.pl:  W naszym serwisie w zależności od miesiąca domy stanowią około 5-10 proc. ruchu wśród całej kategorii na wynajem. Uznajemy je raczej za niszę – mówi Michał Szczudlak, analityk Otodom.pl.

Ruch na rynku, choć mały, dotyczy nie tylko terenów podmiejskich, ale również miejskich osiedli. W dobrze skomunikowanych dzielnicach wielu miast istnieje problem zbyt małej podaży – liczba chętnych na takie nieruchomości przekracza portfel sensownych ofert. W przypadku rodzin, które szukają czegoś większego niż lokalu mieszkalnego w bloku, istnieje duże zróżnicowanie. – Przekrój klientów jest bardzo szeroki – od ekspatów poszukujących domów o wysokim standardzie w prestiżowej okolicy, poprzez rodziny dla których standardowy wynajem mieszkania nie wystarcza, dlatego mile widziany jest zagospodarowany ogród czy dodatkowe sypialnie – mówi w rozmowie z Bankier.pl Marcin Jańczuk z Metrohouse.

Domów nie szukają jednak tylko klienci indywidualni. Taki wynajem jest dobrym sposobem na organizację własnego biura, co nierzadko bywa tańsze od najmu powierzchni w biurowcu. – Dla części z przedsiębiorców wynajem domu z towarzyszącym niewielkim magazynem lub budynkiem gospodarczym to z racji prowadzonej działalności duża wygoda, a czasem po prostu konieczność – dodaje Jańczuk.

Wynajem domów jest także atrakcyjną propozycją dla prowadzenia działalności edukacyjnej (przedszkoli). Poszukiwanie takich nieruchomości nie jest jednak proste, bo ofert jest niewiele, a dodatkowo muszą oferować możliwość adaptacji pod potrzeby klienta.

Średnie ceny wynajmu domów w wybranych miastach Polski – styczeń 2017 [zł/m-c]

Miasto

Metraż [mkw.]

Styczeń 2017

Bydgoszcz

60-100

1 779

100-125

2 942

125-150

3 107

150-175

3 420

175-225

3 262

Gdańsk

60-100

3 475

100-125

5 033

125-150

5 147

150-175

4 150

175-225

5 074

Katowice

60-100

2 664

100-125

3 083

125-150

3 200

150-175

3 649

175-225

3 924

Kraków

60-100

3 086

100-125

3 783

125-150

3 944

150-175

4 984

175-225

4 855

Lublin

60-100

1 998

100-125

2 385

125-150

3 057

150-175

3 000

175-225

3 729

Łódź

60-100

2 654

100-125

3 300

125-150

3 900

150-175

4 350

175-225

4 924

Poznań

60-100

3 097

100-125

3 134

125-150

3 420

150-175

4 055

175-225

5 219

Szczecin

60-100

2 551

100-125

3 311

125-150

3 508

150-175

4 760

175-225

4 200

Warszawa

60-100

3 749

100-125

4 130

125-150

5 002

150-175

6 173

175-225

7 312

Wrocław

60-100

3 400

100-125

4 157

125-150

4 334

150-175

6 387

175-225

5 931

Źródło: Bankier.pl na podstawie danych serwisu Otodom.pl

W Polsce wciąż trzeba liczyć się z niewielką popularnością wynajmu. Według raportu Eurostatu wynajem stanowi ok. 17 proc. rynku nieruchomości w Polsce. To mały kawałek tortu – trudno więc oczekiwać, że uda się z tego coś jeszcze wygospodarować dla segmentu domów na wynajem. Dopóki nie zmienią się trendy panujące nad Wisłą, własny dom za miesięczny "abonament" wciąż pozostanie niszą i raczej ciekawostką rynkową niż sensowną propozycją dla rodzin.

Źródło:
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~niepelnosprawny_org
o, to jest fajny domek na zdjeciu, rzadkość, śnieg, czy cos ci spływa, a inne dachy to albo przytrzymują, załamuja sie..
~Fred
Cyt: "Alternatywą dla zobowiązania wobec banku jest zobowiązanie wobec wynajmującego".
Cala prawda o wynajmie. Z tym ze po 25 latach, wybierajac opcje #1 stajesz sie wlascicielem nieruchomosci. Wybierajac opcje #2 zapewniasz wlascicielowi nieruchpomosci piekna emeryture.
~ttt
kompletna bzdura, wiekszosc cen wynajmu jest nizsza od zamych odsetek od kredytu jaki musialbys zaciagnac na kupno tej nieruchomosci
~Polak
Jesli planujesz zostac w jednym miejscu >10 lat to jasne, warto wziąć kredyt i kupić. Jeśli planujesz mieszkać 2-3 lata, to koszty kredytu, notariusza itp itd Ci się nie zwrócą, nie ma szans. Pozatym istnieje ryzyko, że trafisz w dołek i stracisz na cenie, po drugie nieruchomości czasem sprzedaje się przez miesiące lub nawet lata,Jesli planujesz zostac w jednym miejscu >10 lat to jasne, warto wziąć kredyt i kupić. Jeśli planujesz mieszkać 2-3 lata, to koszty kredytu, notariusza itp itd Ci się nie zwrócą, nie ma szans. Pozatym istnieje ryzyko, że trafisz w dołek i stracisz na cenie, po drugie nieruchomości czasem sprzedaje się przez miesiące lub nawet lata, więc przeprowadzka może okazać się udręką.
~Polak odpowiada ~Polak
Jeszcze wypada dodać, że przy ratach stałych na początku 80% to spłata odsetek a tylko 20% kapitału, także jak spłacasz 1500 miesięcznie, to tak naprawdę początkowo spłacasz tylko 300 zł własności nieruchomości, 1200 to 'koszty obslugi'. Po roku spłaciłeś 12x300=3600zł, na samego notariusza wydałeś 4000, a gdzie cała reszta Jeszcze wypada dodać, że przy ratach stałych na początku 80% to spłata odsetek a tylko 20% kapitału, także jak spłacasz 1500 miesięcznie, to tak naprawdę początkowo spłacasz tylko 300 zł własności nieruchomości, 1200 to 'koszty obslugi'. Po roku spłaciłeś 12x300=3600zł, na samego notariusza wydałeś 4000, a gdzie cała reszta kosztów związanych z zakupem?
~Polak odpowiada ~Polak
Właśnie odpaliłem kalkulator kredytowy, pożyczka 300k na 30 lat.
rata 2097,64
odsetki 1875,00
kapitał 222,64

Czyli po roku zapłaciłeś bankowi 25 tys zł, z czego spłaciłeś 2500 zł pożyczki, faktycznie interes jak ta lala

http://www.bankier.pl/narzedzia/kalkulator-kredytowy

więc jest gorzej (przy ratach
Właśnie odpaliłem kalkulator kredytowy, pożyczka 300k na 30 lat.
rata 2097,64
odsetki 1875,00
kapitał 222,64

Czyli po roku zapłaciłeś bankowi 25 tys zł, z czego spłaciłeś 2500 zł pożyczki, faktycznie interes jak ta lala

http://www.bankier.pl/narzedzia/kalkulator-kredytowy

więc jest gorzej (przy ratach równych) niż podałem w poście wyżej
~dexter
Ceny na rynku najmu domów czy mieszkań to jedna wielka dzicz!!! Zwyczajny średni człowiek pracuje po to by mieć kąt i zjeść by mieć siły pójść do pracy. I tak do śmierci. Może jeszcze zobaczy morze i góry przed śmiercią.
~Franek
Dlatego nalezy ciezko i madrze pracowac do 60tki, inwestowac (a nie mieszkac na wynajmie) po to by na emeryturze przynajmniej odpoczac troche i zostawic dzieciom swoj majatek by im pomoc.
~dexter odpowiada ~Franek
Tak właśnie powinno się zrobić. Najem jest dobry na początek kariery zawodowej. Powinno się poszukać jakiejś pracy, wynająć coś taniego, trochę się przemęczyć, odkładać itd. Dopiero gdy czujemy się pewniej coś kupić.
~Polak odpowiada ~Franek
Oczekiwanie na spadek rozleniwia. Chcesz pomóc dzieciom - nie zostaw im nic, zrozumieją i pójdą do nauki i zarabiania pieniędzy. Dzieci 'bogatych' rodziców to najczęściej rozkapryszone nieudaczniki - dlatego, że nie ma w nich silnej motywacji do działania - nie uda się - jakoś to będzie.

Powiązane: Nieruchomości

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki