Niedawno w siedzibie UPR odbyło się arcyciekawe spotkanie z Czarodziejem Defiskażu, p.Krzysztofem Habichem. Sława przemija szybko - mało kto więc pamięta, że ten człowiek 15 lat temu grasował po Polsce i używając całkiem legalnych, a niezmiernie pomysłowych, tricków uwalniał chętne firmy od płacenia większości podatków. Wymyślił nawet - co graniczy z cudem - sposób na VAT…
Pozdrawiam P. Januszu. Miale okazje słuchać Pana w telewizji Puls bodajze. Występował również P. S. Michalkiewicz. To co Państwo mówią to nie jest egzotyka, to po prostu prawda. W szczegolach moge sie nie zgadzac, ale zgadzam się z Panami co do istoty rzeczy - Państwa opartego na poszanowaniu własności, wolności, prawdy, gdzie rolą Pozdrawiam P. Januszu. Miale okazje słuchać Pana w telewizji Puls bodajze. Występował również P. S. Michalkiewicz. To co Państwo mówią to nie jest egzotyka, to po prostu prawda. W szczegolach moge sie nie zgadzac, ale zgadzam się z Panami co do istoty rzeczy - Państwa opartego na poszanowaniu własności, wolności, prawdy, gdzie rolą Sądów, Wojska (zawodowego) i Policji jest tylko ochrona Naszego prawa do samostanowienia i wolnej woli (oczywiscie granicą jest mozliwosc godzenia w dobro II czlowieka). Podatki mozliwie male (krzywa Laffera)i po postu z zalozenia i w koncu zrownowazony budzet. Fundusze UE to nie jest w dluzszej perspektywie sposob na zycie. Dziekuje.