"Bez kobiet nie ma prawdziwej demokracji"

Do większej aktywności, zaangażowania w politykę i sprawy publiczne zachęcały w piątek podczas jednego z paneli XI Kongresu Kobiet znane polskie polityczki - posłanki, działaczki społeczne. Bez kobiet nie ma prawdziwej demokracji - podkreślała liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer.

(FORUM)

W piątek w Warszawie rozpoczął się dwudniowy XI Kongres Kobiet. Tegoroczna edycja wydarzenia odbywa się pod hasłem "Równość, ekologia i demokracja". Po południu sześć znanych postaci polskiego życia publicznego: Małgorzata Kidawa-Błońska, Barbara Labuda, Joanna Mucha, Katarzyna Lubnauer, Wanda Nowicka i Monika Falej wzięły udział w panelu pt. "Z doświadczeń polityczek". Debatę poprowadziła b. pełnomocniczka rządu Donalda Tuska ds. równego traktowania prof. Małgorzata Fuszara.

Uczestniczki dyskusji zachęcały kobiety do większej aktywności. "Wszystkim paniom, dziewczynom, kobietom, które spotykam na swoje drodze, zawsze mówię: należy być sobą, od początku do końca, być przekonaną do tego, co się robi i się nie bać. Kobiet, które chcą zmieniać świat, jest wiele" - podkreślała kandydatka Koalicji Obywatelskiej na premiera Małgorzata Kidawa-Błońska.

Jej zdaniem kobiet w polityce jest wciąż za mało. "Będziemy mogły powiedzieć, że naprawdę coś się zmieniło, kiedy będzie więcej aktywnych kobiet, które będą chciały kandydować - do samorządu, Sejmu, Senatu" - mówiła kandydatka KO na premiera, przekonując jednocześnie, że potrzebne są parytety na listach wyborczych, zwłaszcza do izby wyższej parlamentu.

To kobiety - jak dowodziła - muszą postarać się wprowadzić więcej kultury i dobrych obyczajów na Wiejskiej, ponieważ bez tego żadna merytoryczna dyskusja nie będzie możliwa. "Teraz to jest niemożliwe, dlatego tak ważna jest mądra, silna reprezentacja kobiet" - mówiła Kidawa-Błońska.

Była minister sportu Joanna Mucha (PO) wyraziła pogląd, że kobiety są w polityce "ściągane w dół" - stale słyszą np. pytania o urodę lub o godzenia ról: tej publicznej i osobistej, rodzinnej, których nikt nie zadaje mężczyznom. "Chciałbym polecić wszystkim obecnym na sali paniom, które wybierają się do polityki: proszę zajrzyjcie sobie do bajki o +Głupim Jasiu+ (...) Tam jest taki fragment: głupi Jasio szedł po wodę życia i miał się nie rozglądać na boki, bo jak się obejrzy, to zamieni się w kamień. Moje drogie panie: jak idziecie do polityki, to idziecie po to, żeby coś w niej zrobić. I jeśli będziecie odwracały się na boki, zwracały uwagę na to, że ktoś o was co napisał, jakiś czarny PR, jakieś głupie komentarze, jeśli pozwolicie sobie na to, żeby to was zamieniło w kamień, to nie dojdziecie po tę +wodę życia+" - przestrzegała Mucha.

Podobny pogląd zaprezentowała liderka Nowoczesnej Katarzyna Lubnauer. Zachęcała kobiety do stanowczości i walki o swoje racje, ponieważ - jak oceniła - bez kobiet nie ma prawdziwej demokracji. "Musimy mieć twardszą skórę, musimy przestać być grzeczne" - zachęcała liderka Nowoczesnej. Zwróciła jednocześnie uwagę, że na niesprawiedliwość ocen zachowań mężczyzn i kobiet. "Coś jest w tym starym powiedzeniu, że dopiero wtedy będzie równość, jeżeli liczba niekompetentnych kobiet w polityce będzie równa liczbie niekompetentnych mężczyzn. Jeżeli cokolwiek głupiego zrobi kobieta, to zaraz to się zrzuca na cały lud kobiecy, jak zrobi coś mężczyzna, to po prostu jest idiotą, przypadek odosobniony" - powiedziała Lubnauer.

Była wicemarszałkini Sejmu Wanda Nowicka (w przeszłości szefowa Federacji na rzecz Kobiet i Planowania Rodziny) wspominała m.in., że dobrym forum współpracy była przed laty Parlamentarna Grupa Kobiet, założona w Sejmie I kadencji (1991-1993) przez Barbarę Labudę. "Ta grupa przez wiele lat była platformą, która z wielkich trudem, ale też z ogromnym zaangażowaniem pchała tę agendę kobiecą. Przecież gdyby nie Parlamentarna Grupa Kobiet, gdyby nie Barbara Labuda, to my byśmy już w 1993 roku miały całkowity zakaz przerywania kobiet" - podkreślała Nowicka.

Sama Barbara Labuda (opozycjonistka z czasów PRL, później minister w kancelarii prezydenta Aleksandra Kwaśniewskiego) przekonywała, że polityka to wspaniała praca, jednak by w niej wytrwać, trzeba mieć specyficzne cechy - wiarę w siebie czy umiejętność szukania sojuszników. Zauważyła przy tym, że w porównaniu do czasów, kiedy ona sama zasiadała w parlamencie, nastąpiło bardzo wiele zmian na lepsze, jeśli chodzi m.in. o obecność pań w polityce. "Jest znacznie więcej kobiet - szalenie mądrych, bardzo dzielnych, bardzo wytrwałych" - powiedziała Labuda. Zaznaczyła jednocześnie, że podziwia swe dawne koleżanki z opozycji demokratycznej, którym udało się wiele lat przetrwać w polityce. "Dzień w dzień zmagały się z autorytaryzmem, przekrętami, kłamstwami, lawiranctwem" - wspominała b. minister w kancelarii prezydenta.

O swych doświadczeniach z "czarnym PR-em" opowiedziała też Monika Falej z Wiosny, prawniczka i aktywistka miejska, była kandydatka na prezydenta Olsztyna. Przypomniała, że pochodzi z miasta, którego urzędujący prezydent Czesław Małkowski został kilka lat temu oskarżony o gwałt. "Mnie zarzucano, jako działaczce feministycznej, że nie każę tego człowieka. Ale ja też jestem prawniczką. Jest jeszcze wymiar sprawiedliwości, a jeśli nie będziemy przestrzegać prawa, nawet w takim przypadku, będzie to bardzo źle odbierane" - mówiła Falej. 

autor: Marta Rawicz

Źródło: PAP

Newsletter Bankier.pl

Dodałeś komentarz Twój komentarz został zapisany i pojawi się na stronie za kilka minut.

Nowy komentarz

Anuluj
0 0 eagleeye

Kurka z jednym z tymi paniami się zgodzę "Bez kobiet nie ma prawdziwej demokracji" gdyż gdyby nie było prokreacji demokracja nie urodziła by sie.

A gdzie był pan/pani Robert i Krzysztof bo u nich w związku jest pelna demokracja - jaka wszyscy wiedzą

! Odpowiedz
0 13 and00

Dlaczego damski szowinizm jest w porzadku, a męski godny potępienia?
Czy to ok że ktoś robi karierę nie dzięki kompetencją a płci?
Wg kobiet tak powinno być.
Zobaczcie co z Nowoczesną zrobiła Katarzyna po Ryśku...

! Odpowiedz
1 15 najmadrzejszy

Czy wolelibyscie zeby o waszym leczeniu decydowala cala zaloga szpitala w demokratycznym glosowaniu, czy raczej tyran, ordynator ale tez wybitny lekarz....

! Odpowiedz
Polecane
Najnowsze
Popularne

Wskaźniki makroekonomiczne

Inflacja rdr 3,4% IV 2020
PKB rdr 1,9% I kw. 2020
Stopa bezrobocia 5,8% IV 2020
Przeciętne wynagrodzenie 5 285,01 zł IV 2020
Produkcja przemysłowa rdr -24,6% IV 2020

Znajdź profil