REKLAMA
TYLKO U NAS

"Budżet czteroosobowej polskiej rodziny to 8 tys. 400 zł". Tak wyliczył minister Czarnek

2023-08-17 11:54
publikacja
2023-08-17 11:54

W 2015 roku cały budżet czteroosobowej polskiej rodziny wynosił 3500 zł. W 2023 roku w sumie mają 8 tys. 400 zł - powiedział w czwartek w Sejmie minister edukacji i nauki Przemysław Czarnek zabierając głos po debacie i pytaniach posłów w kwestii wniosku o przeprowadzenie referendum ogólnokrajowego.

"Budżet czteroosobowej polskiej rodziny to 8 tys. 400 zł". Tak wyliczył minister Czarnek
"Budżet czteroosobowej polskiej rodziny to 8 tys. 400 zł". Tak wyliczył minister Czarnek
fot. MARCIN BANASZKIEWICZ / / FOTONEWS

Wcześniej posłowie odnosili się do wniosku rządu o zarządzenie referendum, stawiali też pytania, w tym m.in. posłanka KO Barbara Nowacka. "Ludzi chcecie pytać, hipokryci? Teraz?" - powiedziała pod adresem rządzących. "A gdzie byliście kiedy protestowali nauczyciele, gdzie byliście kiedy protestowały pielęgniarki, salowe i położne, gdzie jesteście kiedy wielu Polakom coraz gorzej się żyje, bo doprowadziliście ich do ruiny, gdzie byliście kiedy policja pałowała kobiety, gdzie byliście kiedy dzieci i młodzież prosili o wsparcie i pomoc psychologiczną i psychiatryczną" - mówiła. Stwierdziła, że są oni tylko tam gdzie ich rodziny "w spółkach skarbu państwa mogą się nachapać".

Opłakane efekty 500+ mimo zapewnień premiera. Wciąż ponad 330 tys. dzieci żyje w biedzie

Program "Rodzina 500+" z założenia miał całkowicie zlikwidować ubóstwo dzieci i sprawić, że Polacy chętniej będą decydować się na posiadanie potomstwa. Tak przynajmniej zapowiadał PiS. Sprawdzamy, czy przez siedem lat jego funkcjonowania udało się tego dokonać. I czy na pewno ma powody, by wypinać pierś do orderów? Bo może wszystko zawdzięcza jeszcze niedawnej dobrej koniunkturze.

Zabierając później głos Czarnek powiedział m.in., że Polacy "chcą państwa dobrobytu i bezpieczeństwa". "Czy wiecie, o ile więcej dzieci urodziło się dzięki programowi 500 plus? W stosunku do przewidywań GUS z 2014 r. mamy dziś o 160 tysięcy dzieci więcej" – mówił. Zwracając się do opozycji, powiedział: "Jeśli miasto prawie wielkości Radomia na mapie Polski to dla was nic, to jesteście hipokrytami i kompletnie nie macie nic wspólnego z poprawą stanu demografii".

Mówiąc o ubóstwie zapytał: "Wiecie ile w 2015 roku w budżecie miała przeciętna polska czteroosobowa rodzina? Jeśli miała szczęście i oboje małżonków pracowało, bo było 15 procentowe bezrobocie, to mieli dwa razy po 1750 zł. Takie było wtedy wynagrodzenie minimalne. A na dwoje dzieci mieli po zero złotych. Cały budżet wynosił 3 tys. 500 zł" – mówił.

Dodał, że w 2023 r. ta sama rodzina ma dużo większy budżet. "Ile w 2023 roku ma ta sama rodzina, jeśli oboje małżonkowie pracują za minimalne wynagrodzenie? Razem 7 tys. 400 zł plus każdego miesiąca dostają po 500 zł na każde dziecko. Za chwilę będzie to 800 zł. To oznacza, że w sumie mają 8 tys. 400 zł" – mówił Czarnek.

Stwierdził, że różnica między rokiem 2014 a 2023 jest kolosalna. "Kto okradał Polaków? Kto ich biedził? Kto dziadował na Polsce i Polakach? Kto prywatyzował majątek skarbu państwa? Kto sprzedawał Polskę? Kto nie jest demokratą? Otóż oni" – mówił Czarnek wskazując na opozycję.

"15 października Polacy powiedzą wam co o was myślą. Powiedzą wam, że chcą zapory na granicy, nie chcą podwyższenia wieku emerytalnego, nie chcą wyprzedaży majątku państwowego i nie chcą niszczenia państwa" – powiedział. 

Tornister kupiony na zeszyt? Tak Polacy zarabiają na szkolne wyprawki

Niestety 300 zł to obecnie zbyt mała kwota na wyposażenie dziecka do szkoły. Dlatego część rodziców prosi o pomoc szefa i otrzymuje ją, bo nie brakuje firm, które na wyprawki mają specjalny budżet. Inni biorą nadgodziny lub znaleźli pracę dodatkową, a chętnych do dorabiania jest obecnie o 20 proc. więcej niż w ubiegłym roku, wynika z danych Grupy Progres.

Autorka: Daria Al Shehabi

dsk/ mok/

Źródło:PAP
Tematy
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych
Nawet 6 miesięcy za 0 złotych

Komentarze (49)

dodaj komentarz
rozmaren
Nikt ci tyle nie da co polityk obieca. Obniżka podatku PIT? Podwyżka kwoty wolnej od podatku? Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem.Nikt ci tyle nie da co polityk obieca. Obniżka podatku PIT? Podwyżka kwoty wolnej od podatku? Powiem jak to działa. Sprawdziłem pensję po obniżce PIT z 17% na 12%. Pensja niższa o kilkadziesiąt zł. Zapomnieli powiedzieć, że przy tej obniżce zabierają też ulgę dla klasy średniej. Kwotą wolną od podatku 30 tys. ha ha też się napchałem. Nikt nie mówi, że zniwelowała ją składka zdrowotna 9%. Pensja niższa o kilka złotych. Dziekuję. Proszę rządzących, aby więcej nie obniżali mi podatków. Ceny wyższe, a pensje niższe. Mamy Polski bezład. Tu dali, tam zabrali i wyszło na zero lub na minus. W TVP mówi się tylko o tym, co dali. Tylko księgowi i urzednicy mają więcej roboty. Rządzący mówią że nie opodatkowują nas, ale tych podłych kapitalistów - banki podatkiem bankowym, wielkie markety podatkiem od powierzchni handlowych, podatek cukrowy dla naszego zdrowia, od mediów i smartfonów itd. A kto za to zapłaci? I tak my zapłacimy, bo podniosą nam opłaty bankowe i ceny za towary. Wszyscy oddamy te 500+, 13-te i 14-te emerytry. O to jestem spokojny. Ludzie u władzy i na urzędach nigdy krzywdy sobie nie zrobią. Diety, biura, samochody i mieszkania służbowe, darmowe loty, nagrody, posadki dla znajomych i rodziny… Marnotrawstwo, rozrzutność, przywłaszczanie publicznych pieniędzy jest normą. Rządy wielu krajów je zadłużają, by przekupić rozdawnictwem wyborców i wygrywać wybory. To rozdawnictwo odbije nam się kiedyś czkawką. Im zależy, by lud był ciemny finansowo. Czytaliście ksiązke pt. Emerytura nie jest Ci potrzebna? Pokazuje jak zarządzać pieniędzmi, zbudować sobie bezpieczeństwo finansowe a nawet finansową wolność, duży majątek, wyjść spod wpływu rządzących i być wolnym od ich widzi mi się.
smallsaver
Ten dzban łże jak PiS. Gdy obejmowali władzę w 2015 to bezrobocie było 9,8% nie 15%. I była deflacja. A teraz dwucyfrowa pisflacja wymusza silne podniesienie najniższej krajowej, tylko że to spowoduje utrwalenie tej inflacji.
ruryk_czarny
...ja to się tam nawet zgodzę z panem ministrem - to ważne, że mówimy o wywołanej przez rząd za pomocą pustego dodruku i rozdawnictwa socjalnego inflacji...
absco
Tak, 8400 zł mają rodziny pisowskie usadowione w spółkach SP. Reszta połowę tego
trolley
połowę? 4200? ło panie, nieźle przestrzeliłeś XD "To fakt, który potwierdzają liczne analizy, np. analiza SpotData z 2019 roku. Specjaliści wyliczyli wówczas, że zaledwie 17 proc. Polaków zarabiało tyle, ile wynosiła średnia krajowa, a cała reszta, czyli ponad 80 proc. Polaków, uzyskuje niższą pensję." - https://www.połowę? 4200? ło panie, nieźle przestrzeliłeś XD "To fakt, który potwierdzają liczne analizy, np. analiza SpotData z 2019 roku. Specjaliści wyliczyli wówczas, że zaledwie 17 proc. Polaków zarabiało tyle, ile wynosiła średnia krajowa, a cała reszta, czyli ponad 80 proc. Polaków, uzyskuje niższą pensję." - https://www.money.pl/gospodarka/czym-jest-srednia-krajowa-i-jak-nalezy-ja-rozumiec-6828868138383872a.html
smallsaver
Żartujesz?


Do polityki nie idzie się dla pieniędzy - mówił Jarosław Kaczyński. Ale w Spółkach Skarbu Państwa można zarobić całkiem nieźle. Przekonała się o tym m.in. była szefowa Kancelarii Prezydenta - Małgorzata Sadurska, która zasiada w radzie nadzorczej PZU. W ubiegłym roku zarobiła ponad 2 mln złotych. Małgorzata
Żartujesz?


Do polityki nie idzie się dla pieniędzy - mówił Jarosław Kaczyński. Ale w Spółkach Skarbu Państwa można zarobić całkiem nieźle. Przekonała się o tym m.in. była szefowa Kancelarii Prezydenta - Małgorzata Sadurska, która zasiada w radzie nadzorczej PZU. W ubiegłym roku zarobiła ponad 2 mln złotych. Małgorzata Sadurska w latach 2015-17 była szefową Kancelarii Prezydenta. Przez lata związana była z administracją publiczną, była także posłem na Sejm V, VI i VII kadencji. Po "zakończeniu" kariery politycznej w ciągu miesiąca otrzymała fotel w radzie nadzorczej PZU i PZU Życie. W 2020 roku zasiadała także w RN Banku Pekao.

W 2022 roku posada w PZU przyniosła Małgorzacie Sadurskiej 2,05 mln złotych, co oznacza, że od 2017 roku zarobiła w polskim gigancie ubezpieczeniowym ponad 9 mln złotych.
axn
Krótka pamięć Polaków.
kto zgadnie z jakiego okresu jest poniższy wpis - rozwiązanie zagadki na końcu :)

"
Prawie 31 procent Polaków przyznaje, że z trudnością udaje się im przetrwać "do pierwszego" - wynika z badania przeprowadzonego przez GUS, którego pełna wersja ujrzała w piątek światło dzienne. ..
Krótka pamięć Polaków.
kto zgadnie z jakiego okresu jest poniższy wpis - rozwiązanie zagadki na końcu :)

"
Prawie 31 procent Polaków przyznaje, że z trudnością udaje się im przetrwać "do pierwszego" - wynika z badania przeprowadzonego przez GUS, którego pełna wersja ujrzała w piątek światło dzienne. ....
Duża część gospodarstw domowych ma problem z codziennymi wydatkami. Niemal 37% badanych przez GUS twierdzi, że muszą bardzo skrupulatnie pilnować swoich wydatków, a czasem nie wystarcza im nawet na podstawowe potrzeby. Prawie 27% uważa, że ma zbyt małe dochody, by związać koniec z końcem. Co czwarty Polak nie ma pieniędzy na wizytę u lekarza specjalisty. W co 10. domu w święta nie ma prezentów.

Nie mamy nawet 500 zł na niespodziewane wydatki
"
https://www.bankier.pl/wiadomosc/Co-trzecia-rodzina-ledwo-wiaze-koniec-z-koncem-2889859.html


zenonn
publikacja 2013-07-16 07:00

Propaganda życia na kredyt, życia ponad stan. Nie stać mnie, ale sąsiad ma to i ja.
Sto lat temu wielu żyło gorzej. W Burundii czy Togliatti wielu żyje gorzej.
trolley
żeby było śmieszniej , wiesz że ta średnia to z PRZEDSIĘBIORSTW (i tylko przedsiębiorstw!!) powyżej 9 ludzi a te najniższe pensje nie są w większości liczone bo to nie firmy powyżej 9 osób je płacą? XD.

I dlatego: "Średnia krajowa, nawet najniższa z podawanych przez GUS, jest oderwana od realnych zarobków Polaków. To
żeby było śmieszniej , wiesz że ta średnia to z PRZEDSIĘBIORSTW (i tylko przedsiębiorstw!!) powyżej 9 ludzi a te najniższe pensje nie są w większości liczone bo to nie firmy powyżej 9 osób je płacą? XD.

I dlatego: "Średnia krajowa, nawet najniższa z podawanych przez GUS, jest oderwana od realnych zarobków Polaków. To fakt, który potwierdzają liczne analizy, np. analiza SpotData z 2019 roku. Specjaliści wyliczyli wówczas, że zaledwie 17 proc. Polaków zarabiało tyle, ile wynosiła średnia krajowa, a cała reszta, czyli ponad 80 proc. Polaków, uzyskuje niższą pensję."

- https://www.money.pl/gospodarka/czym-jest-srednia-krajowa-i-jak-nalezy-ja-rozumiec-6828868138383872a.html
zenonn
"Komputer jest w ponad 90% polskich domów, a prawie tyle samo gospodarstw ma dostęp do internetu. Tylko 12% rodzin nie ma samochodu z powodów finansowych."


w tym samym artykule

Powiązane: Budżet rodziny

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki