Czy coś złego dzieje się z niemiecką gospodarką?

założyciel SpotData.pl

Na świecie trwa ewidentne spowolnienie przemysłowe, ale to, co dzieje się w Niemczech, jest wyjątkowo zaskakujące, nawet na tle sytuacji na świecie. Niemiecki przemysł ma dużo większe problemy niż przemysł w innych krajach europejskich. Widać to na wykresie poniżej.

Źródło tej dywergencji to w tym momencie jedno z najistotniejszych zagadek dotyczących europejskiej gospodarki. Czy to jest chwilowy rozjazd cyklu? A może kończy się 15-letni okres nadzwyczajnej ekspansji Niemiec w Europie i na świecie?

Wracając z urlopu, chciałem wybrać takie dane z ostatnich kilkunastu dni, które zrobiły na mnie największe wrażenie. Były to dane o produkcji przemysłowej w krajach UE. W większości krajów widać, że cykl produkcji jest w mniejszym lub większym dołku, ale żaden duży kraj nie doświadcza takiego załamania produkcji jak Niemcy.

Produkcja w przetwórstwie przemysłowym, zmiana roczna w proc. (na podstawie odzesonowanego indeksu produkcji)
Produkcja w przetwórstwie przemysłowym, zmiana roczna w proc. (na podstawie odzesonowanego indeksu produkcji) (SpotData)

Jak wyjaśnić to zjawisko? Można podać cztery interpretacje. Pierwsze trzy mają charakter cykliczny, czwarte jest strukturalne.

Niemieccy konsumenci boją się recesji

Sygnały świadczące o spowolnieniu niemieckiej gospodarki płyną nie tylko z fabryk. W coraz gorszych nastrojach są też konsumenci. Lipcowy odczyt indeksu GfK badającego nastroje wśród niemieckich konsumentów wskazał 9,7 pkt. To najniższy wynik od kwietnia 2017 r. 

Po pierwsze, możliwe jest, że ze względu na różnice w cyklu zamówień Niemcy szybciej weszły w recesję przemysłową niż inne kraje. Niemieckie firmy mają krótszy cykl zamówień niż np. firmy w Europie Środkowej, więc reakcja innych krajów wobec tego, co dzieje się w Niemczech, może być opóźniona. Ale to wyjaśnienie jest o tyle słabe, że dywergencja trwa już od 10 miesięcy – za długo, by wyjaśnić ją tylko cyklem zamówień.

Po drugie, możliwe, że specyfika obecnego cyklu dekoniunktury na świecie znacznie bardziej szkodzi niemieckiej gospodarce niż innym gospodarkom. Wynikać to może z faktu, że Niemcy bardziej niż inne kraje są skoncentrowane na produkcji dóbr inwestycyjnych. A spowolnienie na świecie dotyka właśnie głównie producentów dóbr inwestycyjnych. Niepewność wywołana wojną handlową nie przekłada się jeszcze na konsumpcję, ale przekłada się na decyzje firm dotyczące inwestycji – widać to na przykład w wyraźnym spowolnieniu inwestycji w maszyny i urządzenia przez firmy z USA i strefy euro. Ale to wyjaśnienie, choć brzmi atrakcyjnie, też ma słabości. Inwestycje w maszyny zwalniają, ale nie uległy załamaniu.  

Po trzecie, możliwe jest, że kilka dużych rynków wschodzących, które są istotnymi odbiorcami niemieckich towarów, drastycznie zredukowało zamówienia na te towary ze względu na przywracanie równowagi handlowej i (szerzej) równowagi w bilansie płatniczym (jest to opóźniony efekt podwyżek stóp procentowych w USA). Dotyczy to głównie Turcji, ale może też występować na innych rynkach. Tylko czy kilka rynków wschodzących mogłoby niemieckim producentom wyrządzić aż takie szkody? I nie byłoby to widoczne w produkcji innych krajów?

Po czwarte, i to jest wyjaśnienie najbardziej ogólne, łączące wątki z poprzednich dwóch punktów, możliwe jest, że niemiecki model rozwojowy natrafił na poważne i długotrwałe bariery. Od 15 lat Niemcy znacznie bardziej niż inne europejskie kraje oparły swój rozwój na eksporcie. Jeszcze na początku lat 2000. eksport Niemiec w relacji do PKB był taki jak we Francji czy Włoszech, czyli ok. 25-30 proc.  Dziś eksport Niemiec sięga niemal 50 proc. w relacji do PKB (co oczywiście nie oznacza, że tworzy połowę PKB!), podczas gdy we Francji i Włoszech ta relacja ledwo przekracza 30 proc. Świat wchodzi w erę wojen handlowych, zwiększonej niepewności co do globalizacji i stabilności międzynarodowych łańcuchów dostaw. Niemcy na tych zmianach mogą stracić najbardziej i możliwe, że obserwujemy pierwsze tego przesłanki. Ale znów, to wyjaśnienie też nie pasuje do wszystkich elementów układanki. Rozjazd między produkcją w Niemczech i innych krajach zaczął się w połowie 2018 r., a niepewność odnośnie handlu i globalizacji zaczęła się dużo wcześniej.


Najbliższe półrocze przyniesie pewnie więcej odpowiedzi na pytanie o źródło słabości Niemiec.

Chcesz codziennie takie informacje na swoją skrzynkę? Zapisz się na newsletter SpotData.

Chcesz samodzielnie analizować dane ekonomiczne? Platforma SpotData to darmowy dostęp do ponad 40 tysięcy danych z polskiej i światowej gospodarki, które można analizować, przetwarzać i pobierać w formie wykresów i tabel do Excela. Sprawdź na: https://spotdata.pl/ogolna.

Ignacy Morawski

Źródło:
Tematy:

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
11 18 kali17

Co produkuję UK po za produktami finansowymi? Najlepsze silniki do samolotów.Roll's Royce Mają kilka luksusowych marek aut Jak Bentley, Royce, Aston. Land Rover. Mają jedną z najbardziej znanych stacji telewizji BBC. Tesco tez jest brytyjskie. W porównaniu do UK to Polska nie ma nic bo nawet Solaris został juz sprzedany a tak to polacy cos montują za równowartość kieszonkowego w krachc zachodnich

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 19 and00

Najlepsze silniki? Po prostu jedne z kilku wiodących, wcale nie taka olbrzymia w skali świata
Bentley należy do Volkswagena
Rolls-Royce do BMW, mini też :)
Land Rover do Tata (Indie)
Aston też aż taki brytyjski nie jest
BBC???
To masz te brytyjskie firmy przemysłowe

! Odpowiedz
21 54 karbinadel

Jak widać, nawet niemiecka gospodarka ma ograniczoną wytrzymałość. Rosnąca biurokracja gospodarcza, absurdalne normy ekologiczne i miliony darmozjadów na utrzymaniu każdego by wykończyły. Ale spoko, za 20 lat bogaci Azjaci będą przyjeżdżać do UE na agroturystykę, więc z głodu nikt tu nie umrze

! Odpowiedz
20 71 and00

Może nie dostosowanie emigrantów do rynku pracy?
Wiadomo lekarze, nauczyciele prawnicy...
Ale ilu w Niemczech jest potrzebnych nauczycieli języka pasztuńskiego, architektów namiotów, lekarzy ze specjalizacją szamańską, inżynierów konstrukcji lepianek i wykwalifikowanych pasterzy kóz?

! Odpowiedz
9 41 and00

ps
Specjalnie nie ująłem tu prawników, bo ci, dzięki wielu inicjatywom obywatelskim, tworzącym oddolnie i spontanicznie strefy obowiązywania szariatu będą potrzebni, bo tego akurat w Niemczech na uniwersytetach nie wykładają

! Odpowiedz
15 30 vic50

Poczekajmy na wyjscie Angli z EU, mają nowego premiera co ma jaja .Anglia jest największym importerem aut w Europie.
Piątki będą już wolne w niemieckich fabrykach.Tak wyglądają rozmowy partnerskie urzędników z Brukseli. Zaczną budować mur berliński w Irlandi

! Odpowiedz
11 24 and00

Jaja to on sobie lubi robić. I kłamać, za co nawet tracił pracę, np w Timsie, za świadomie kłamliwe artykuły
Z drugiej strony to jeszcze 100 lat temu mówiło się Imperium Brytyjskie, teraz Wielka Brytania, a niedługo będzie Anglia. Już ich nawet na lotniskowca nie stać
Zresztą co oni produkują poza "produktami finansowymi"?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
3 22 nostromo25

I jak tam somsiedzie, znowu nie odpala...

! Odpowiedz
3 57 xxpp

Położył ich przemysł motoryzacyjny i normy ekologiczne. To dopiero początek dramatu. Dołożył się eksport urządzeń przemysłowych. nikt nie zwiększa mocy produkcyjnych i czeka z inwestycjami na wyjaśnienie sytuacji politycznej USA-Chiny.
Poza tym każdy praktycznie już wie, że czeka nas poważny kryzys gospodarczy, ze względu na strukturalne zadłużenie świata - nienaprawialne i niemożliwe do utrzymania.
Polska jest w łańcuchu pokarmowym, ale u nas zamówienia zetnie się na samym końcu - jesteśmy tanią montownią.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
15 15 karbinadel

Cóż, nawet niemiecka gospodarka ma ograniczoną wytrzymałość. Rosnąca biurokracja gospodarcza, absurdalne normy ekologiczne i miliony darmozjadów na utrzymaniu każdego by wykończyły. Ale spoko, za 20 lat bogaci Azjaci będą przyjeżdżać do UE na agroturystykę, więc z głodu tu nikt nie umrze

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 2,8% VIII 2019
PKB rdr 4,4% II kw. 2019
Stopa bezrobocia 5,2% VIII 2019
Przeciętne wynagrodzenie 5 125,26 zł VIII 2019
Produkcja przemysłowa rdr -1,3% VIII 2019

Znajdź profil