Dla OECD Polska jest już krajem rozwiniętym

Antoine Goujard, ekonomista z OECD, w wywiadzie dla Bankier.pl chwali naszą gospodarkę i ocenia wpływ reformy OFE na budżet.


Antoine Goujard, ekonomista z OECD
Antoine Goujard, ekonomista z OECD

Reforma drugiego filaru systemu emerytalnego wzbudziła wiele kontrowersji zarówno w Polsce, jak i zagranicą. Z jednej strony mamy Stevea Forbesa, który pisze "Polska sprawiła sobie destrukcyjny wyczyn na miarę Argentyny", z drugiej strony rząd mówi o wielkim sukcesie, który pozwoli zredukować koszty związane z obsługą długu. Do której opinii Pan bardziej by się przychylił?

Główna opinia OECD zakłada, że na tę chwilę Polska musi dokonać konsolidacji fiskalnej, a reforma OFE będzie miała dość ograniczony wpływ na aktywność ekonomiczną. Dzięki tej ustawie będzie możliwość uzyskania oszczędności poprzez zmniejszanie długu publicznego, czyli również zmniejszanie kosztów obsługi długu oraz dodatkowy przepływ środków. Z drugiej strony przepływ tych środków ma charakter jednorazowy. Co prawda Polska będzie miała nadwyżkę budżetową w 2014 dzięki środkom z OFE, jednak, zgodnie z naszymi przewidywaniami, w 2015 roku znowu zobaczymy deficyt, więc to nie jest coś, co będzie trwało.

Wiele opinii w Polsce koncertowało się wokół faktu, że poprzez reformę rząd skonsumował zgromadzone oszczędności Polaków i zaprezentował to jako sukces. Jak z perspektywy rynków międzynarodowych postrzegane jest zachowanie rządu, który przez reformę OFE obniżył zadłużenie, jednak kosztem przyszłych zobowiązań?

W tej sytuacji zakładane jest, że rząd będzie normalnie regulował te zobowiązania. W poprzedniej odsłonie systemu emerytalnego, z 1999 roku, większa część składki emerytalnej trafiała do drugiego filaru, jednak w długim terminie skutkowało to zwiększeniem długu publicznego. Ten dług bezpośrednio korespondował z zobowiązaniami rządu względem przyszłych emerytów. Po zmianie rząd zmniejszy zadłużenie, ale nie zmniejszy zobowiązań wobec własnych obywateli.

Zatem jak Pan ocenia tę reformę: pozytywnie, negatywnie czy może neutralnie?

Głównie neutralnie.

Marcin Piątkowski, ekonomista Banku Światowego, niedawno opublikował raport, w którym prognozował między innymi złoty wiek dla Polski i że aż do 2030 roku polski PKB będzie rósł szybciej od gospodarek europejskich. Zgadza się Pan z tezą, że nasz kraj czeka dobra przyszłość w długim terminie?

Oczywiście, Polska ma olbrzymi potencjał. Gospodarcze osiągi Polski na przestrzeni ostatnich 10 lat były bardzo pozytywne na tle innych krajów OECD - był to jedyny kraj, który kontynuował wzrost podczas finansowego kryzysu. Polska również dużo nadrobiła wobec rozwiniętych gospodarek europejskich pod względem PKB na mieszkańca oraz ogólnego bogactwa. Nadal jest bardzo duży potencjał w zwiększeniu produktywności i poprawieniu sytuacji na rynku pracy.


»Światowa gospodarka rusza w żółwim tempie

Czy myśli Pan, że Polska wskoczy do koszyka krajów rozwiniętych z koszyka krajów rozwijających się, gdzie według wielu obecnie się znajduje? Kiedy to się może stać?

To zależy, z jakiej perspektywy patrzymy. Według niektórych Polska już nie jest krajem rozwijającym się, lecz rozwiniętym. To oczywiście będzie naturalna ewolucja.

A w jakiej kategorii Pan myśli o Polsce - jako o kraju rozwijającym się czy rozwiniętym?

To jest zawsze kwestia, do czego przyrównamy, jednak zazwyczaj myślę o Polsce jako o rozwiniętym kraju.

Obecnie mamy silną ekspansję monetarną na wielu rynkach, między innymi FED ze swoim QE czy ECB z LTRO. Powoli jednak obserwujemy sygnały, które świadczą, że w najbliższej przyszłości ta polityka może się skończyć. Czy rentowność polskich obligacji znajdzie się pod silną presją, jeżeli ten scenariusz się ziści?

Tak, oczywiście możemy się tego spodziewać, ale Polska nie jest krajem, który jest najbardziej zagrożony tego typu scenariuszem. Polski dług jest nadal poniżej 60% PKB zgodnie z definicją z Maastricht, więc to nie jest kraj bardzo narażony na zmianę sentymentu zagranicznych inwestorów. Ale nadal istnieje takie zagrożenie.

W raporcie, który otrzymaliśmy, możemy przeczytać między innymi, że polskie banki są zagrożone złą sytuacją sektora finansowego w strefie euro. Czy może Pan rozwinąć tę myśl? W Polsce panuje konsensus, że sytuacja naszych banków jest stabilna.


»Reforma emerytalna nie uszła uwadze OECD

Zgadzamy się, że polskie banki oraz system finansowy są w dobrym stanie, między innymi mamy wysoki wskaźnik kapitału na tle europejskich krajów oraz fakt, że przynoszą zyski. Jednak polskie banki są czułe na szok systemowy - znaczna część polskiego systemu bankowego należy do zagranicznych inwestorów i jest zależny od zagranicznego finansowania, szczególnie ze strony banków ze strefy euro. Jeżeli pojawi się odkładana rewolucja problemów systemu bankowego w strefie euro, na przykład okaże się, że w bankach w strefie euro jest bardzo silna potrzeba kapitalizacji, pojawia się ryzyko, że to finansowanie będzie trudniejsze do zdobycia. To może spowodować na przykład spadek podaży kredytu w Polsce.

Przewidujcie wzrost PKB Polski o 2,7 proc. w 2014 roku oraz 3,3 proc. w 2015. PKB Polski za III kwartał pozytywnie zaskoczył wielu analityków. Czy również Was te dane zaskoczyły?

Po publikacji widać klarowną poprawę sytuacji, szczególnie w obszarze pewności konsumentów, która się widocznie poprawia. Eksport nadal rośnie w szybkim tempie - w ostatnich danych podanych przez NBP mamy nadal eksport rosnący o 8,1 % rok do roku, co jest całkiem silnym wzrostem. Mieliśmy dosyć ciekawą sytuację, w której był silny wzrost eksportu przy relatywnie niskim popycie wewnętrznym. Jednak obserwując wskaźniki wyprzedające, można zaobserwować poprawę w popycie wewnętrznym. Więc wzrost polskiego PKB kdk o 0,6% nie był dla nas zaskoczeniem.

Dziękuję za rozmowę.

Rozmawiał Marcin Świerkot, Bankier.pl

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Jeszcze nikt nie skomentował tego artykułu - Twój komentarz może być pierwszy.

Nowy komentarz

Anuluj
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% XII 2019
PKB rdr 3,9% III kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% XII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 213,27 zł X 2019
Produkcja przemysłowa rdr 1,4% XI 2019

Znajdź profil