Trwająca od czterech lat hossa na warszawskiej giełdzie w przyszłym roku jeszcze się nie zakończy – uważają eksperci z towarzystwa funduszy inwestycyjnych VIG/C-Quadrat. Wskazują na szybko rosnące zyski spółek z GPW i słabość wielu rynków wschodzących, która sprawia, że kapitał chętniej kieruje się do naszego regionu.


– Nasz rynek pozostaje bardzo atrakcyjny dla globalnych inwestorów – podkreśla Marek Kaźmierczak, zarządzający funduszami w VIG/C-Quadrat TFI.
W tym roku indeks WIG wzrósł o 37%, a przez ostatnie cztery lata, czyli od początku obecnej hossy, zyskał już ponad 250%. Szalone tempo zwyżek może skłaniać do zadawania pytań, czy akcje nie są już za drogie.
Polskie akcje droższe niż niemieckie
Zdaniem analityków inwestorzy są jednak dziś gotowi płacić znacznie więcej za polskie spółki i związane z nimi perspektywy. Premia w wycenie indeksu WIG, biorąc pod uwagę 10-letnią średnią wskaźnika ceny do wartości księgowej (C/WK), sięgnęła bowiem 61%. W przypadku rynków globalnych premia w wycenach jest znacznie skromniejsza – w USA to najwyżej 33% (dla Nasdaq-100), a w Europie Zachodniej nie przekracza kilkunastu procent.
W efekcie wskaźnik C/WK, który pokazuje, ile inwestorzy są gotowi płacić za majątek spółek, wynosi dla WIG-u 2,1, a to nawet nieco więcej niż dla indeksów DAX czy CAC40.

– Nasze spółki są dziś wyceniane drożej niż firmy z giełdy w Niemczech i we Francji. To ogromny sukces, który otwiera drogę do tego, by polskie firmy mogły na korzystnych warunkach przejmować zagraniczne podmioty – tak, jak Niemcy i Francuzi robili to u nas w latach 90. i 2000. – zauważa Marek Kaźmierczak.
Generalnie wskaźnikowe wyceny na GPW pozostają jednak zbliżone do innych rynków. Wyjątkiem pozostaje rynek amerykański, gdzie C/WK sięga aż 8,8 dla Nasdaq-100 i 5,6 dla S&P 500. Przepaść w wycenach jest jednak zdaniem analityków w pełni uzasadniona – spółki technologiczne z USA operują na gigantycznych marżach zysku, dwa, trzy razy wyższych niż choćby w naszym kraju.
Warto dodać, że globalni inwestorzy doceniają nie tylko Polskę, ale cały nasz region – akcje w Rumunii czy Grecji są aktualnie notowane z jeszcze wyższą premią niż papiery na GPW.
GPW silna dzięki słabości innych rynków wschodzących...
Inwestorzy spośród rynków wschodzących nie bez powodu wybierają właśnie Europę Środkowo-Wschodnią. Bliski Wschód i Meksyk cierpią z powodu napięć geopolitycznych, Brazylia i RPA zmagają się z niestabilnością polityczną, a potęgi takie jak Tajwan czy Korea Południowa są de facto uzależnione od kondycji zaledwie jednego czy dwóch gigantów technologicznych.
– Polska korzysta na kłopotach innych rynków wschodzących, takich jak Turcja, Indonezja czy ostatnio Brazylia. Z kolei, gdy dochodzi do korekty wycen spółek związanych ze sztuczną inteligencją (AI), skutkuje to problemami na giełdach w Korei Płd. czy na Tajwanie. Ten kapitał musi gdzieś się przemieścić w ramach tego samego koszyka. Jesteśmy przy tym rynkiem, na którym ekspozycja na AI jest ograniczona do dosłownie kilku spółek, i to wyłącznie pośrednio – wyjaśnia zarządzający z VIG/C-Quadrat TFI.
Polska wyróżnia się również dywersyfikacją. – Poza dominującym udziałem banków, nasze indeksy silnie wspiera także wiele innych branż. Wchodzimy wprawdzie w rok wyborczy, ale wyniki firm nadal są bardzo dobre i nie ma istotnego powodu, żeby zagraniczny kapitał miał zamieniać Polskę na cokolwiek innego – dodaje Kaźmierczak.
...i rosnącym zyskom spółek
Jak zaznacza, sukces naszego rynku jest ściśle skorelowany z poprawą zysków naszych spółek, które świetnie odnajdują się w obecnym otoczeniu makroekonomicznym. Rentowność netto firm z WIG-u rośnie systematycznie od czterech lat i podobnie ma być według prognoz analityków także w przyszłym roku. Swoje robi wciąż szybko rozwijająca się gospodarka.
Według Marka Kaźmierczaka największym ryzykiem dla GPW pozostaje... jej własny sukces. Ewentualna korekta miałaby dziś charakter czysto techniczny – polskie akcje urosły tak mocno, że ich waga w zagranicznych portfelach mogła „spuchnąć” znacznie powyżej docelowych wag w indeksach (w portfelu MSCI Emerging Markets udział Polski to 1,23%). – Jeśli globalny kapitał zacznie opuszczać polską giełdę, to tylko dlatego, że inwestorzy postanowią zrealizować zyski, a nie z powodu pogorszenia się fundamentów – uspokaja zarządzający.
– Według nas pewna korekta notowań w końcówce roku byłaby nawet wskazana. Tylko tej korekty na razie nie widać, bo inne rynki mają znacznie większe problemy – podkreśla Marek Kaźmierczak.
Co nas czeka w kolejnym roku?
Według tzw. konsensusu prognoz analityków w tym i w przyszłym roku zyski firm na GPW powinny łącznie wzrosnąć o około 70%. Zdaniem eksperta w nadchodzących kwartałach może być trudno o kolejną skokową poprawę wyników w takich firmach jak Orlen, KGHM czy LPP. Perspektywy wciąż pozostają bardzo jednak korzystne m.in. dla sektora bankowego. Oczekiwana jest też poprawa wśród szerszej grupy firm.
– Spodziewamy się, że w przyszłym roku zmienią się liderzy wzrostów. Widzimy duże pole do tego, aby w aprecjacji indeksu partycypowała znacznie szersza grupa spółek – analizuje ekspert.
Eksport pcha WIG w górę
Siłę naszej gospodarki widać w sukcesach firm, które wychodzą poza rodzimy rynek. Eksperci VIG/C-Quadrat TFI zestawili autorski „koszyk spółek ekspansji zagranicznej”, sprawdzając, jak radzą sobie one od czasu pandemicznego dołka. W jego skład weszły przedsiębiorstwa, które są beneficjentami polskiego sukcesu eksportowego. Na liście znalazły się m.in. LPP, CD Projekt, Benefit, Grupa Kęty, XTB, Budimex, Inter Cars, Kruk, Asbis, a także podmioty technologiczne jak Creotech czy Scanway.
Wyniki tego zestawienia są imponujące. Na przestrzeni ostatnich lat koszyk ten wygenerował stopę zwrotu na poziomie blisko 300%, bijąc szeroki indeks WIG o ponad 120 pkt proc. – To są te nasze polskie sukcesy, o których wciąż mówi się za mało. Widzimy wyraźnie, że spółki posiadające ekspozycję na rynki zagraniczne zachowują się na giełdzie znacznie lepiej. Tam, gdzie pojawia się sukces eksportowy, tam spółki potrafią dostarczyć inwestorom bardzo dobre zyski – podkreśla Kaźmierczak.




























































