Co szósty imigrant w Polsce kupuje mieszkanie na własność

redaktor Bankier.pl

30 proc. imigrantów mieszkających na terenie Unii Europejskiej posiada mieszkanie na własność. Ci przebywający w Polsce znajdują się natomiast w czołówce tej statystyki – co szósty zdecydował się na kupno lokalu – wynika z danych Eurostatu za 2016 r.

– Coraz więcej nieruchomości jest kupowanych przez obcokrajowców. Wedle oficjalnych danych za 2016 rok ponad 6,4 tys. mieszkań i lokali użytkowych zostało sprzedanych obcokrajowcom. Największą grupę stanowią Ukraińcy, następnie Niemcy i Brytyjczycy. Trend jest rosnący i w kategorii mieszkań na stały pobyt, do zamieszkania w związku z miejscem pracy w dużych miastach, Ukraińcy będą niedługo kupowali co piąte mieszkanie dostępne na rynku – podkreślał w rozmowie z agencją informacyjną Newseria Biznes Piotr Puchała, prezes zarządu firmy Prestige.

(YAY Foto)

W Estonii imigrant częściej kupuje mieszkanie niż rodowity Estończyk

Polska jest jednym z krajów europejskich o największym odsetku obywateli mieszkających w lokalach z prawem do własności – w 2016 roku wyniósł on 82 proc. To znacznie więcej niż w Niemczech, gdzie połowa Niemców kupuje, a druga połowa wynajmuje mieszkania – to kraj w Unii Europejskiej, który najmniej jest przywiązany do mieszkań na stałe.

Ciekawa sytuacja dotyczy Estonii – tam imigranci decydują się na zakup mieszkania częściej niż sami obywatele kraju. Wśród tej pierwszej grupy aż 85,4 proc. mieszka w wykupionych mieszkań, podczas gdy wśród rodowitych Estończyków jest to ok. 80 proc. Niemal taki sam odsetek obcokrajowców co obywateli kupuje mieszkania na Łotwie i na Litwie.

Rynek mieszkaniowy w Polsce notuje coraz większą sprzedaż dla obcokrajowców

Najmniejsza część obcokrajowców kupujących mieszkania w aktualnym miejscu zamieszkania dotyczy natomiast Słowenii, Austrii i Włoch – ok. 20 proc.

Średni odsetek obcokrajowców mieszkających w kupionych mieszkaniach na terenie Unii Europejskiej spadał w okresie 2010-2016. Jeszcze w 2010 roku  ok. 45 proc. obcokrajowców pochodzących z innych krajów UE kupiło mieszkania w kraju do którego emigrowało – w przypadku obcokrajowców spoza UE odsetek ten wyniósł wtedy niewiele ponad 30 proc. W statystykach za 2016 roku odczyty wyniosły analogicznie ok. 35 proc. i 28 proc.

Odsetek obywateli i obcokrajowców z prawem własności do lokalu mieszkalnego w krajach Unii Europejskiej w 2016 r.
Odsetek obywateli i obcokrajowców z prawem własności do lokalu mieszkalnego w krajach Unii Europejskiej w 2016 r.
Odsetek obywateli i obcokrajowców z prawem własności do lokalu mieszkalnego w krajach Unii Europejskiej w 2016 r. (Eurostat)

Pomimo spadków w ostatnich latach, rynek mieszkaniowy w Polsce sprzedaje mieszkania obcokrajowcom coraz częściej. Popyt napędzany jest głównie przez napływających do Polski obywateli Ukrainy, ale wciąż silny jest także zakup nieruchomości w celach inwestycyjnych. – Obcokrajowcy celują w zakup stosunkowo drogich mieszkań, gdzie kwoty za metr kwadratowy zaczynają się od 10 tys. zł w przypadku powierzchni wykończonej do wynajmu, ale też są to ceny nawet do 30 tys. zł za specjalnie wykończone apartamenty. Gros z nich trafia później na rynek poprzez lokalnych pośredników lub firmy zawodowo zajmujące się zarządzaniem tymi nieruchomościami, a dochody z tego trafiają na konto inwestorów – tłumaczy prezes firmy Prestige.

Mateusz Gawin

Źródło:

Newsletter Bankier.pl

Przeczytaj też

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
6 9 ermann

Skrupulatnie, po cichu i po woli, zydosyjonisci mieszają nas, robią u nas multikulti. Będzie to samo co szwecja, germany, franca, itd.
Rodowici biali mieszkańcy są zaszczuci, są zwalczani - eliminowani.
Narodowość wymiara, biała rasa wymiera.

! Odpowiedz
4 7 1neo1

Najwięcej mieszkań w Polsce kupują Ukraińcy czyli Słowianie tak jak my. A dopóki Ukraińcy są rozsypani po kraju to nie stanowią dla Polski żadnego zagrożenia a tylko przyczyniają sie do rozwoju kraju.

Po Ukraińcach w kupowaniu nieruchomości są Niemcy Brytyjczycy - a ci są europejczykami tak jak my. Myślę że ogólnie trzega sie cieszyć że obcokrajowcy inwestują w Polsce bo to świadczy dobrze z Polsce jako bezpiecznym kraju. Pozdrawiam.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
4 17 cyklotron

pewnie stek bzdur i półprawda przewlekana naganianiem. NIK wykrył ostatnio , że 72% obcokrajowców którzy otrzymali wize z prawem do pracy wogóle takiej pracy nie podjęli!!! Jest artykuł o tym na bankierze. Ludzie , którzy pracuja w szarej strefie nie są zainteresowani kupnem mieszkań To jakim cudem 1/6 imigrantów kupuje mieszkanie na własność. Kto tutaj manipuluje danymi NIK czy prywatna agencja , która ma interes w tym by sprzedawać mieszkania?

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
2 15 kkk1111

kupują apotem mieszkają cała gromada i traktują jako tani hotel

! Odpowiedz
1 9 matpoz1

Podawanie takich statystyk bez dokładnego omówienia nie ma sensu, np. napływający imigranci socjalni z spoza Europy raczej do końca życia będą wynajmować mieszkania socjalne podobnie jak ich dzieci i dzieci ich dzieci....

! Odpowiedz
2 16 fred_

Niech sobie jeszcze kupia jedno na wynajem, interes zycia zrobia.

! Odpowiedz
0 3 (usunięty)

(wiadomość usunięta przez moderatora)

! Odpowiedz
6 5 londonern

£300,000/80 = £3750 - tyle rocznie zarabia siostra? Cos mi sie nie sklada.
Im wiecej zarabiasz tym podatek dochodowy idzie w gore, a stamp duty masz od £300,000, do tej kwoty jest wolny.
W Londynie kupujac mieszkanie zarobisz - czy to na wynajmie czy na sprzedazy za kilka lat. W Polsce - szczerze watpie. Pracowalem w branzy i jakos tego nie widze. Widze za to ludzi, ktorzy elegancko wtopili. Tak ze z calym szacunkiem, ale jesli inwestowac w nieruchomosci to jednak w UK nie w PL. Ale kazdy robi ze swoja kasa co uwaza za stosowne.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
1 3 rekin1986

30 tys funtów rocznie jakie 300 tys funtów tyle to jest cena wyjściowa nieruchomości czyli 10 letnia wypłata w Polsce trudno o kredyt na 100 wypłat a co dopiero na 120 wypłat by dostać kredyt musisz mieć 20 procent wkładu własnego czyli 60 tys funtów tyle musisz mieć w dniu podpisania umowy kredytowej by tyle uzbierać musiała by składać przez 16 lat sek w tym że przez pierwsze 5 lat to zarabiała najniższą krajową to nic jej nie zostawało by dobić do tego minimum musiała by jeszcze pracować w Londynie 10 lat pracuj do 16 lat n na wkład własny a potem 64 lat na kredyt to masz w sumie 80 lat pracy na dach nad głową amortyzacja budynków i lokali mieszkalnych 1,5 procenta rocznie amortyzacja szybciej zje budynek niż zdążysz spłacić kredyt Stolice to nie są miasta dla szarych obywateli pracujących za poniżej średniej krajowej z urzędnikami szczebla centralnego korporacjami oraz finansjerą nie wygrają nie ma szans w tych miastach to się wydaje miliardy na inwestycje zwykły obywatel z wypłatą nie da rady nie ma szans Ile nieruchomości jest wykupionych przez ludzi pochodzących z krajów arabskich tam gdzie jest ropa czy gaz to byś nie zliczył

Potrafią przyjść do biura nieruchomości i pytają się o mieszkania w danej okolicy jakie są w jaki stanie i po ile przeglądają oferty jutro idą na wizję lokalną oglądają po czym mówią kupują cały blok ile jest mieszkań w nim do sprzedania wszystkie kupują nieważne po ile kwit bankowy na stół że mają na to kasę i jutro idą do notariusza za 3 dni są do wynajęcia weż i z takimi wygraj zapomnij

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
0 5 fred_

Po co piszesz o stamp duty jak sie na tym nie znasz? Stamp duty jest 0% do 125tys GBP, potem 2% potem 5% (od 250tys) itd. Taki z Ciebie londoner jak ze mnie rolnik.
Nie prawda ze kupujac mieszkanie w Londynie zarobisz. Teraz ceny w Londynie spadaja kilka % rocznie przez Brexit i beda spadac do ok 2023 (prognoza Goldman Sachs). Co ciekawe, w innych czesciach UK ceny rosnal.
Odnoscnie inwestycji w nieruchomosci to w tym momencie nie oplaca sie tego robic ani w UK ani w PL. Kupujac na gorce mozna ladnie stracic, chyba ze bierzemy pod uwage okres np 20 lat, wtedy tak, bedzie na pewno drozej.

Pokaż cały komentarz ! Odpowiedz
Zapisz się na bezpłatny newsletter Bankier.pl