REKLAMA
TYDZIEŃ INWESTOWANIA W BANKIER.PL

Bessa w Tokio i rządowa interwencja w Seulu. Wyprzedaż spółek AI rozlała się na Azję

2026-11-06 08:30
publikacja
2026-11-06 08:30
Dodaj Bankier.pl w Google

Czwartkowa fala wyprzedaży spółek technologicznych na Wall Street dotarła w piątek do Azji. Obawy o zaostrzenie regulacji wobec branży AI po zwycięstwie Demokratów w USA, sprawiły, że zdominowane przez dostawców półprzewodników giełdy w Tokio i Seulu zaliczyły silne spadki, wchodząc w techniczną bessę. Sytuację próbowali stabilizować przedstawiciele lokalnych władz finansowych.

Bessa w Tokio i rządowa interwencja w Seulu. Wyprzedaż spółek AI rozlała się na Azję
Bessa w Tokio i rządowa interwencja w Seulu. Wyprzedaż spółek AI rozlała się na Azję
fot. Toru Hanai / / FORUM

Czwartkowe tąpnięcie na Wall Street, gdzie technologiczny Nasdaq100 stracił 5,5%, popsuło w piątek nastroje inwestorów w Azji. Szczególnie mocno spadały akcje spółek z łańcucha dostaw dla centrów danych, przez obawy o zablokowanie inwestycji po amerykańskich wyborach połówkowych.

Demokraci są jednak jak zaraza. Wall Street zmienia zdanie

Czwartkowa sesja na nowojorskich giełdach przyniosła najcięższe spadki od 19 miesięcy. Inwestorzy, którzy jeszcze dzień wcześniej uznawali, że przejęcie Kongresu przez lewicę to nic strasznego, dziś w panice wyprzedawali akcje firm powiązanych z boomem AI.

Spadki w Korei Południowej. Władza pomaga spekulantom

Najmocniejszy cios przyjął rynek południowokoreański, gdzie indeks KOSPI zanurkował w początkowej fazie handlu o ponad 8%, przebijając na chwilę granicę 5000 pkt. Giełdowe bezpieczniki wstrzymały obrót na 20 minut.

Sytuacja wyglądała na tyle poważnie, że do ratowania spekulantów włączył się rząd. Minister finansów Korei Południowej, Lee Hyoung-il, ogłosił tymczasowe złagodzenie wymogów depozytowych dla inwestorów detalicznych korzystających z dźwigni finansowej, aby zablokować lawinę przymusowych likwidacji pozycji.

Poranna wyprzedaż uruchomiła na parkiecie samonapędzający się mechanizm, gdzie wraz z gwałtownym spadkiem cen akcji, portfele inwestorów grających za pożyczone pieniądze kurczyły się poniżej dopuszczalnych progów zabezpieczenia. To zmuszało brokerów do uruchamiania tzw. margin calls (wezwań do uzupełnienia depozytu) i automatycznej wyprzedaży aktywów klientów. Resort finansów z Korei Południowej obniżył dotychczasowe limity zabezpieczenia, jakich domy maklerskie muszą z urzędu wymagać od klientów grających na kredyt. 

Wprowadzone środki wyhamowały spadki i ostatecznie KOSPI stracił "tylko" 6,02%. Indeks ciągnęły w dół przede wszystkim akcje gigantów pamięci - SK Hynix (-10,44%) oraz Samsung Electronics (-6,35%).

Bankier.pl

Technicznie na południowokoreańskim rynku akcji już od pewnego czasu obserwujemy bessę (rozumianą jako co najmniej 20-procentowy spadek od szczytu). Od najwyższego poziomu z czerwca indeks KOSPI stracił już ponad 44%. Patrząc na wykres od początku roku wciąż jest jednak 18% na plusie.

Bessa w Japonii, niepokój na Tajwanie i spokojniejsze Chiny

W techniczną bessę wkroczył w piątek również japoński Nikkei225, zniżkując rano o blisko 6%. Indeks oddał już ponad 20% zysków od czerwcowego szczytu. Także na parkiecie w Tokio presję podażową napędzały walory firm z ekosystemu półprzewodników i oprogramowania. Fundusz technologiczny SoftBank skurczył się o 10,83%. Akcje spółki Advantest traciły kilkanaście procent, jednak skończyły sesję blisko -5%. 

Bankier.pl

Główny indeks giełdy na Tajwanie (TAIEX) otworzył się w piątek przeceną przekraczającą 8%. Agencja Reutera poinformowała, że gwałtowna zniżka skłoniła ministerstwo finansów do telefonicznej interwencji w państwowych bankach z poleceniem wsparcia rynku. Do rana spadek głównego indeksu udało się zredukować do 4,5%.

Akcje kluczowego dostawcy zaawansowanych procesorów, Taiwan Semiconductor Manufacturing Co. (TSMC), potaniały o 4,69%, choć w początkowej fazie sesji spadki sięgały 9,6%.

Spokojniej, choć w czerwieni, zachowywały się parkiety w Hongkongu (Hang Seng zaliczył spadek o 0,9%) oraz Chinach kontynentalnych (Shanghai Composite -1,12%).

Panika przed spowolnieniem, nie przed końcem hossy

Według analityków cytowanych przez agencję Reutera i CNBC, piątkowa sesja miała charakter gwałtownego rozładowania presji politycznej i delewarowania. W tle utrzymują się echa wypowiedzi m.in. demokratycznej gubernator-elekt Teksasu Giny Hinojosy o zamiarze wprowadzenia ograniczeń dla deweloperów centrów danych.

- Skłonność rynku do tego, by "najpierw strzelać, a pytać później", widoczna jest dzisiaj w pełnej krasie - ocenił Timothy Moe, główny strateg ds. rynków akcji Azji i Pacyfiku w Goldman Sachs, podczas wywiadu na antenie "CNBC". Analityk zwrócił uwagę, że obawy o wolumen inwestycji w amerykańską infrastrukturę cyfrową uderzają w wycenę azjatyckich poddostawców hardware’u.

Charu Chanana, główna strateg inwestycyjna z Saxo, w wypowiedzi dla agencji Reutera wskazała na mechanizm błędnego koła - gdy zaniepokojeni ryzykiem regulacyjnym fundusze i inwestorzy detaliczni zaczęli symultanicznie zamykać pozycje na spółkach AI, napędziło to lawinę wymuszonych likwidacji pozycji z dźwignią, potęgując skalę załamania.

Część obserwatorów rynku zwraca uwagę, że obecna przecena jest korektą przerośniętych wycen, a nie załamaniem samej gospodarki. - Jesteśmy prawdopodobnie w końcowej fazie kapitulacji - skomentował rano dla agencji Reutera Allen Huang z departamentu handlu akcjami w Mega Financial Holding.

Przed rozpoczęciem kolejnego tygodnia uwaga inwestorów przeniesie się z wyników wyborów na dane makroekonomiczne. Jeszcze przed startem piątkowej sesji w Nowym Jorku opublikowany zostanie raport Departamentu Pracy USA. Zgodnie z konsensusem Dow Jones, amerykańscy pracodawcy utworzyli w październiku około 59 tys. nowych miejsc pracy. Pozycjonowanie przed publikacją tych danych wskazuje na próbę uspokojenia rynków - w piątek rano kontrakty futures na Nasdaq100 odbijały o 0,6%

Oprac. MM

Najlepsze produkty finansowe znajdziesz w naszej porównywarce - SPRAWDŹ
Źródło:
Tematy

Komentarze (5)

dodaj komentarz
techniki-manipulacji
Tak koreańska giełda to dopiera bananowa, jak im to wszystko padnie to gospodarczo i poziomem życia nawet ta północną ich przegoni.
miketheripper
Za chwilę zacznę opłacać dwa konta AI. Potrzebuję dwóch choć na pieniądzach nie śpię. To nie jest marnowanie pieniędzy.
miketheripper
Te tanie lub średnio tanie.
428ustka
nasza gpw wiocha jak sie patrzy , musicie czekac na stany bo jak tam spadki to nasz naraz w dol edukation
techniki-manipulacji
U nas nie ma takich firm więc spadki będą znacznie mniejsze.

Powiązane: Rynki azjatyckie

Polecane

Najnowsze

Popularne

Ważne linki