REKLAMA
TYLKO U NAS

Debata prezydencka w TVP 5 maja. Bez udziału Komorowskiego

2015-04-13 19:48
publikacja
2015-04-13 19:48
Debata prezydencka w TVP 5 maja. Bez udziału Komorowskiego
Debata prezydencka w TVP 5 maja. Bez udziału Komorowskiego
fot. FORUM / / FORUM

Sztab wyborczy prezydenta Bronisława Komorowskiego jest przeciwny jego udziałowi w debacie przed I turą wyborów. 5 maja debatę z udziałem kandydatów na prezydenta zamierza zorganizować TVP. Obecność potwierdziło na razie siedmiu z jedenastu z nich.

Sztab prezydenta Komorowskiemu jest przeciwny jego uczestnictwu w debacie
Sztab prezydenta Komorowskiemu jest przeciwny jego uczestnictwu w debacie (FORUM)

"Stanowisko sztabu wyborczego Bronisława Komorowskiego w sprawie uczestnictwa w jednoczesnej debacie 11 kandydatów przed I turą wyborów nie ulega zmianie, jesteśmy przeciwni uczestnictwu w takiej debacie. Uważamy, że nie będzie ona dawała szansy na spokojną, rzeczową prezentację poglądów i programów kandydatów. Debata w pierwszej turze stanowi jedynie okazję do atakowania prezydenta Bronisława Komorowskiego bez możliwości skutecznej odpowiedzi z jego strony - powiedział PAP szef sztabu wyborczego Komorowskiego Robert Tyszkiewicz.

Centrum Informacji TVP podało w komunikacie, że w poniedziałek odbyło się spotkanie przedstawicieli TVP i komitetów wyborczych kandydatów na prezydenta zarejestrowanych przez Państwową Komisję Wyborczą, podczas którego przedstawiciele komitetów zostali poinformowani o regułach dotyczących audycji Wybory prezydenckie 2015. Debata kandydatów. Debata odbędzie się 5 maja 2015 r; rozpocznie się o godz. 20.25, ma trwać 90 minut. Będzie emitowana będzie na żywo na antenie TVP1. zaproszeni zostali do niej wszyscy kandydaci na prezydenta.

W protokole ze spotkania, który dziennikarzom przekazali na konferencji członkowie sztabu kandydata PiS Andrzeja Dudy, znajduje się adnotacja, że obecni na poniedziałkowym spotkaniu przedstawiciele komitetów zapewnili, iż kandydaci na prezydenta "w miarę możliwości wezmą udział w debacie". "Ostateczne potwierdzenie udziału w programie musi nastąpić najpóźniej 24 godziny przed emisją audycji w TVP" - czytamy w dokumencie.

Tyszkiewicz informując, że sztab wyborczy prezydenta Bronisława Komorowskiego jest przeciwny jego udziałowi w debacie przed I turą wyborów, zadeklarował jednocześnie, że prezydent będzie uczestniczył w wielu programach i dziennikarskich debatach internetowych, gdzie będzie prezentował swój program i odpowiadał na pytania uczestników".

Tyszkiewicz powiedział też, że prezydent będzie w bardzo szeroki sposób rozmawiał bezpośrednio z wyborcami w ramach ogólnopolskiej kampanii w całym kraju.

Udział w debacie zamierza wziąć z kolei Andrzej Duda. Od początku apelowaliśmy o debatę. Andrzej Duda oczywiście weźmie w niej udział - powiedział rzecznik PiS Marcin Mastalerek. Podał również, że w poniedziałkowym spotkaniu w TVP wziął udział przedstawiciel komitetu Bronisława Komorowskiego. Bardzo cieszymy się, że Bronisław Komorowski zmienił zdanie. (...) "Mamy nadzieję, że Bronisław Komorowski się nie wycofa" komentował.

Protokół, zaprezentowany przez sztab PiS, podpisany jest przez wszystkich przedstawicieli kandydatów zarejestrowanych przez PKW, z wyjątkiem przedstawicieli Pawła Kukiza.

Sztabowcy kandydatki SLD Magdaleny Ogórek stawiają jeden warunek jej uczestnictwa: udział Komorowskiego. "Jeżeli byłaby debata wszystkich kandydatów, to ma ona sens. Polacy mieliby szanse poznać poglądy wszystkich kandydatów i je porównać. Naszym zdaniem debata nie ma sensu, gdy najpoważniejszy kandydat, urzędujący prezydent nie będzie w niej brał udziału" - powiedział PAP szef sztabu Ogórek poseł Leszek Aleksandrzak.

Obecność Adama Jarubasa na debacie w rozmowie z PAP potwierdzili przedstawiciele sztabu kandydata PSL. Wyrazili także nadzieję, że pojawią się na niej pozostali uczestnicy wyścigu o prezydenturę.

Na Woronicza ma być obecny Janusz Palikot. "Chwała Telewizji Publicznej. Dobrze, że będzie debata. Szkoda, że dopiero 5 maja, trzy dni przed ciszą wyborczą, ale lepiej wtedy niż wcale" - powiedział na konferencji prasowej Janusz Palikot. Ocenił, że obecnie kampania prezydencka jest absurdalna, bo nie ma w niej żadnej debaty. "Trudno to sobie wyobrazić w jakimkolwiek normalnym kraju. W Polsce mgła smoleńska, brak debaty prezydenckiej, każde wariactwo jest możliwe" - powiedział Palikot.

Udział weźmie również Janusz Korwin Mikke, który o swoim udziale poinformował PAP. Debatować będą również lider Kongresu Nowej Prawicy Jacek Wilk, a także kandydat Grzegorz Braun. Ich udział potwierdziły w rozmowie z PAP sztaby. Również kandydat Ruchu Narodowego na prezydenta Marian Kowalski - jak poinformowała PAP Paulina Małyszek ze sztabu kandydata - zamierza wziąć udział w debacie.

Wśród tematów debaty zaproponowanych przez TVP znalazły się: "polityka zagraniczna i bezpieczeństwo", "rozwój gospodarczy i społeczny", "wizja i ustrój państwa". Każdy z uczestników ma mieć równy czas na wypowiedź. Wstępna wypowiedź jest zaplanowana na 45 sekund, tak samo jak końcowa. W każdej z trzech tematycznych rund kandydaci będą mieli do wykorzystania 2 minuty.

Prezydent potwierdza, ze nie weźmie udziału w debacie

Prezydent Bronisław Komorowski potwierdził we wtorek, że nie weźmie udziału w telewizyjnej debacie z udziałem wszystkich kandydatów startujących w pierwszej turze wyborów. Nie wykluczył natomiast takiej debaty przed druga turą.

"Debata, która miałaby polegać (na tym), że 10 kontrkandydatów strzela od bramki prezydenta przez godzinę, mając pewnie pięć minut każdy, według mnie nie stwarza szansy na żadną pogłębioną wymianę myśli, poglądów, na ujawnienie swoich zamiarów, swoich programów. To jest też kwestia szacunku dla wyborcy, aby mówić o sprawach istotnych w sposób bardziej pogłębiony" - tłumaczył prezydent w radiu RMF FM.

Prezydent był pytany, czy nie żałuje swoich decyzji - zgody na podwyżki podatków, na podniesienie wieku emerytalnego i przejęcie środków OFE. "Proszę mnie rozliczać z tego, co jest moją inicjatywą, a nie z tego, co jest przedmiotem działania rządu" - odparł.

"Prezydent nie jest od tego, żeby sypać piasek w tryby maszyny rządowej. Prezydent nie jest od zasady, by wbijać kij w szprychy i przeszkadzać. Tak było, za poprzednich prezydentów tak bywało. Otóż rolą prezydenta jest, by wpływać na to, by rozwiązania proponowane przez rząd były lepsze albo uwzględniły różne inne, drażliwości; tak działałem i działam" - podkreślił.

Pytany o zarzuty PiS o niedotrzymanie zobowiązań w sprawie reformy systemu emerytalnego Komorowski podkreślił, że była ona konieczna, bo podyktowana troską o emerytów - aby ich emerytury nie uległy zmniejszeniu. "Ktoś, kto dzisiaj o tym zapomina, po prostu kłamie" - powiedział prezydent.

Dopytywany, czy to oznacza, że jego kontrkandydat kłamie, odpowiedział: "W moim przekonaniu jego sztab uprawia kłamliwą politykę, kłamliwą kampanię negatywną, oskarżając bezpodstawnie, oskarżając zamykaniem oczu na to, co rzeczywiście zrobiłem w tej sprawie".

Dopytywany, czy wobec tego nie powinien stanąć oko w oko do debaty z Andrzejem Dudą, żeby mu to powiedzieć, prezydent odpowiedział: "Być może taka możliwość będzie przed drugą turą wyborów".

(PAP)

tgo/ mce/ mrr/ kno/ ura/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (30)

dodaj komentarz
~Polka
Widać podejście PO do ludzi... Mam ogromną nadzieje, że Pan Duda wygra te wybory i ktoś zrobi porządek w Polsce.
~Dario
Prezydent Komorowski boi się ukazania swego intelektu w całej okazałości na tle innych kandydatów. To kpina, że nie wystąpi w debacie. Przecieżjak się jest kandydtaem na prezydenta to nie można się ograniczać do wywiadów udzielanych medialnym lizodupcom w rodzaju lisska czy ojajnik. To jest polityka panie Komorowski, a nie polowanko Prezydent Komorowski boi się ukazania swego intelektu w całej okazałości na tle innych kandydatów. To kpina, że nie wystąpi w debacie. Przecieżjak się jest kandydtaem na prezydenta to nie można się ograniczać do wywiadów udzielanych medialnym lizodupcom w rodzaju lisska czy ojajnik. To jest polityka panie Komorowski, a nie polowanko na naprowadzanego przez naganiaczy zwierza...
~Grzechu_comeback
(wiadomość usunięta przez moderatora)
~janek
10maja nawet BRZOZA nie będzie POtrzebna.
~Okta
Bronek myśli sobie "mam tyle % w sondazach to nie pojde do TV bo jeszcze jakąś manianę odstawię bo to, to akurat potrafie". I właśnie dlatego pojde na wybory i zaglosuje na kogos innego niz on i jarubas (PO i PSL- partie ktore od 8 lat robia z nas niewolnikow) i jeszcze namowie kilku znajomych zeby tez poszli zaglosowac Bronek myśli sobie "mam tyle % w sondazach to nie pojde do TV bo jeszcze jakąś manianę odstawię bo to, to akurat potrafie". I właśnie dlatego pojde na wybory i zaglosuje na kogos innego niz on i jarubas (PO i PSL- partie ktore od 8 lat robia z nas niewolnikow) i jeszcze namowie kilku znajomych zeby tez poszli zaglosowac na byle kogo tylko nie na tych 2 złodzieji
~erwerqw
wybór między bronkiem a dudą to jak między dżuma i cholerą... ludzie opamietajcie się, zagłosujcie na kogokolwiek spoza wielkiej czwórki PO PIS SLD PSL, Korwin to najlepsza opcja, ale Ogórek czy Kukiz tez może być, byle nie Komor, Duda, Jarubas
~dziadek_franek
Debata prezydencka bez prezydenta ? ! Ta decyzja Bronisława Komorowskiego to zniewaga wyborców i przejaw tchórzostwa.
~realista_667
nie tchorzostwa tylko poczuciem "wyzszosci" nad plebsem.
~ertertwe
że też tego bronkobusa jeszcze nikt koktajlami mołotowa nie obrzucił...

Powiązane: Wybory prezydenckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki