REKLAMA

Koronawirus przeszkodził w budowie domu? Jest rozwiązanie

2020-05-03 06:00
publikacja
2020-05-03 06:00

W obecnej sytuacji wiele osób myśli o okresowym przerwaniu budowy domu. Eksperci portalu RynekPierwotny.pl wyjaśniają, czy takie rozwiązanie jest dopuszczane przez prawo oraz banki finansujące prywatną inwestycję.

fot. Brian A Jackson / / Shutterstock

Podczas minionych 2-3 lat bardzo wielu Polaków rozpoczęło budowę domu jednorodzinnego. Potwierdzenie stanowią dane Głównego Urzędu Statystycznego. Wspomniana instytucja podaje również, że przeciętny czas budowy domu przez osobę prywatną wynosi około 4 lata. Na podstawie takiej informacji nietrudno wywnioskować, że tysiące Polaków mogą mieć teraz problem związany z niedokończoną inwestycją budowlaną. Chodzi przede wszystkim o osoby, które na skutek zapaści gospodarczej związanej z koronawirusem stracą część albo nawet całość dochodów. W ramach odpowiedzi na sytuację takich osób eksperci portalu RynekPierwotny.pl postanowili wyjaśnić, czy istnieje możliwość przerwania budowy domu jednorodzinnego na dłuższy czas. Ta analiza uwzględnia zarówno przepisy prawa budowlanego, jak i stanowisko największych krajowych banków, które często finansują budowę domów.

Przerwa w budowie nie powinna trwać dłużej niż 3 lata

W pierwszej kolejności warto wyjaśnić prawne aspekty związane z przerwaniem budowy domu. Dotyczą one zarówno osób posiadających kredyt budowlany, jak i tych inwestorów, którzy finansują wznoszenie domu tylko z własnych środków. Warto wiedzieć, że ustawa z dnia 7 lipca 1994 r. - Prawo budowlane (Dz.U. 1994 nr 89 poz. 414) daje możliwość bezproblemowego przerwania budowy domu na okres nie dłuższy niż 3 lata. Artykuł 37 prawa budowlanego wskazuje, że przekroczenie trzyletniego terminu będzie skutkowało koniecznością ponownego uzyskiwania pozwolenia na budowę. Taką samą sankcję przewidziano dla osób, które nie rozpoczną prac budowlanych przed upływem 3 lat od daty otrzymania ostatecznego pozwolenia.

Jak banki podchodzą do przerwania budowy domu

Nieco większe problemy czekają tych Polaków, którzy postanowili sfinansować swoją inwestycję budowlaną przy pomocy kredytu bankowego. W tym kontekście warto przypomnieć, że okres karencji obowiązuje do czasu wypłaty ostatniej transzy kredytowej lub zakończenia budowy domu. Aż do końca takiego okresu kredytobiorca spłaca jedynie odsetki. Eksperci RynekPierwotny.pl w ramach odpowiedzi na sytuację wielu prywatnych inwestorów postanowi zadać bankom pytania o możliwość wydłużenia okresu karencji i przesunięcie terminu zakończenia prac budowlanych. Wspomniane pytania do banków przedstawiają się następująco:

  • Pytanie numer 1: Czy istnieje możliwość przedłużenia terminu ukończenia budowy domu (określonego w umowie kredytu budowlanego)?
  • Pytanie numer 2: Czy w grę wchodzi możliwość wydłużenia terminu ukończenia budowy np. o rok? Dla wielu osób przedłużenie półroczne będzie niewystarczające.
  • Pytanie numer 3: Czy wspomniane przedłużenie terminu zakończenia budowy domu wiąże się ze standardową opłatą za aneks do umowy?

Poniższa tabela przedstawia informacje, które największe banki przesłały w dniach 23-24 kwietnia 2020 roku. Jak nietrudno zauważyć, wszyscy analizowani kredytodawcy deklarują możliwość przesunięcia terminu ukończenia budowy domu i jednoczesnego wydłużenia okresu karencji. Taka zmiana w umowie będzie wymagała podpisania standardowego aneksu, który zwykle kosztuje 200-500 zł.

Jeżeli kredytobiorca nie zamierza mocno ingerować w harmonogram budowy i wnioskuje tylko o niewielkie przesunięcie terminu wypłaty transz, to zgoda banku będzie bardziej prawdopodobna. Problemy mogą pojawić się w sytuacji, gdy klient zamierza przesunąć termin zakończenia budowy na przykład o rok. Tylko część banków w takim przypadku deklaruje możliwość podjęcia indywidualnej decyzji i wydłużenia karencji poza standardowe 2-3 lata. Taka niestandardowa zmiana może wymagać badania zdolności kredytowej.

Andrzej Prajsnar

Źródło:
Tematy
Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Konto Przekorzystne z premią do 300 zł

Advertisement

Komentarze (11)

dodaj komentarz
loginsus
Ja na szczęście zakończyłem, tzn. firma budowlana JW Budownictwo, która nie tylko postawiła mi dom w technologii prefabrykowanej w 3 miesiące, ale także przygotowała mi świetny projekt domu. Zrobili rewelacyjną robotę.
jpeterj
marcinkrakow ekspert od rynku nieruchomości, który kupił mieszkanie za 9 tys/m2 przy jak sam określił kosztach budowy 3 tys/m2 z pewnością dobrze doradzi. Zyskacie tak jak on.
marcinkrakow
Masz jakieś kompetencje, żeby oceniać stan techniczny budynków? Bo ja mam i gwarantuje Ci, że wielka płyta ma się bardzo dobrze. To o czym piszesz, czyli odsłonięte zbrojenie, to nic strasznego poda warunkiem, że z powrotem ubytek uzupełnimy. Warstwa która ukraszała i tak nie pełni żadnej funkcji konstrukcyjnej, tylko Masz jakieś kompetencje, żeby oceniać stan techniczny budynków? Bo ja mam i gwarantuje Ci, że wielka płyta ma się bardzo dobrze. To o czym piszesz, czyli odsłonięte zbrojenie, to nic strasznego poda warunkiem, że z powrotem ubytek uzupełnimy. Warstwa która ukraszała i tak nie pełni żadnej funkcji konstrukcyjnej, tylko osłonową. Nie mowie już o tym, ze budynki są mocno przeprojektowane i maja potężne zapasy nośności.
po_co
Straszliwa deregulacja panuje w Polsce, Stalin się w grobie przewraca widząc tą rozpustę.
Powinno się regulować kolor i jakość bielizny osób pracujących na budowie oraz zdecydowanie zakazać deszczu w czasie jej trwania. Wszelkie wystąpienie opadów powinno wiązać się z karą dla osób budujących, ich rodzin, dzieci,
Straszliwa deregulacja panuje w Polsce, Stalin się w grobie przewraca widząc tą rozpustę.
Powinno się regulować kolor i jakość bielizny osób pracujących na budowie oraz zdecydowanie zakazać deszczu w czasie jej trwania. Wszelkie wystąpienie opadów powinno wiązać się z karą dla osób budujących, ich rodzin, dzieci, wnuków oraz osób z którymi mieli kontakt przez ostatnie 30 lat.

No jasna cholera, co to w ogóle znaczy pozwolenie na budowę na mojej działce, domu w którym ja i moja rodzina będę żył ?!

Stara płyta sypie się już w posadach ale nikt nie nakaże usunięcia połowy bloków w Polsce mimo, że zagrażają życiu i zdrowiu nie jednej, a tysięcy rodzin. Natomiast to w czym mieszkam, jaki mam kolor elewacji i kształt okien jest z pewnością największym dylematem władzy i wymaga szczegółowych regulacji.
marcinkrakow
Wielka płyta przetrzyma spora część obecnie budowanych budynków, To bardzo solidna konstrukcja, a jedynym jej minusem są odrapane klatki schodowe.
po_co odpowiada marcinkrakow
Wielka płyta po 30 latach pęka, mogę Ci pokazać całą serię fotografii z wystającym uzbrojeniem bo tak to wszystko skruszało.
Fakt, że się to nie zawala nie oznacza, że jest bezpieczne.

Ja znam niemal 100 letnie domy wybudowane z prasowanej słomy i co to zmienia, ich konstrukcja też najlepsze lata ma za sobą
Wielka płyta po 30 latach pęka, mogę Ci pokazać całą serię fotografii z wystającym uzbrojeniem bo tak to wszystko skruszało.
Fakt, że się to nie zawala nie oznacza, że jest bezpieczne.

Ja znam niemal 100 letnie domy wybudowane z prasowanej słomy i co to zmienia, ich konstrukcja też najlepsze lata ma za sobą a nadal stoją.
marcinkrakow odpowiada po_co
Masz jakieś kompetencje, żeby oceniać stan techniczny budynków? Bo ja mam i gwarantuje Ci, że wielka płyta ma się bardzo dobrze. To o czym piszesz, czyli odsłonięte zbrojenie, to nic strasznego poda warunkiem, że z powrotem ubytek uzupełnimy. Warstwa która ukraszała i tak nie pełni żadnej funkcji konstrukcyjnej, tylko Masz jakieś kompetencje, żeby oceniać stan techniczny budynków? Bo ja mam i gwarantuje Ci, że wielka płyta ma się bardzo dobrze. To o czym piszesz, czyli odsłonięte zbrojenie, to nic strasznego poda warunkiem, że z powrotem ubytek uzupełnimy. Warstwa która ukraszała i tak nie pełni żadnej funkcji konstrukcyjnej, tylko osłonową. Nie mowie już o tym, ze budynki są mocno przeprojektowane i maja potężne zapasy nośności. Wielka płyta to takie trochę bunkry nad ziemią :) Naprawdę dużo wytrzymają.
janush19tdi
Nieruchomości to jedna wielka bania spekulacji.
marcinkrakow
Teraz jest dobry czas na budowę domu poza miastem. Milion razy lepsze rozwiązanie niż kupowanie ogromnie drogich, spekulacyjnie napompowanych mieszkań w dużych miastach. W zasadzie to jedynie Warszawa się jakoś jeszcze broni (duże miasto, wielkie korpo, urzędy centralne, dobra komunikacja i infrastruktura)./
po_co
Nie dla każdego duże miasto jest argumentem, jak widzę taką liczbę ludzi to naprawdę budzi to we mnie najgorsze z możliwych pomysłów. Poza tym widok betonu zza okna to raczej forma kary niż odprężenia.

Teraz przed jednym z okien mam widok na piękny park, zielono, śpiewające ptaki, wiewiórki, od czasu do czasu
Nie dla każdego duże miasto jest argumentem, jak widzę taką liczbę ludzi to naprawdę budzi to we mnie najgorsze z możliwych pomysłów. Poza tym widok betonu zza okna to raczej forma kary niż odprężenia.

Teraz przed jednym z okien mam widok na piękny park, zielono, śpiewające ptaki, wiewiórki, od czasu do czasu pojawi się zając, dzik, a nawet sarna (w sumie mieszkam 10 km od centrum Katowic). Dookoła mnie pola, parki, las. Mogę wypuścić dzieci na podwórko bez obawy, że rozjedzie je samochód albo, że ich najlepszą zabawką będzie kupsko psa zostawione na środku chodnika.

Nie wiem co ludzi ciągnie do centrów przeludnionych miast, desperacja ?

Powiązane: Budowa domu

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki