Wyborczy poranek przyniósł osłabienie dolara w relacji do euro i niewielki wzrost notowań złota. Polska waluta pozostaje słaba, a frank szwajcarski osiągnął najwyższą cenę od trzech miesięcy.


O 9:40 jedno euro wyceniano na 1,10586 dolara, a więc o 0,2% więcej niż na zamknięciu poniedziałkowych notowań.
Wczorajsze straty nieśmiało próbuje odrabiać złoto – za uncję królewskiego metalu na rynku terminowym trzeba zapłacić 1284,60 USD. Wsparciem dla notowań złota powinna być 200-sesyjna średnia krocząca zlokalizowana na wysokości 1280 USD.
Nie najlepszy poranek zaliczył za to polski złoty. Euro drożało o niespełna grosz, osiągając cenę niemal 4,33 zł. Frank szwajcarski kosztował już ponad 4,02 zł – najwięcej od 2 sierpnia.
KK
























































