Dlaczego nie warto jeszcze kupować mieszkania?

Osoby przekonane o zakupie mieszkania muszą się śpieszyć. Wnioski o kredyt w programie Rodzina na swoim można składać jeszcze tylko dzisiaj i w poniedziałek. Na upartego można próbować szukać czynnych oddziałów w centrach handlowych. To ostatni gwizdek, bo potem trzeba będzie czekać na nowy program "Mieszkanie dla młodych". Może warto się wstrzymać?

nieruchomości
Źródło: Thinkstock

Program "Rodzina na swoim" przez ostatnie lata był kluczowym czynnikiem napędzającym popyt na mieszkania. Według danych NBP w latach 2010-2011 rządowa interwencja odpowiadała za około 40 proc. przyrostu kredytów mieszkaniowych, a w pierwszej połowie 2012 roku było to blisko 33 proc.

Zamknięcie RnS wraz z końcem roku oznacza znaczące ograniczenie popytu na nieruchomości. Teraz pytanie dotyczy zakresu skurczenia rynku. Skala zmniejszenia popytu na mieszkania raczej nie powinna dorównać wielkości rządowego programu, lecz może być zbliżona, jeżeli sytuacja będzie naprawdę zła.

Mniej kredytu

Ranking kredytów hipotecznych Bankier.pl
Erozja zdolności kredytowej postępuje ze względu na trudności gospodarki. Już dzisiaj widzimy spadek realnych wynagrodzeń oraz zatrudnienia. Przyszły rok pod tym względem będzie znacznie gorszy, co oznacza mniejsze zainteresowanie zakupami nieruchomości właśnie ze względu na trudność w pozyskaniu finansowania.

Statystyka kredytu pokazuje, że kredyt mieszkaniowy nie rośnie równie dynamicznie, jak przez ostatnie lata. Załamanie wzrostu kredytu prywatnego jest zawsze preludium do kryzysu gospodarki, którego oczyszczający wpływ jest Polsce bardzo potrzebny.

Dzisiejszy stosunek przeciętnego wynagrodzenia do średniej ceny nieruchomości jest możliwy do utrzymania jedynie w warunkach silnego wzrostu akcji kredytowej, na co nie należy już liczyć. Tym samym rynek nieruchomości dostanie szansę na odzyskanie kontraktu z rzeczywistością, gdyż ceny muszą odpowiadać możliwościom gospodarstw domowych. Tylko takie warunki zapewnią stabilny i równomierny wzrost rynku, bez konieczności oglądania się na rządowe programy.

Mieszkania jeszcze tańsze

Połączenie słabnącej gospodarki oraz zamknięcia RnS będzie mieszaniną wywierającą silny wpływ na spadek cen mieszkań. Do czasu uruchomienia programu Mieszkania dla Młodych roku będzie brakowało impulsu do zakupu nieruchomości, który dotychczas w dużym stopniu odpowiadał za jedną trzecią rynku. Taki stan rzeczy będzie trwał co najmniej pół roku, a jeżeli rząd nie dotrzyma obietnicy, może nawet dłużej.


Program

Oszczędność

% RnS

RnS

            56 661,51 zł

100,00%

MdM (10%)

            53 959,55 zł

95,23%

MdM (15%)

            80 939,32 zł

142,85%

MdM (20%)

          107 919,09 zł

190,46%

Założenia: kredyt 250 tys. zł, 30 lat, oprocentowanie 6 proc. Oszczędność to odsetki od kredytu bez uwzględnienia dopłat pomniejszone o odsetki od kredytu po uwzględnieniu dopłat.

Takie okoliczności stworzą znakomite warunki dla potencjalnych kupujących, którzy do tej pory wstrzymywali się z nabyciem nieruchomości. Wyliczenia Bankier.pl pokazują, że MdM jest równie korzystne, jak RnS dla rodziny bezdzietnej. Natomiast jeżeli w rodzinie pojawią się dzieci, oszczędności przekraczają 40 proc., a w przypadku trójki dzieci są wyższe o 90 proc.


Spadek cen

RnS

MdM (10%)

MdM (15%)

MdM (20%)

0%

16,30%

15,53%

23,29%

31,05%

-2,50%

16,72%

15,93%

23,89%

31,85%

-5%

17,16%

16,34%

24,52%

32,69%

-7,50%

17,63%

16,79%

25,18%

33,57%

-10%

18,12%

17,25%

25,88%

34,51%

-12,50%

18,63%

17,75%

26,62%

35,49%

-15%

19,18%

18,27%

27,40%

36,53%

Założenia: kredyt wartości 300 tys. (30 lat, oprocentowanie 6 proc.) na mieszkanie 50 m2. Cena m2 w scenariuszu wyjściowym to 6 tys. (dopłata obejmuje 5 tys., a pozostała część jest spłacana na normalnych zasadach). Spadek cen mieszkań oznacza oszczędność na odsetkach, która jest większa w przypadku MdM dla rodzin z co najmniej jednym dzieckiem.

»Szczegółowe wyliczenia [Excel]


Prognozy 2013

Wobec tego nieskorzystanie z RnS jest właściwie neutralne, nawet dla rodzin bezdzietnych i nieplanujących posiadania potomstwa. Natomiast przewagą MdM jest to, że program ruszy po ciężkim czasie dla rynku mieszkaniowego, który będzie oznaczał konieczność obniżenia cen. Tym samym najlepsze dla kupujących dopiero przyjdzie.

Piotr Lonczak
analityk Bankier.pl

Piotr Lonczak

Źródło:
Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
1 0 ~kiss

https://www.bankier.pl/wiadomosc/Mocno-wzrosly-ceny-mieszkan-W-Katowicach-i-Krakowie-o-20-3013438.html

! Odpowiedz
0 0 ~daksym

Nie oczekiwałbym szybkich zmian na rynku - wchodzą nowe zasady odnośnie kredytów, konieczny będzie wkład własny, więc teoretycznie o własne nieruchomości może być jeszcze trudniej. Odmiennie w magazynach - np. realnie można teraz przejąć hale jartomu w strefach ekonomicznych, zakładając posiadanie kapitału.

! Odpowiedz
0 0 ~kanada

a moim zdaniem warto. parząc na oferty z http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Nieruchomosci-10 ceny stoją i ani w górę ani w dół więc na co czekać jeśli trafiło się na wymarzone gniazdko ?

! Odpowiedz
0 0 ~gosial

no śledzimy dalej, co z cenami. Od lata powinny ruszyć wg mnie. Ciekawe, czy się mylę.

! Odpowiedz
1 0 ~wizz odpowiada ~gosial

no i ruszyło
gosial miałeś rację : I Q 2013 najnisze ceny, w drugim już ożywienie
http://bankier.tv/dobry-moment-na-zakup-mieszkania-13729.html
http://bankier.tv/krajkowski-klienci-wyciagneli-rynek-nieruchomosci-z-zapasci-13726.html

co na to NORD?

! Odpowiedz
0 1 ~NORD odpowiada ~wizz

Rzuciłem okiem na te linki i wynika z nich tylko tyle że deweloperzy i sprzedawcy chwytają się wszystkiego żeby (nawet brzytwy) żeby nagonić pozostałych niedobitych frajerów na zakup przewartościowanych mieszkań.
Bo jaki sens ma wzięcie kredytu (czyli wynajęcie od banku) na taniejące mieszkanie , skoro takie same mieszkanie już wykończone i umeblowane można wynająć za mniej niż rata kredytu prywatnie na wolnym rynku , bez weksla inblanko , bankowego tytułu wykonawczego i 100-stronicowej umowy gdzie jest napisane że za powstałe zadłużenie będziesz ścigany ty i twoja rodzina do siódmego pokolenia włącznie.
Pomijam klientów gotówkowych ponieważ tacy z reguły wiedzą ile musieli się napracować żeby uzbierać taką ilość gotówki i ile to jest warte.
Hieny żyjące ze sprzedaży nieruchomości koncentrują się na tak zwanych młodych gniewnych , którym łatwo wmówić że mieszkanie "DOSTAJĄ" za mały nic nie znaczący "PODPIS NA UMOWIE KREDYTOWEJ"
Kredyty długoterminowe teraz są bardzo drogie , ponieważ przy tak niskich stopach procentowych zmiana może być tylko do góry a przez trzydzieści lat zdarzy się niejedno.
Jeśli ktoś myśli że to niemożliwe polecam sięgnięcie pamięcią do niedalekich czasów reformy Balcerowicza i co działo się z tymi którzy mieli wtedy zaciągnięte kredyty.
Oczywiście jeśli ktoś myśli tylko poprzez właśnie wyrośniętą zdolność kredytową , którą trzyma w garści i biegając po mieście zastanawia się w jaki bank ją wsadzić , to dla niego kredyt jest teraz tani i dobry moment na zakup mieszkania , ale takich ludzi już się nie da uratować.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 0 ~olaf

Gnasz dawno cie nie było marny naganiaczu jartomu

! Odpowiedz
0 1 ~gnasz

Moja firma inwestuje w nieruchomości magazynowe. Zapewniam was w jednym - takich wycen jakie są teraz, nie było od dawna. Hale z bazy Jartomu są przejmowane co trochę - to pokazuje sytuację na rynku. Logiczne że przy wysokim popycie nadejdzie wzrost cen.

! Odpowiedz
1 0 ~arek ha

a ja kupiłem i nie żałuje - jak się trafi dobra oferta tak jak mi na http://top-ogloszenia.net/Ogloszenia-Nieruchomosci-10 to czemu nie skorzystać. ceny skacza jak oszalałe i trafic w dobry moment jest ciężko

! Odpowiedz
0 1 ~wiedzacy o co chodzi

no niezle, ktos wkoncu napisal obiektywna prawde a nie artykul sponsorowany kolacjami czy innymi giftami jak do tej pory bylo.
Zapewne branza i lobby budowalne ktorego macki siegaja alej ujazdowskich nie bedzie zadowolone i pojawi sie presja na podwarzenie teorii autora kolejnymi "sponsorowanymi" obiektywnymi komantarzami.
Wazne jest to ze wkoncu padla zmowa milczenia ze ktos wkoncu odwazyl sie napisac prawde. Juz chyba nikt nie wierzy w to ze zyjemy w olnym kraju gdzie panuje wolny rynek i demokracja. Tuaj licza sie uklady na alejach ujazdowskich gdzie tworzy sie cala legislacja. DObre uklady + obiektywnie oplacenie dziennikarze robili zawsze z mozgow ludzi wode, przekonanych ze tak musi byc bo wszyscy maja tak samo a przeciez rzad dba o interes ludzi a nie lobby naciskow.
Po aferze Rywina ktora pokazala mechanizmy Panstwa zapadla cisza. Nie dlatego ze mechanizmy sie zakonczyly ale dlatego ze nikomu juz nie oplaca sie by to jak dziala te panstwo wyplywalo na swiatlo dzienne.
Prawda jest taka ustawy nie sa tworzone przez niezleznych politykow ale przez lobbystow forsujacych swoje interesy.

przyklad pierwszy z brzegu. Kto i po co zwolnil sieci handlowe z obowiazku metkowania KAZDEGO towaru, czyli naklejania cen ? Zamysl jest oczywisty. Kowlaski bedzie wiecej placil a zarobi lobby. Wszak wmowi sie Kowalskiemu na kasie w tesco ze jest slepy bo cena na polce dot. towaru 2 metry dalej ulozonego etc. Kowalski majac do wybory wstyd i zlosc kolejki za nim a przeplacenie, zapewne przeplaci.
I o to chodzilo lobbystom u politykom z alej ujazdowskich by po raz kolejny oszukac i okrasc dajace sie manipulowac spoleczenstwo.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne