Realizację zysków wywołały także prognozy, według których zapasy ropy w Stanach zjednoczonych rosły będą już przez piąty tydzień z kolei. W nocnych notowaniach azjatyckich cena ropy spadała o 43 centy do 54,62 dolarów za baryłkę. We wtorek na giełdzie w Nowym Jorku notowania zamknęły się po raz pierwszy od 26 października 2004 powyżej 55 dolarów za baryłkę.
Obawy, że wzrost wydobycia w krajach OPEC może być niewystarczający dla zaspokojenia światowego popytu nadal utrzymują cenę na rynku tylko około 1 dolara niżej od rekordowego poziomu osiągniętego w październiku ubiegłego roku.
Arabia Saudyjska wezwała członków OPEC, którzy spotykają się na szczycie organizacji w Iranie dziś o 08:30, aby zwiększyć oficjalne limity wydobycia o 500000 baryłek dziennie do 27,5 mln baryłek dziennie.
Ł.O.

























































